o usuwaniu

portret użytkownika Andrzej Tatkowski
Humor i satyra

Dowiedziawszy się z telewizora że "ORGANIZACJA NARODÓW ZJEDNOCZONYCH ZAŻĄDAŁA OD WATYKANU USUNIĘCIA PEDOFILÓW Z KOŚCIOŁA" doznałem, ma się rozumieć, silnego wstrząsu, ale wkrótce potem zaaplikowano mi tą samą drogą inne wstrząsy, dzięki czemu stopniowo przychodzę do siebie i mogę nadal oczekiwać na zgłoszenia P.T. Oczekujących ode mnie przeprosin.

***

Hipoteza iż przebaczyli mi wszyscy żądający usunięcia mnie ze "wspólnoty" czy tego, bym się z niej usunął sam, jest równie fałszywa jak maksyma dobrodusznych Francuzów : "Tout comprendre, c'est tout pardonner".

Ci, co "wszystko zrozumieli", nie mają mi czego wybaczać - w przeciwieństwie do tych prominentów, celebrytów i rozmaitych "osób publicznych" nad którymi pastwiłem się w moich obelżywych tekstach - zapewne im nieznanych.

Zapewne obiekty moich ataków nie mają bladego pojęcia o moim istnieniu, ale mają swoich ochroniarzy i "cyngli", specjalistów od identyfikacji i pacyfikacji przeciwnika, zdolnych zrozumieć, co trzeba, niezdolnych natomiast - albo nieuprawnionych - do wybaczania.

Nie spodziewam się go zatem i nie oczekuję, zwłaszcza że mam na co czekać.

***

Czekam np. na sprostowanie dezinformacji, ostentacyjnie powtarzanej w telewizyjnych serwisach informacyjnych - zacytowanej na wstępie.

Trudno przyjąć, że w żadnej z teleserwisowych redakcji nie ma człowieka zdolnego odróżnić Organizację Narodów Zjednoczonych od Komitetu Praw Dziecka ("Committee On The Rights Of The Child") a Watykan od Kościoła Katolickiego, a znającego przy tym znaczenia rzeczowników "żądanie" i "usunięcie".

Łatwiej przyjąć ewentualność wprost przeciwną, że są tam
obecni i aktywni ludzie zdolni do wszystkiego tego, co czynią - ale nie ma nikogo, kto by ich.. usunął.

***

Nigdy tego nie liczyłem, ale uzbierałoby się chyba więcej niż jedenaście pań i siedmiu panów, żądających usunięcia mnie z "Niepoprawnych", z różnych powodów (podejrzenie o pedofilię pojawiało się wśród nich rzadziej niż inne).

Nie jestem żadnym, nie tylko oenzetowskim, komitetem, ale intencje mam dostatecznie szlachetne, żeby móc czegoś w związku z tym zażądać.

Bezbronny jak dziecko w obliczu zagrożeń hejterstwem, jak wynika z zapowiedzi "Gawriona" nie będę mógł usuwać z mojego bloga tego, co, (albo kogo) usunąć miałbym powód, a może i ochotę, chcę więc wiedzieć - kto będzie tutaj sprzątał po nieznanych sprawcach, i do kogo to zgłaszać, jeśli odkryję, że znów mi wetknięto jakieś szturmówki ?

Spodziewam się, że ich przybędzie, jak to przed wyborami.

AT

8.375
Średnio: 8.4 (8 votes)

Pluton

To już mała jednostka bojowa - tych jedenaście pań i siedmiu panów, z pewnością mogący przeprowadzić niejedną "udaną" operację.

Właśnie zadałam podobne pytanie, co prawda nie "kto?", a "dlaczego?"; może się doczekamy odpowiedzi. :)

  Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

portret użytkownika tańczący z widłami

Z hipochondrią nie wyszło to teraz męczennik ?

Zastanawia mnie skąd Pan wziął tę ogromną ilość osób(11 + 7) próbujących usunąć Pana z NP.
Jak nietrudno zauważyć, portal pracuje ostatnio na zwolnionych obrotach i 5 pań i 5 panów równocześnie aktywnych, to już tłumy.
Chyba, że bierze Pan pod uwagę jakiś dłuższy, dajmy na to kilkuletni okres czasowy, w którym skrupulatnie odnotowywał Pan wszystkie nieprzychylne sobie osoby i doliczył się na dzień dzisiejszy szt. 18.
Zakładając, że Pańskie wpisy przeczytało około 10.000 osób, ułamek nieprzychylnych wydaje się zatem znikomy.
Proszę więc nie kreować się na męczennika NP, bo to dziecinne i nie przystoi osobie w statecznym wieku.
Jak dowodzą przytoczone przeze mnie liczby, jest Pan jednym z najbardziej lubianych blogerów na NP.........niestety :)

P.S. Marzy się Panu cenzurowanie i usuwanie komentarzy na własnym blogu ? Niedoczekanie. Nie damy sobie kołków na głowie ciosać.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

portret użytkownika tańczący z widłami

Było już o zatwardziałym męczenniku, to teraz w temacie.

Ciekawe w jaki sposób ONZ - organizacja stawiająca sobie za cel utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa a sprawami praw człowieka zajmująca się jedynie w minimalnym stopniu - zamierza w przypadku nie wydalenia z KK pedofilów wyegzekwować swój postulat.
Jakie sankcje czekają Watykan ? Czy zbierze się w tej sprawie międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości a może Rada bezpieczeństwa ?
Czy Watykan czeka "pokojowa" operacja ONZ ?
Czy na Pl. św. Piotra oprócz Gwardii Szwajcarskiej pojawią się żołnierze w niebieskich hełmach ?

