Miałem sen!? Warszawa 10 kwietnia 2012r.

Kraj

Między Sheratonem a Sejmem rząd ustawionych szubienic, pręgierzy, dyb oraz furmanki po brzegi wypełnione nieczystościami!
Ledwo minęła Wielkanoc AD 2012.
Sen?
Jawa?!
Jakby projekcja współczesnego "Wieszania" J.M. Rymkiewicza!
Ledwo wszedłem do pociągu do W-wy. Mnóstwo ludzi z transparentami, flagami.
Dziwnie milczących.
Skupieni.
Jedni się modlą, inni coś czytają.
Nikt nie rozmawia!
Pociąg jedzie dziwnie szybo.
Wsiadłem, a już Kutno i tłumy na peronach usiłujące wsiąść.
Podobnież Sochaczew, W-wa Zach, ścisk niewyobrażalny, ale nikt nie narzeka, wszyscy się ścieśniają, aby nowi mogli dosiąść!
Uff.
Centralna i ludzkie morze! a raczej niepoliczalny tłum w ciszy idący Alejami w stronę Placu de Gaulle'a.

A tam już ludzki ocean spływających ze wszystkich stron: falujących narodowymi flagami, związkowymi i klubowymi proporcami.
Niezliczona ilość transparentów!
I przejmująca cisz!

I niesamowity widok, niespotykany.
Obraz raczej filmowy!
Między Sheratonem a Sejmem rząd ustawionych szubienic, pręgierzy, dyb oraz furmanki-kary po brzegi wypełnione nieczystościami!

Na transparentach napisy" Dość kłamstwa! Prawda Zwycięży!
Szubienica dla zdrajców." i inne!

Nagle występuje młody człowiek ubrany na czarno!
Czyta ni to manifest, ni to odezwę!:
" Ludność stolicy w imieniu Polaków nie godzących się na dalsze zaprzedawanie polskich interesów, grabienie ich majątku, obrażania ludzi zacnych, szkalowania najlepszych synów narodu skazuje na pohańbiemie poprzez powieszenie na szubienicy....
Na pręgierz, dyby oraz na wywózkę na łajnie następujących wrogów polskiego narodu!

Szubienica dla Jaruzelskiego, Kiszczaka, Kani, Michnika, morderców ks. Jerzego, Suchowolca i innych kapłanów!
Oraz morderców Grzesia Przemyka, Antonowicza i Bartoszcze!

Dyby i baty dla D. Tuska, Balcerowicza, Buzka,Lewandowskiego, Sikorskiego, Mazowieckiego, Klicha, Komorowskiego, Kopacz, Schetyny, HGW, oraz licznych łżejurnalistów wedle listy!

Załadowanie na kary, czyli wozy do nieczystości i obwiezienie po głównych ulicach W-wy. a następnie wyrzucenie ich daleko poza rogatki stolicy!licznych łżejurnalistów: Olejnik, Lis, Zakowski, Czuchnowski, Paradowska, Wołek, Mazowiecki, Miecugow, Wielowiejska i inni wg listy!

Popłoch wielki w sejmie,senacie, redakcjach i rządzie!
D. Tusk ucieka do ambasady, wiadomo niemieckiej!

Łżeżurnaliście wszyscy ewakuują się na Czerską!
Michnik pali papierosa za papierosem, Wołek dzwoni gdzieś na Mazury prosi o rezerwację kwatery na dłużej.
Olejnik blada jak ściana, z twarzą ścierkowatą sprzecza się o coś z Kolendą!
Wszyscy zaniepokojeni pytają co z nimi będzie!
Paradowska mówi, że nie chce, protestuje , aby ją wożono na łajnie po Warszawie.
Na to Pochanke, że to ich nie minie!
Zasłużyliśmy przyznaje z bólem.
Zakowski usiłuje skontaktować się z Pospieszalskim!, ale telefon nie odbiera.
Lis oferuje Sakiewiczowi współpracę z GP.
Miecugow Lisiewiczowi prowadzenie trzeciej strony.
Wszyscy mocno przestraszeni!
Ludność coraz liczniej gromadząca się nic nie mówi, w milczeniu idzie w stronę redakcji Michnika!
Tam okłada oponami całą parcelę!
Inni poszli pod Parkową, ale już wiadomo, ze premier prysnął do ambasady niemieckiej, Komorowski z Nałęczem i9 Koziejem już są na Belwederskiej pod opieka Putina!
Na ogrodzeniu ambasady rosyjskiej pojawia się tłumnie mocno uzbrojona w broń automatyczną ochrona!
Straż Marszałkowska przyłączyła się do tłumu i informuje jakimi samochodami pouciekali prominentni politycy rządzącej koalicji!
Arłukowicz już nie z Tuskiem, z opaska czerwonego krzyża w tłumie, udziela pierwszej pomocy jakiejś starszej pani!
W Warszawie salonowej panika!
Policja odmawia wykonania rozkazu spacyfikowania tłumu!
Zandarmeria wyrzuca min. Siemionka ze swej siedziby!
Blady Gowin nie wie co robić, ale tłum go mija w milczeniu!
Kalisz z wielkim trudem przepycha swój brzuch przez ogrodzenie sejmowe, ale nikt nie zwraca na niego uwagi!
Pitera przemyka się przez nikogo nie zaczepiana!
Pomniejsi się ewakuują!
Po Palikota i Niesiołowskiego przylatuje malutka Cesna!
Pilot odpycha Grodzką i Biedronia od drzwi awionetki.
Tłum nie przeszkadza im się ewakuować!
Idzie dalej w milczeniu!
Dziwny to tłum!
Żadnych okrzyków, żadnych nienawistnych twarzy!
Po prostu idzie!
Siedziba ambasady rosyjskiej oraz biurowiec agory otoczony!
Ale żadnych żądań!
Żadnej agresji.
Tylko te napisy o kłamstwie, o łajdactwie!

