Król jest nagi? Rozważania o Łażącym Łazarzu i Nowym Ekranie

portret użytkownika tutejszy
Ekran ściema.JPG
Kraj

Piszę ten tekst z ogromnym przejęciem. Inicjatywa Nowego Ekranu nie podobała mi się od samego początku - nie założyłem tam konta, choć kody miałem dostępne dość wcześnie. Teraz jednak inicjatywa Łażącego Łazarza wydaje mi się jednoznaczna...

Kilka rzeczy wydawało mi się podejrzanych. ŁŁ obiecywał stworzyć portal dla obywatelskiego dziennikarstwa, miała to być zupełnie nowa jakość. Nic z tego nie wyszło - NE ma ładne grafiki, niezłego informatyka, ale poza tym jest to zwyczajne, najzwyczajniejsze (kolejne!) blogowisko. Gdyby ŁŁ nie zależało tylko na swoim prestiżu i wpływie na świat blogerów, to mógłby na przykład swój ogromny potencjał organizacyjny włożyć w niepoprawnych, który to portal miał już swoją renomę. Oczywiście zawsze jest lepiej mieć swoje własne poletko i na swoim robić, ale...

http://niepoprawni.pl/blog/164/nowy-ekran-i-niep...

Jak dla mnie sprawa jest oczywista - Nowy Ekran i niepoprawni to jednak jest konkurencja. Tyle że ŁŁ wykorzystał życzliwość Redakcji Niepoprawnych aby się reklamować, promować własną "firmę".

Wielu blogerów założyło tam po prostu swoje konta i kopiuje w kolejnynm miejscu swoje wpisy. Po co? Na chwałę Łażącego Łazarza? Niektórzy jednak założyli tam swoje konta, by na przykład na niepoprawnych się nie pojawić. Wielka ta społeczność niepoprawnych (nie tylko wirtualna, wszak podjęli oni kilka wielkich inicjatyw - wspierają OB-CIACH, jak nikt inny, krzyżyki smoleńskie, wieniec dla kpt. Protasiuka itp.) dostała prztyczka. Cóż, żeby mieć miękkie serce, trzeba mieć twardą d***.

ŁŁ kusił też możliwością pozyskania pieniędzy dla tych blogerów, którzy mieli przygotowywać nie zwykłe blogi a notki informacyjne - z Polski i z całego świata. Nic z tego nie wyszło. Jednak wiele osób się tam już zaangażowało.

Pierwszy dzień istnienia "Ekranu" był dla mnie szokiem. Wywiad z gen. Wileckim? A cóż to za autorytet? Wyglądało to od początku słabo. Trochę się przeraziłem, gdy niektórzy blogerzy umieścili tam zdjęcia swoich twarzy. Przy okazji obrony Klaudiusza Wesołka w Trójmieście jedna z pań przedstawiała się jako blogerka Nowego Ekranu. Gratulację. Ciekaw jestem, czy blogerkę "niepoprawnych" też by tak przedstawili w telewizji.

Znany publicysta Józef Darski (Jerzy Targalski) napisał tekst, w którym sugerował, że NE to prowokacja służb specjalnych:
http://niezalezna.pl/6622-operacja-%E2%80%9Ezabe...

Dzisiaj Aleksander Ścios ukazuje kolejne fakty:
http://cogito.salon24.pl/303129,kto-buduje-trzec...

Dopiero teraz się odważyłem wyjść z moimi poglądami na sprawę, bo w naszym środowisku - gdy pojawia się zachwyt nad jakąś postacią (w tym wypadku ŁŁ)- to takie szare myszki, takie osoby "tutejsze" mogą być co najwyżej zadeptane przy próbie sprzeciwu. Teraz jest wsparcie innych autorytetów.

Piszę to jednak nie po to, by ktoś mi oceniał "notkę" czy snuł spekulacje na mój temat. Piszę to, byśmy porozmawiali tutaj na ten ważny temat. Sądzę, że jeden z tych scenariuszy jest prawdziwy:

- Nowy Ekran to świetna inicjatywa, nowa jakość, która będzie się rozkręcać dalej

- Nowy Ekran to kolejne blogowisko, wynik ambicji jego twórcy, nic specjalnego

- Nowy Ekran to oszustwo. Obiecano zbyt wiele, dano właściwie nic. Czyje oszustwo?