KK oczywiście nie wydali pedofilii a tym bardziej pedałów ze swojego "łona", ponieważ w tysiącach kościołów na całym świecie nie miałby kto mszy niedzielnej odprawić.
A więc pozostaje modlitwa.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

@ tańczący

martw się lepiej o swojego rabina zamiast o Kościół Katolicki.

cui bono

@Andrzej Tatkowski

Rolą oraz zadaniem propagatorów “filozofii” gender, jest rozpowszechnianie fałszywej tezy, iż wszelkie dewiacje seksualne, a w tym pedalstwo, pedofilia, zoofilia, transwestytyzm, czy kazirodztwo, to zjawiska występujące powszechnie wśród ludzi.
Zadaniem promotorów tej idei jest wprowadzenie do ludzkiej świadomości fałszywego przekonania, że z mienionymi zjawiskami mamy do czynienia na co dzień i wszędzie i że mamy tu do czynienia nie z jakąś formą zboczenia, czy psychicznej choroby, a po prostu z czymś, co wg genderowców jawi się normalnym i zasługującym w pełni nie tylko na akceptację, ale na szacunek i traktowanie zboczeń jako zachowań ze wszech miar normalnych.
Mowa tu oczywiście o żołnierzykach ideologii, którzy zboczeńcami są już od dłuższego czasu, jak również i o tych, którzy ulegli modzie na homoseksualizm, jak to zadeklarował jeden z tutejszych modnisiów - trefnisiów.
Zapewne we łbie takiego delikwenta, gdzieś tam w podświadomości siedzi zakodowana przez naturę informacja, iż to, co on wyczynia, nie jest zjawiskiem normalnym, co może destruktywnie wpływać na psychikę takiej osoby i w tym momencie może się ona poczuć wyobcowaną w normalnym społeczeństwie, wobec czego stosuje pewną technikę manipulacyjną, sugerując zdrowym, normalnym jednostkom społeczeństwa, iż pedałów, pedofilów, zoofilów i czego tam jeszcze, to tak naprawdę jest wszędzie całe mnóstwo, tysiące - jak to raczy czynić modniś, swoim powyższym komentarzem do pańskiego wpisu Panie Andrzeju.
Jest to swojego rodzaju ucieczka w wyimaginowaną rzeczywistość, ale rzeczywistość, w którą nasz wtykacz szturmówek, próbuje wciągnąć także innych.
To taki odruch obronny w chwili nieradzenia sobie z chorobą, a z chorobą, którą jak wiemy, szwedzcy lekarze (i nie tylko) radzą sobie bez większych problemów.
Problem w tym, że chorym próbuje się wmówić, że są zdrowi (gender) i stąd też wielu z nich zaniechuje wizyty u specjalisty, który mógłby pomóc.

Nie dalej jak wczoraj, podczas Mszy św. odprawianej za 96 zabitych na Siewiernym, głoszący kazanie ks.infułat Jan Sikorski, wypowiedział m. in. takie słowa:

“"Polsko, ciebie błyskotkami łudzą, pawiem się stałaś narodów i papugą, a teraz jesteś służebnicą cudzą" - wołał Słowacki. Oby się to nie spełniło, oby te słowa nas nie dotknęły, oby nas nie zaraziły. Tak, mamy się cieszyć tym, co nam Bóg przez wieki dawał, i co nam przynależność do tej jeszcze szlachetnej, godne Europy przyniosła, i tego nie wolno nam zagubić. I dalej powiada Słowacki: "Sęp ci wyjada nie serce, lecz mózgi". Strzeżmy się tego, by nie wyjadły nam mózgów jakiekolwiek sępy przynoszone przez jakieś tam resortowe dzieci, żeby nam nie zabrały tego, co szlachetne, godne i Boże.”

Nie dajmy się więc resortowym dzieciom i to tym niepoprawnym resortowym dzieciom.
Nie piszę tego w trosce o Pana, Panie Andrzeju, a raczej o tych, w których osobiście wzbudzam obrzydzenie, podczas gdy promowane opinie przez szturmowców, jedynie niesmak.

Pozdrawiam Pana serdecznie!

portret użytkownika tańczący z widłami

Pocałować

Niniejszym gratuluję Tatkowskiemu Jądrulowi dorobienia się na swoim blogu absztyfikantów biegłych już nie tylko w zadeklarowanym wcześniej homoseksualizmie ale jak się okazuje, również genderyzmie i zoofilii.
Tacy absztyfikanci są tym cenniejsi, że wiedzę swą zgłębiali (co poznać po znajomości tematu) nie tylko teoretycznie ale i praktyka nie jest im obca.
Do tego potrafią również stawiać diagnozy na odległość (niczym wróż Zefir z Cosmika tv) i to wywodami dwu kronie dłuższymi od samej notki.

Żałuję jedynie, że rzeczeni zadeklarowani homoseksualiści nie odnieśli się do najważniejszej informacji zawartej w Pańskiej notce, a mianowicie do Pańskiego wstrząsu.

Ja jako człowiek wrażliwy i pełen empatii, od razu zrozumiałem powód Pańskiego wstrząsu, obawy i zaniepokojenia. Pan wystraszył się opcji, że po apelu ONZ i pozytywnej (usuwającej pedofilów i pedałów) reakcji Watykanu, pocałuje Pan klamkę** w kościele, zamiast ręki księdza w najbliższą niedzielę.

A zatem. Módlmy się.

** - pocałować klamkę - odejść z kwitkiem.

NIEPOPRAWNY INACZEJ