Od strony Pragi pojawia się niesamowita, niemal granatowa chmura!
Zapowiada się straszna ulewa!
Zaraz lunie!
Ludzie jęknęli!
I nagle się przejaśnia, zza obłoków wychodzi niemal lazur!
I przepiękna tęcza!
A na jej tle widok przedziwny!
Widok przecudny!
To ks. Jerzy!
Uśmiechnięty, w swej skromnej sutannie.
A w ręku trzyma taki zwykły, taki prl'owski gozdzik!
W drugiej zaś ma krzyż, tak dobrze nam znany ze mszy św. za Ojczyznę!
Tuż za nim wyłaniają; para prezydencka śp Maria i Lech Kaczyńscy w otoczeniu załogi Tu154, stewardess i innych co tragicznie zginęli pod Smoleńskiem!
Wszyscy się uśmiechają.
Są radośni!
Prezydent patrzy i jakby coś wesoło mówił do kapitana Protasiuka!
Tamten się uśmiecha doń!, tak szczerze, tak normalnie!
Pani Maria, Pierwsza Dama tak jak to miała w zwyczaju skromnie i ciepło obejmuje wzrokiem Prezydenta!
A ks Jerzy swoim delikatnym, ale słyszalnym głosem mówi słowa, które już znamy "Zło dobrem zwyciężaj"!
"Nie jesteś niewolnikiem"
I zaprasza nas wszystkich do katedry na mszę św. a potem na Krakowskie Przedmieście.
Jest nas bardzo dużo, ale pomieścimy się mówi.
Chodżcie.
Liczę na was!
Pan Prezydent też!
Polska liczy na was.
Tyle czasu się nie widzieliśmy!
Moja mama tez przyjdzie!
Obiecała mi!
A tłum wpatrujący się do góry, w stronę praskiego brzegu spokojnie, w dostojnej ciszy opuszcza teren wokół siedziby agory oraz ambasady rosyjskiej kierując się w stronę Nowego Światu!
Zmierza z powrotem tam skąd przybył.
Pozostawiając jednakże ustawione wcześniej szubienice, dyby, pręgierze i furmanki z łajnem!
I na tym kończy się mój sen, bo dzwonek tel. mnie budzi, pora wstawać.
Ach te sny!
pzdr

10
Średnio: 10 (15 votes)
portret użytkownika matka trzech córek

Pieknie: "zło dobrem zwycięzaj!'

A na jawie? Gazeta Wyborcza napisze, że zebrało się kilkuset oszołomów, którzy pokrzyczeli, pohałasowali i rozeszli się do domów w świadomości swojej błędnej polityki.
Szkło Kontaktowe wyszydzi "przywidzenia" nad Pragą i nazwie je zbiorową halucynacją...

Szkoda, że ta granatowa chmura od praskiej strony nie przyniosła ulewy, która wypełniłaby wodą oponowe okrąglaki wokół "czerskiej" i wspomnianej ambasady:)

Pozdrawiam Autora:)

Ja bym tam dojrzała jeszcze św. Jadwigę Królową,

bo na pewno i ona była tam widoczna, obok Pary Prezydenckiej.

Bardzo liczę na wstawiennictwo Pani Wawelskiej w tym trudnym dla nas czasie.

Pozdrawiam

______________________________________________

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

portret użytkownika edward

Re: Miałem sen!? Warszawa 10 kwietnia 2012r.

Czas najwyższy, by się spełnił ten sen. Za trzy tygodnie. Bo Ojczyzna zginie.

Pozdrawiam.

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Sen to proroczy musi być!!

ja tam innego wytłumaczenia nie widzę! Na wszelki wypadek rano podostrzę kosę, już dawno postawioną na sztorc.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Proroczy sen.

Piękny sen. Z Bożą pomocą spełni się. MB z Medjugorie powiedziała, że w Polsce zwyciężą sprawiedliwi. Dawno już uważałam, że tuskowi pręgierz się należy. A wozy z nieczystościami....   Ach.

Pozdrawiam z nadzieją. 

zapomniałeś napisać

o Lufcie i Dworaku, którzy oferują o. Rydzykowi wyłączność na multipleksie ;)

"Bo czasami ma się piękne sny,ale potem się budzimy i..."

"Dla panny Krysi,z turnusu trzeciego...pucio,pucio...":-)

>antysalon

  ...i ten sen chyba się ziści, czego nam wszystkim z całego serca życzę. Ciekawe, czy będzie też ciąg dalszy tak pięknego snu. Oby.

Pozdrawiam.

 

10pkt.