Powiedzmy sobie wprost co o tym sądzimy. Zdania mogą być podzielone, ale do jednego mnie nikt nie przekona - że Nowy Ekran nie jest konkurencją dla niepoprawnych. Chyba czas poważnie porozmawiać o tym problemie w naszej społeczności.

Tutejszy

10
Średnio: 10 (51 votes)

tutejszy!, też wklepuję to co zamieszczam na NP! Co sądzę o NE?

Graficznie bomba!
Nie piszę tam od początku więc umknęły mi 'perełki" typu wywiad z Wileckim!
Czy stanowi konkurencję dla NP?
Wczoraj skomentowała mnie kalinowska-rudecka!!! czy to ta sama
co zieje u Igora na s 24?! Jeśli tak , to muszę rozważyć, czy chce pisać w takim towarzystwie.
Znam opinie Sciosa i Darskiego.
ŁŁazarza znam z NP.
Nie ulega dla mnie wątpliwości, że matczynym właściwym dla mnie towarzystwem i blogowiskiem są NP.
pzdr

antysalon

To nie ta sama, to tylko zagrywki circ.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

?????

A kto ma bić jak 'kurwy i złodzieje' rządzą?

Tutejszy

Jest problem, jest pogmatwany. Sądzę jednak, iż to wzmocni niepoprawnych, nie tylko oglądalność jest ważna, ale i wiarygodność. Musimy też popracować wspólnie na rozwojem niepoprawnych.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

portret użytkownika Dudek1

Konkurencja,

a właściwie różnorodność daje przewagę. Ja tylko czytam, ale cieszę się, że jest "tu i tam". Może trochę za poprawnie?

Dudek1 "To be or not to be"

Teraz mleko już się rozlało

Próbowałem pisać krytycznie o NE i to już dosyć dawno, ale nie było odzewu. Świadczy, to tylko o niedojrzałości blogosfery, która po części jest kanapową i zna świat od strony mięciutkiego mebla. A jak idzie o pieniądze i rząd dusz, to nie ma zmiłuj.

tadman

Śmierdzi, to pewne, tylko nie do końca wiadomo skąd smród wieje. Tak czy siak ŁŁ prędzej czy później będzie musiał się z tym zmierzyć.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Ścios OK, Darski prawie OK.

Antysalonie, skomentowała Cię nie prawdziwa Rudecka-Kalinowska, tylko niejaka pani Iza, znana jako circ. Taki miała odjazd, żeby zmienić sobie na trochę nicka i w ten sposób nabić wejść na swój profil. Circ spełnia na NE zadanie bezustannej krytyki Kaczyńskiego i PIS z pozycji ideowej katoliczki. Jednocześnie fanatycznie broni agentury wśród kleru. Circ wyleciała już z wielu portali banowana za łamanie regulaminu i chamstwo. Z NE nie wyleci, jest tam w Radzie Programowej.
Miał być portal informacyjny, jest jeszcze jedno blogowisko. Coraz więcej tam osób dziwnych.
Łazarz ma wciąż ten sam argument: że jest poza podejrzeniem jako długoletni bloger no i napisał tekst "Obergruppenfuehrer KAT".
Dla mnie to nie jest argument.
Kiedy pytano Łazarza o związki jego dobroczyńcy R. Opary z Czempińskim, odpowiedział: darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.
To mi wystarczy, bo darowanemu przez służby należy uzębienie sprawdzić i szyko doprowadzić do porzadku. A jak sie nie da, to konika oddać, choćby z żalem.

portret użytkownika tutejszy

Łazarz

był poza podejrzeniem. Widząc jak budował NE, zakładam, że łatwo go można prowadzić - a tu wywiad dla newsweeka, a to sława, a tam sława - pycha to ulubiony grzech główny służb. Casus Migalskiego się kłania. Oczywiście chłopak nie musi zdawać sobie sprawy co się dzieje. Mało to mistrzów uważało, że podpisze lojalkę i ogra bezpiekę? A dziś nawet podpisywać nic nie trzeba. Dominik Taras też jest święcie przekonany, że fajny pomysł udał mu się bez niczyjej pomocy.

