"SĄ WSZĘDZIE"....o agentach opowieść prawdziwa....i "LOKOMOTYWA"

czerwona, pajeczyna  W  NASZYM  DOMU
Kraj

Wracam na Ziemię z mojej letniej wyprawy do Chin.
Wracam Do mojego Niepoprawnego Domu.
Dziś wspomnienie także z przeszłości. Tej ciut dawniejszej.
No ale dotyka niestety czasu dzisiejszego.
Dotyka hucpy na szynach zwanej ...pendolina....
Rozmawiałem niedawno z kolegą kolejarzem, będącym wtedy gdy ja byłem z nim razem ale i obecnym,
gdy ja już od dawna kolejarzem nie jestem.

Nie była to rozmowa pełna optymizmu.
Pytałem kolegę kolejarza o pendolinę, bo byłem ciekaw jego opinii o tym co ja czułem.
Niestety, potwierdził moje czucie.
I jeszcze mowił mi, że oni chcą chyba POLSKĘ sprowadzić do niebytu.
( jacy oni ? to chyba oczywista oczywistość )

W rozmowie padło jak sobie przypominam także słowo:

sabotaż......

Zapraszam do lektury,
o wczoraj,
które dziś wciąż trwa jeszcze !

Jak długo pozwolimy na to destrukcyjne trwanie ?!

"Są wszędzie"

....Już jutro mogą przyjść po Ciebie....
Czy o tym Wiesz ?
Chociaż to TY Jesteś u Siebie.
A oni nie !!!

oni wjechani na tankach TUTAJ !
Historię Znasz....
No i Nad Wisłą sowiecka smuta,
Choć TU DOM NASZ !

"rząd" zmontowali z sowieckich ludzi !
Wtedy - w Lublinie.
PATRIOCI POLSCY nie mieli złudzeń,
Że POLSKA ginie.......

Że JĄ czerwona zaraza gnębi.
niszczy ŚWIĘTOŚCI !
Że ICH mordują ruskie przybłędy !
ze wschodu "goście".....

trzystutysięczna armia czerwona !
W KRAJU Nad Wisłą.
POLSKA straszliwie Była Raniona.
Przetrwała wszystko.....

Lecz to nie koniec OJCZYZNY zmagań
z ruskim najeźdźcą !
Wciąż TU Nad Wisłą dziwna szarada.
Wciąż dziwne wszystko.....

Niby TU POLSKA - a POLSKOŚĆ niszczy !
obecna "władza".
Niby TU POLSKA - a jest ścigana !
POLSKA FLAGA.....

Niby TU POLSKA - a POLSKOŚĆ wadzi !
POLSKICH PATRIOTÓW.
niby TU POLSKA - a "car" TU rządzi !
przez swych agentów.....

Powiem Ci teraz czemu tak piszę.
Skąd ja wiem o tym.
Nagłośnię wierszem sowiecką ciszę.
Opiszę fakty.....

"fakt" ważny zjawił się lata temu.
Za oceanem.
"fakt"zbiegł na Zachód - bo w KRAJU nie mógł
mówić co grane......

starym już człowiek - już nie ta pamięć,
Lecz TO ! pamiętam.
Czytałem tutaj w gazecie spowiedź.
tego agenta......

Przytaczał fakty - przytaczał liczby.....
PORAŻAJĄCE......
Wyjawił wszystko co wiedział z "pracy"....
WSTRZĄSAJĄCE....
Nazwisko podał swe - lecz nie pomnę.
Może Kowalski ?
Nie było trudne - jak te ich wszystkie:
Kłonice - czy Śmietanki.....
facio był człekiem samej "góry".
Wielką miał wiedzę.
spowiedź - podszewką agentury.
W tym facio siedział.....

Wiele przytaczał zdarzeń i liczb.
pamięć miał lub archiwa.....
Jeden z tych faktów wciąż mi się śni :
LOKOMOTYWA......

powiem Wam o tym co to za fakt:
PORAŻAJĄCY !....
z Bolkiem on trochę związku ma:
tak - niechcący.....

