Rosjanie niewinni zbrodni ludobójstwa! To i Niemcy też skoro Hitler był Austriakiem!

Kraj

Rosyjsko/polskie forum d/s trudnych, wspólne dziecko Putina i Tuska okazało się bękartem- potworkiem, jak to było do przewidzenia!
Zresztą czy mając takich patronów, takich ojców założycieli mogło być inaczej!?
Ostatnie moskiewskie spotkanie przebiegało pod roboczym znamiennym jakże tytułem, że Polacy to nieuleczalni rusofaby!
A wystąpienie niejakiego Bondarenki było tak chamskie, tak jadowicie antypolskie, że nawet Michnika wysłannik z czerskiej opuścił na znak protestu wspólnie z pozostałymi polskimi dziennikarzami tę konferencję.
Otóż tenże Bondarenko zakwestionował ludobójstwo na polskich oficerach z wiosny 1940r. mówiąc,że była to nie rosyjska zbrodnia, a jeno proletariacka robota towarzyszy wychowanych na Marksie i Engelsie.
Przypomniał też obecnym tam Polakom, że Dzierżyński podpora zbrodniczego systemu bolszewickiej Rosji to Polak!
Więc mordy w kubeł Palaczki!

I taki oto owoc przyniosło to tuskowo/putinowskie truchło n/t trudnego dagawora!

A Niemcy tylko bacznie obserwują.
Już z AK, żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego zrobili na ekranie antysemitów.
Lada moment uznają, że pora odciąć się, odżegnać się od zbrodni ludobójstwa, od Hitlera skoro był on Austriakiem.

pzdr

10
Średnio: 10 (14 votes)

Jurij Bondarienko

58-letni Bondarienko, były dziennikarz, kieruje pracami Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia od kilku miesięcy. Zastąpił na tym stanowisku dyplomatę i historyka Piotra Stegnija, byłego dyrektora Departamentu Historyczno-Dokumentalnego MSZ Rosji, któremu podlega archiwum resortu dyplomacji. W tym charakterze w latach 2000-2003 Stegnij był współprzewodniczącym rosyjsko-polskiej Grupy ds. Trudnych.

Bondarienko jest absolwentem Wydziału Historii Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU) i Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Przed studiami odbył służbę wojskową w Sewastopolu, we Flocie Czarnomorskiej.

W latach ZSRR pracował w Państwowym Komitecie ds. Radia i Telewizji, w strukturach nadających za granicę, a także w agencji informacyjnej APN. W końcu lat 80. przez trzy lata przebywał w Polsce, pracując w Domu Radzieckiej Nauki i Kultury w Katowicach. Później przez kilka lat był korespondentem polskiej "Trybuny Robotniczej" w Moskwie.

Na początku lat 90. był związany z gazetami "Litieraturnaja Rossija" i "Politika". Następnie pracował jako rzecznik prasowy w kilku rosyjskich bankach i koncernach. Od 2006 roku stoi na czele ruchu Wozwraszczenije (Przywrócenie), walczącego o przywrócenie historycznych nazw ulic i miast w Rosji.

http://www.tvn24.pl/polsce-brak-elementarnej-prz...

Mogą sobie ręce z Koziejem podać, ten ostatni też twierdzi, że Katyń nie jest ludobójstwem. Czegoś chcą, nie ma przypadków - atak jądrowy, oskarżenie pilota Tu-154, teraz "Dzień Świstaka" Bondarienki.

portret użytkownika Bechis

Nie tylko Koziej

bo i Niesiołowski też to publicznie twierdził.

Z tym Hitlerem to sprawa nader śliska... Bo, jeżeli jako Austiak

tak nawywijał, że (jakby Pan Prezydent zakrzyknął) Cho! Cho! Cho!, a potwierdziłyby się plotki czy podejrzenia, że on miał korzenie w Narodzie Co To Się Sam Wybrał - to wnioski mogą być jeszcze bardziej niż Cho! Cho! Cho! I jeszcze to potwierdzi ten durny bolszewik od spraw trudnych, Bondarienko job' jewo mać!

Pozdrawiam

HdeS

HdeS!, Rostowski jako obywatel UK też poza polskim prawem

A taki Tusk!? jakie ma obywatelstwo? Czy podlega pod polski kodeks?
pzdr