Nie chcę wieszać psów na ŁŁ, on mnie nie interesuje. Ale widać, że niektórzy przenoszą swój punkt ciężkości z niepoprawnych na Nowy Ekran. Rozumiem, że niektórzy najbardziej kochają macierzyste blogowisko, czyli niepoprawnych, ale niektórzy się zachłysnęli już bardziej Ekranem. Uczciwie powiem, że jest jedna przewaga Ekranu - GRAFIKA.

I na tym koniec. Ładniejsza grafika jest na kozaczek.pl, a jednak się tam nie przeniosę.

Będę zachęcał do opuszczania Ekranu - jeśli ktoś tam pisze, bo już zaczął, bo już dużo temu poświęcił, to niech się zapozna z terminem "pułapka zaangażowania". A jak ktoś już ma tam wysoką pozycję i wiele komentarzy, to tylko powtórzę, że chęć popularności (pycha!) to wielki prezent dla przeciwnika, z którym walczymy.
Dudek1 chwali konkurencję - ok, ja też popieram wolny rynek. Ale tutaj chwytano się nieuczciwych zagrań.

Mleko się rozlało - tadman, masz rację. Ale można zminimalizować straty i wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Należy teraz udoskonalać niepoprawnych i wystrzegać się kolejnych prowokacji. Warto też swój udział w NE przemyśleć.

---
A na drzewach, zamiast liści...

Zamiar stworzenia NE padł dość dawno

Założycielskie legendowanie w punktach

1. Mamienie dowaleniem mainstreamowi - 'wrzucenie granatu'
2. Pozorna jawność zamierzeń połączona z konsultacjami
3. Współpraca z innymi portalami w celu wzajemnej promocji
4. Niepopkowie mieli publikować 0,5 bloga na NE z odesłaniem do reszty na NP

Ad. 2/ Przypominam wywołaną przez blogera Jareckiego  kosmiczną awanturę na NP i odejście stąd w niemiłej atmosferze, gdzieś przed Bożym Narodzeniem. Jareckiemu obiecano coś, a nie będąc człowiekiem zimnokrwistym jak ŁŁ, uważał za słuszne wypiąć się na NP i to na 2 miesiące przed wystartowaniem NE. ŁŁ zrobił to sprytniej, zasłonił się zrozumiałym nawałem pracy przy uruchamianiu portalu i stopniowo wycofał się z NP.

Chciałem zwrócić uwagę niepopków na jeszcze jedną sprawę.

Przypadek 1: Paweł Miter, autor dziennikarskiej prowokacji, wkręcił się do pracy w TVP, za bardzo godziwą stawkę, pisząc samodzielnie polecającego jego osobę e-maila, rzekomo w imieniu Kancelarii p.Rezydenta. Po początkowym sukcesie sprawa się wydała i trafiła do mediów i delikwent wyleciał z TVP.

Przypadek 2: Bloger ŁŁ napisał bulwersującego posta 'Gruppenfuehrer KAT', sugerującego, iż mityczny osobnik stojący za sforsowaniem końcowego kształu wyprawy do Smoleńska to twór zbiorowy, w postaci najwyższych osób z rządu, czyli Klich, Arabski i Tusk. Mimo blisko 80 tys. wejść sprawa się nie wydała i nie trafiła do mediów.

Konsekwencje

Ad przypadek 1: Nieznani sprawcy pobili Mitera nocą na strzeżonym osiedlu we Wrocławiu.

Ad przypadek 2: Bloger obecnie szefuje dużemu przedsięwzięciu medialnemu w postaci portalu Nowy Ekran.

portret użytkownika dragomir

Co ci przypomina, co ci przypomina - cytat znajomy ten?

