Pozwólcie naszym dzieciom wybrać swoją płeć ......

Idee

Ale dopiero po ukończeniu przez nie 18 lub 21 roku życia.

A już szczególnie nie zmuszajcie chłopców do zakładania sukienek, zabawy lalkami, malowania oczu i ust, czy zakładania PODPASEK.

Dziewczynkom nie wciskajcie ciężarówek, czołgów i dźwigów, nie każcie im palić papierosów, pić piwska i nie uczcie zakładać PREZERWATYW - nawet, co jest oczywiste, na BANANA, skoro PENISA nie mają.

Słowem ODPIERDOLCIE się od naszych dzieci ! ! !

10
Średnio: 10 (1 głos)

Tak, dopiero po skończeniu 18 lat

Ostatnio dyskutowaliśmy na ten temat wśród znajomych. Co powiedziała w tej dyskusji moja koleżanka? Gdyby te przepisy wprowadzono w życie wcześniej, to ja miałabym ZRUJNOWANE ŻYCIE. Bo jako dziewczynka chciałam być chłopcem. Nie bawiłam się lalkami, miałam masę ciężarówek, bo chciałam być w przyszłości kierowcą tego pojazdu. Nie bawiłam się z koleżankami na podwórku, tylko z chłopakami wspinałam się na drzewa. To przeszło mi w wieku około 13 lat i zaczęłam się zachowywać jak dziewczynka. Nigdy więcej nie chciałam być już chłopakiem. Bardzo mnie to jej wyznanie poruszyło, bo jest osobą jak mówi się bardzo kobiecą, taki też ma wygląd. O tym nie wiedziałam i ze zdumieniem słuchałam, że taka delikatna kobieta miała w dzieciństwie takie "męskie zainteresowania".

Jeśli rodzice spełnią swój obowiązek należycie...

Nie będzie żadnego wyboru i dylematu. Dzieci rodzą się z konkretną płcią. Poza, chorobowymi wyjątkami obupłciowości. Obowiązkiem rodziców, jest chłopca wychować na mężczyznę, dziewczynkę zaś na kobietę. Płeć przeciwna, musi być tajemnicza i pociągająca. Właściwe traktowanie i taktowne uświadomienie, zdeterminują psychiczną płeć dziecka. Normalność, ochrona przed zwyrodnieniami, szacunek dla osobowości potomka, to niezbędne warunki przyszłej normalności. Gender propaguje rozwiązłość, na zasadzie piekła nie ma, hulaj dusza!. Wymuszony szacunek dla homoseksualizmu, to nic innego jak zaproszenie do tańca dla młodych gniewnych!. A skoro mówią, że Boga nie ma, to czego się bać?...