Więc mówił facio o eSB-ecji
o psach co byli wszędzie !
Wszędzie dosięgał bastard sowiecki.
zbrodnicze plemię.......

mówił w spowiedzi, że każdy eSB-ek
miał swoich stróży.
ruskich na niego było trzech ( 3 )
"aniołów"
z NKWD !!!

No i gdy padło stwierdzenie o tym,
czym Bolek się ciągle chwali,
że on przegonił ruskich do Moskwy....
ni pary z gęby !

o tych - co zostali.....

A "Kowalski" pisał ze Stolicy Świata
mówił o ruskich agentach.
krasna armia z POLSKI do wielkiego "brata".
NAD WISŁĄ "repnin" i reszta.....

Bolek armię pognał - a agenci są !
zostało ich pięć tysięcy ( 5000 ) !!!
ufarbowani i okopani - pewnie pączkują.
Pewnie ich dziś dużo więcej......
są pewnie wszędzie krety moskiewskie.
Jak POLSKA Szeroka i Długa.
W POLSCE przed nimi cele sowieckie !!!
interes "cara"zza Buga !....

i SZCZĄTKI za nimi Smoleńskie.....

.....a jutro mogą przyjść po Ciebie......

Nad Wisłą W POLSCE "rządzi" Moskwa !
CO z nimi zrobić ?!
JAK ich wyłowić ?!

TO NASZA TROSKA.....

"Lokomotywa"

Lata temu, kiedy byłem kolejarzem
zaszedłem sobie na Targi Poznańskie.
Było ciepełko, letni jakiś dzień.....
Po pracy byłem - więc relaksik.....

trafiłem zwiedzając na jeden eksponat:
Duży, wspaniały, piękny, zielony:
LOKOMOTYWA stała na torach.
Od Cegielskiego.
Diament w Koronie.....

byłem kolejarz więc staję i patrzę.
obchodzę TO Cudo w koło.....
Potężne wszystko - budziło zachwyt.
POLSKIE !
Rodzime Dzieło.....

I podszedł do mnie wtedy człowiek.
Pracownik Cegielskiego.
Widzi, że staję, patrzę, podziwiam,
Mowi:
- TO NASZE DZIEŁO.....

Był inżynierem, konstruktorem,
Pęknej na torach maszyny.
To Jego Zespół TO skonstruował.
Ekspertem był swojej dziedziny.....

I opowiedział mi rzecz ponurą.
Rzecz nie do uwierzenia.
Gdy to wspominam tu i teraz
Znów nóż się w kieszeni otwiera !

TA LOKOMOTYWA TO BYŁ Szczyt Techniki.
Wspaniała, Cegielska Maszyna.
Światowe byłyby dla niej zbytu rynki.
LEPSZA !
niż "dama" pendolina......

wloskie badziewie NA POLSKICH SZYNACH....

To było dawno, nie pomnę roku:
Wczesne lata osiemdziesiąte.
Lecz nie zapomnę tego faktu.
Po latach wspomnienie.
WSTRZĄSAJĄCE !

Powiedział mi wtedy inżynier z Cegielskiego:

- Przyszło do Poznańskiej Fabryki
trzech rusko-polskich agentów !

- dawajtie papiery tiechniki !!!

- Żądali technicznej dokumentacji.

Nie było dyskusji !
Dokumenty wzięto !

A LOKOMOTYWA ???!

do sowietyzacji.
Na wschód pojechała !

corpus delicti ruskiej okupacji.....

I nigdy więcej w POLSCE
JUŻ NIE ZAISTNIAŁA !....

Zakaz !!
Produkcji !!!

od agentów ruskich !!!!

Adam Szeluga 26 Sierpnia 2013

10
Średnio: 10 (3 głosy)