Mam dwa cytaty, w tym jeden - wilecki.
Otóż Ojcowie Założyciele III ERPe : gen.(sek?)Wilecki i red.(ред?)Michnik - wiedzą, kto przyniósł Polsce wolność!

Wilecki, 1989:

Armia Czerwona obroniła Wielka Socjalistyczna Rewolucje Październikową przed obca interwencja, a także niosła decydujący wkład w rozgromienie niemieckiego faszyzmu. To ta armia przyniosła Polsce wolność.

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/8/„promilito”-–-droga-do-wladzy-1-wodz-ws-media-aleksander-scios

Michnik, 2011:

A ja odpowiadam rusofobom: skąd do Polski ostatni raz przyszła wolność? Nie z Waszyngtonu czy Paryża, ale z Rosji, po pieriestrojce.

Źródło: http://www.rp.pl/artykul/645648.html

Myślę, że prawdziwe powody do niepokoju mają minerzy, którym koty zaszczały lonty.

Ale oczywiście, trzeba trzymać rękę na pulsie.

zestawienie tych dwóch przypadków jest znakomite

złożone systemy można i nwet należy charakteryzować po funkcjach przetwarzających pobudzenie na odpowiedź. Przypadków rodzaju "1", mamy dużo, mamy też nieco przypadków rodzaju "2" (np. ludzie obecni w pejoten). DYnamika ssytemu wydaje się być oczywista. (następny krok to wymyślenie jak nasypać piachu w tryby...)

Wyprowadziłem się z NE bo mam ograniczoną ilość czasu który mogę przezanczyć na obecność na blogach (i jako czytelnik, i jako okazjonalny autor). Tak więc czas ten staram się spędzić higienicznie. 8-)

portret użytkownika K-pax

No to teraz wiem skąd ten prowokacyjny Cirk...

Ta pani jak widać nie ma zamiaru przeprosić za pomówienia i
insynuacje pod moim adresem !
To taka wybiorcza "uczciwość" ...
http://niepoprawni.pl/content/pikieta-26-04-2011...

K-pax, mylisz osoby. Ciri i circ to dwie różne osoby.

Użytkownik K-pax napisał:
Ta pani jak widać nie ma zamiaru przeprosić za pomówienia i
insynuacje pod moim adresem

Obie pisują na NE, Ciri także na NP (circ kiedyś tu pisała, teraz jest na NE)

portret użytkownika irekps

Kim jest właściciel nE

http://www.wprost.pl/ar/53668/Klub-pieciu-kontyn...
Jak był możliwy w roku 1980 wyjazd absolwenta wojskowej uczelni do Australii? No, chyba, że był w wiadomych służbach.

portret użytkownika Ciri

@signum

"Z NE nie wyleci, jest tam w Radzie Programowej."

No nie, większego absurdu to już nie widziałam dawno. Po pierwsze z RP NE można wylecieć bardzo prosto - wystarczy nie blogować - w przypadku circ raczej nierealne, bo popularność upaja - albo nie być na 3 spotkaniach RP - bardziej realne jak ktoś nie jest z Warszawy. Po trzecie można zostać po prostu zbanowanym za chamstwo, co już się zdarzyło. I nie broni przed tym przynależność do żadnej rady - programowej, kastowej, religijnej, politycznej czy jakiejkolwiek innej.

Zaczynałam pisać tu, na NP, i nie stanowi dla mnie problemu wklejenie tej samej notki w kilku miejscach. Bo czytelnicy jednak się nie pokrywają. Są tacy, co czytając NP, nie zaglądają na Ekran, bo nie mają tam konta, są za leniwi,żeby napisać i otrzymać kod, a bez tego komentować się nie da (na razie), ale są i tacy, którzy nie zaglądają tu, a czytają NE. To nie jest kwestia grafiki i jakiegoś super informatyka. Różnica pomiędzy obydwoma platformami jest ogromna, bo tu jest niestety groch z kapustą, bez rozgraniczenia na newsy, na kategorie, i wobec tego czytane jest w większości to, co trafia na stronę główną, albo jest polecane. Nie dotyczy to oczywiście tych blogerów, którzy już mają swoich stałych czytelników.
Na Ekranie natomiast nie ma znaczenia, czy jesteś gwiazdą, czy początkującym piszącym. Ważne jest co piszesz. I to się nie podoba niektórym posiadającym renomę, sławę, autorom. Stąd żale i pretensje. Najlepiej jest krytykować to, czego się nie tworzy,choć się ma taką możliwość.

