Trzej Królowie, wielbłąd, osioł oraz Tusk-Herod! Radosna samoorganizacja!, której nie przemilczy żadna łżemedialna chamuła!

Kraj

Trzej Królowie, wielbłąd i osioł. Niemal 100 tyś. ludzi wyszło wczoraj w kolorowych pochodach, korowodach radując się z narodzin Jezusa w Betlejem.
Na polskich placach i ulicach radośnie i publicznie świętując Dzień Objawienia Pańskiego, Trzech Króli.

Pół wieku temu Gomułka zlikwidował to kościelne święto.
Tzw III RP trzeba było ponad 20 lat, aby je przywrócić!!!
Wielka chwała Jerzemu Kropiwnickiemu inicjatorowi tej społecznej inicjatywy!
To on jako prezydent Łodzi, miasta Łodzi!!! jakby rzekli rdzenni łodzianie!!! samowolnie dał wolne podległym sobie pracownikom magistratu w dzień Trzech Króli wyprzedzając pózniej uchwalone prawo!
Na nic protesty lewactwa, salonu i inszych Lewiatanów!
Polacy odzyskali ten świąteczny dzień!

Wczoraj mimo paskudnej, brzydkiej pogody całymi rodzinami przedziwnie, barwnie przystrojeni w radosnych zaimprowizowanych korowodach przeszli ulicami wielu miast Polski!
Ta nowa katolicka tradycja! już od kilku lat wpisuje się w nasz polski, chrześcijański kalendarz!

To kolejna ważna zamanifestowana inicjatywa w wymiarze samoorganizacji społeczeństwa!
To rodzaj odtrutki na te od góry zadekretowane, napędzane hałaśliwymi apelami w mediach hece w rodzaju chamuły
" róbta co..."!!!
Dla mnie to część arcypolskiej niezgody na nachalnie wtłaczaną bylejakość, miałkość, nijakość!
To taka samoobrona przed nihilizmem!
To część ruchu sprzeciwu na antypolskie chamstwo wyzierające niemal z każdego programu obskuranckiego, knajackiego łżemedialnego hałasu!
Tak to widzę!
Polacy coraz chętniej i odważniej manifestują swoją wiarę, zamiłowanie do tradycji, patriotyzm, poglądy, coraz chętniej wyrażają swoje zdanie jakże odmienne od tych jakie wyzierają z ekranów tv , od tych wygłaszanych przez spsiałych celebrytów!

Obecna władza, obecny system tuskowej putinizacji III RP jest niechętny takim oddolnym, niezależnym inicjatywom jak te wczorajsze marsze w Dzień Objawienia Pańskiego!
Niezależne, niekontrolowane publiczne obchodzenie Epifany to kolejne czerwone światełko dla demiurgów salonu a Tuska w szczególności, że coś im się wymyka spod kontroli!

Publiczne czczenie rocznic Powstania Wielkopolskiego, Styczniowego, Listopadowego, 3 Maja, wybuchu II wojny św, Powstania Warszawskiego, 15 Sierpnia, 11 Listopada, 13 grudnia, masakr na wybrzeżu i w kopalniach, wielkich polskich bitew to okazja do zamanifestowania naszej pamięci i wdzięczności za trud, za heroizm w obronie Polski.
Ten kalendarz uzupełnia dzień Bożego Ciała, Dzień Życia!
I od maja 2010r. doszły miesięcznice "katastrofy" smoleńskiej, 10 każdego miesiąca!

Wszystkie te rocznice ze względu na antyspołeczny, coraz bardziej antypolski charakter rządu D. Tuska w swej istocie stają się wręcz naturalną okazją do antysystemowej manifestacji!

Wydaje mi się, że Polska 2012 to będzie rokiem gwałtownych niezależnych inicjatyw tłumnie, publicznie wyrażanych na polskich ulicach!
Rok 2012 będzie dla Polaków przebudzeniem się!
Co istotne każda taka inicjatywa, każdy taki marsz, protest będzie ze swojej istoty ANTYSYSTEMOWY!
ANTYTUSKOWY!!!
Tak!
Ilość nagromadzonego szczególnie w ostatnich pięciu latach systemowego, odgórnie zadekretowanego draństwa musi
wywołać naturalną wręcz potrzebę samoorganizacji-samoobrony społeczeństwa!
Tak więc w tej sytuacji nawet dla wielbłąda, osła i Trzech Króli Donald Tusk jest ...Herodem!

pzdr

10
Średnio: 10 (5 votes)