Smuci tylko bardzo taka postawa wśród Polaków - Turek, Chińczyk, Żyd - czy u siebie, czy za granicą, drugiemu rodakowi zawsze rękę poda i cieszy się z jego sukcesu. W Polsce panuje zachodni styl - jak Ty nie zagryziesz, to Ciebie zagryzą. Więc jak w tym kraju ma być dobrze, skoro zamiast się łączyć i wspomagać, dzielicie i gryziecie się między sobą. Żal...

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

Działania nieetyczne

Użytkownik Ciri napisał:
"Z NE nie wyleci, jest tam w Radzie Programowej."

No nie, większego absurdu to już nie widziałam dawno. Po pierwsze z RP NE można wylecieć bardzo prosto - wystarczy nie blogować - w przypadku circ raczej nierealne, bo popularność upaja - albo nie być na 3 spotkaniach RP - bardziej realne jak ktoś nie jest z Warszawy.

Prawdziwym absurdem jest kampania reklamowa z "zaginięciem Alefa Sterna" - to jest dopiero perełka! Sugerowanie zaginięcia człowieka.
Circ nie zbanujecie bo nabija Wam klikalność. Może spokojnie wymyślać wszystkim od głupków i bezbożników - i tak spora grupa zajrzy na te teksty w celach rozrywkowych, jak do cyrku właśnie. Tak samo jak Mortkowicz i inni podobni.
Właśnie ostatecznie przekonała mnie Pani do rezygnacji z działalności komentatorskiej na nE.
Od tej chwili już mnie tam nie ma.

portret użytkownika Ciri

@signum

"Circ nie zbanujecie bo nabija Wam klikalność"

Tak to zabrzmiało, jakbym poza pisaniem na nE była najmniej jego współwłaścicielem. Jeden taki co nabijał klikalność już wyleciał. Nie o klikalność bowiem tu chodzi.

Zniknięcie Alefa nie było żadną kampanią reklamową, nie odzywał się ponad tydzień, nie zaprzeczysz chyba że w tym kraju ludzie znikają bez wieści i bezpowrotnie, zdarzają się dziwne "samobójstwa" i "wypadki". Nasze wpisy były podyktowane jedynie niepokojem o człowieka, którego znamy - i cieszę się, że okazał się to alarm fałszywy o tyle, że się odnalazł i nie skończyło się to jak w przypadku Zielonki.

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

No nie, większego absurdu to już nie widziałam dawno

Ciri, Ty tak poważnie, czy jesteś w pracy? Chcesz zobaczyć absurdy (i chamstwo na dokładkę), to wejdź na pierwszy z brzegu tekst circ lub Mordkowicza na NE. Albo tekst Łazarza o kobietach lun Anomalii o seksie. Na S24 też sa tacy, może i więcej ich, ale czy chodzi o licytowanie się ilością ignorantów i nawiedzonych?
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

portret użytkownika Ciri

Smoku

Wiem, nie mówmy o circ,bo to nie ma o czym - ja za wytknięcie jej niekonsekwencji dostałam bana :)
Mordkowicza nie czytam :)

ale powiedz mi, kto ma pisać, jak piszący uciekają, zostawiając pole do popisu ... przez grzeczność tego nie określę.

Nie jestem w pracy, jestem w domu i nie mieszkam w Warszawie, piszę na NE tak samo jak na NP. Uważam, że tylko wspólnymi działaniami odzyskamy Polskę. A brak jest kompletnie organizacji tego co się dzieje. Jestem członkiem PiS i zawsze zagłosuję na PiS i na Jarka - i tylu ilu mogę przekonać, tylu namówię, na głosowanie na PiS. Ale lemingoza jest ogromna,nie wszyscy się dają nawrócić.

pozdrawiam

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

Mam to już za sobą

Bardzo szybko rozstałam się z NE. Niestety, trudno blog zlikwidować. Okazuje się, że nie ma takiej opcji. Wystąpiłam do redakcji o zlikwidowanie, ale prośba bezskuteczna. Pozostały więc moje komentarze, bo notki zlikwidowałam. http://mamakatarzyna.nowyekran.pl/ Z moich komentarzy można się domyślić, co było przyczyną dołowania mojego blogu w zakamarkach NE. A ja na klikającego w licznik nie nadaję się.

Po tym, jak NE podjął inicjatywę budowania nowej partii nawet gdybym miała tam udziały i każdego dnia był mój blog na pierwszej stronie, natychmiast zrezygnowałabym.

Każdy, kto na kilka miesięcy przed wyborami próbuje odbierać głosy jedynej partii, która ma szansę wejść do Sejmu, jest albo pożytecznym idiotą, albo zwyczajną wtyką.
PiS nie jest moją partią, ale nie wyobrażam sobie kolejnego rozbijania głosów.
Co do Niepoprawnych ŁŁ po prostu cynicznie wykorzystał portal i wypiął się. Ale tyle jego.
Najskuteczniejszą metodą jest bojkot, co już zrobili niektórzy blogerzy, kiedy poczuli się oszukani.

http://nicek.nowyekran.pl/post/12322,tymczasem-z...

Można też NE potraktować podobnie jak ŁŁ potraktował Niepoprawnych do promowania siebie i własnych poglądów. Ciekawe jak długo wytrzymają. Mnie na taką formę nie było stać.

Katarzyna

kilka razy wchodziłem na NE

nie pamiętam nawet czy otwierałem tam konto, ale przyznać muszę że coś mi tam śmierdzi choć nie miałem czasu żeby dokładnie zobaczyć co. ŁŁ początkowo zaangażował się w jakiś portal dla osób szukających prasy ale ta inicjatywa chyba już umarła śmiercią naturalną.
Na NE miała być publikowana cała książka Alefa S. "Ostatni lot" ale widzę że też zniknęły pierwsze rozdziały.

Dzięki za podane linki bo nie czytałem tych tekstów a warto.

portret użytkownika Ciri

@JaN.

Co ma na celu taka dezinformacja, jak ta powyższa? Wszystkie wpisy z publikacji książki Alefa są tam gdzie były - od pierwszego (1 luty), do najnowszego, już dzisiejszego.

http://ostatnilot-operacjak.nowyekran.pl/

I jak w najnowszym wpisie można przeczytać, kolejny rozdział ukaże się w czwartek, czyli tak jak do tej pory.

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

portret użytkownika germario

Tutejszy

zarejestrowałem się na NE jako komentator i obserwuję poczynania ŁŁ i całego portalu, ale że tak powiem, po łebkach. Od początku, tzn. od momentu gdy ŁŁ na NP określił chęć utworzenia swojego portalu , zastanawiałem się jaki ma w tym cel. Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale wydaje mi się, że z jednej strony chce mieć materialne korzyści(i nikt nie może mu mieć tego za złe), a z drugiej prawdopodobnie zmierza do utworzenia nowej partii, które będzie korzystać z dochodów portalu i jego popularności( co z pewnością w obecnej sytuacji jest wielce naganne). Jeżeli w mediodajniach nie ma możliwości przebicia się to kombinuje w necie, stąd ten atrakcyjny, przyciągający wygląd, taki cukierek w ładnym opakowaniu (oby niektórym piszącym tam nie był z czasem zbyt gorzki).
Co do NP przydały by się zmiany na lepsze. Nie mam na myśli strony graficznej, portal zawsze można poprawić, bo jak mówią kto stoi w miejscu ten się cofa, ale bardziej myślę o jakimś zacieśnieniu (co by to nie znaczyło), o głębszej współpracy, zaangażowaniu wszystkich identyfikujących się z portalem niepoprawni.pl

germario

"Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,
Do tych, co mają tak za tak - nie za nie,
Bez światło-cienia...
Tęskno mi, Panie..."
CKNorwid

nowy czy stary ekran ?

Cytuję -

"Każdy, kto na kilka miesięcy przed wyborami próbuje odbierać głosy jedynej partii, która ma szansę wejść do Sejmu, jest albo pożytecznym idiotą, albo zwyczajną wtyką.
PiS nie jest moją partią, ale nie wyobrażam sobie kolejnego rozbijania głosów.
Co do Niepoprawnych ŁŁ po prostu cynicznie wykorzystał portal i wypiął się. Ale tyle jego.
Najskuteczniejszą metodą jest bojkot, co już zrobili niektórzy blogerzy, kiedy poczuli się oszukani.'

===

poczekajmy - pożyjmy - obaczymy sobie...

nie bloguję, jeno kibicuję...

===

... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

odpowiedź

Mój głos w dyskusji:

http://niepoprawni.pl/blog/1489/odpowiedz-tutejs...

Pozdrawiam ;-)

seawolf

re klikalności

gość z drogi

przepraszam za skojarzenie,ale to mi przypomina wyscig szczurów,

w związku z czym mam pytanie,czy tam płacą za klikalność ?

re odbierania głosów PISowi,

też mi się to nie podoba

pozdr

Obiecał Opara

Że blogerzy, którzy przyczynią sie do rozwoju NE mogą liczyć na wykup akcji w ilości stosownej do zasług.
http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/10513,akc...

portret użytkownika Polon210

Deja Vu - taki dokładnie początek miała GAzWyb!!

cytuję z pamięci z ksiązki Rymkiewicza "Gazeta Wyborcza i okolice" o "akcjonariacie pracowniczym" w rodzącej się spółce Agora:

"redaktorzy Gazety otrzymali spore udziały we właśnie zawiązanej (za pieniądze darowane na niezależne media w odradzającej się RP!) Spółce. Był jednak haczyk. Karencja na opcję zbycia akcji była 10-letnia (bodajże, może dłuższa i może z gradacją - przypis P210). Tak więc ci, co żarliwie realizowali linię red. nacz.Michnika mieli w perspektywie ustawienie ekonomiczne siebie i rodziny a Ci, którym się cos nie podobało, mieli kaprys pisać o sprawach jak je sami widzą i czują, byli autowani i bezpowrotnie tracili szansę uwłaszczenia się na w.w. walorach"

Książkę tę wydaną w stylu podziemnych wydawnictw z 80-ych straciłem niestety - ktoś ją pożyczył i nie oddał, albo "gwizdnął" mi ją z domu - nie miałem wtedy w otoczeniu samych przyjaciół ;/

polecam w.w. lekturę i pozdrawiam!

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

>Polon210

Piękne. Ty to chyba masz rentgena w oku. :))

portret użytkownika Polon210

wyścig szczurów na NE za pieniądze WSI? trafiony zatopiony!!

zacytuję akapit z tekstu p. Opary, ale dalej jest jeszcze ciekawiej - klikajcie na link Tadmana i oceńcie sami, czy dajemy wam trafna diagnozę skundlenia NE, czyteż obawy o komercjalizację są na wyrost:

"Postanowiliśmy przydzielić możliwość zakupu akcji blogerom, którzy mieli największą oglądalność – akcje będzie mogło kupić najbardziej popularnych 400 blogerów"

czy historia zatacza ok. 20-letni krąg? - powtarzam tak narodziła się GWniana szmata!!

ale spokojnie - nie takie rzeczy juz widziałem i słyszałem -  chętnie usłyszę wytłumaczenie założycieli NE!

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

>Polon210

Hi, hi. Podziemna, ogromna hala laboratorium Western* Service International. W sterowni, jak rodem z elektrowni jądrowej, goszczona jest jakaś delegacja oficjeli.
Za chwilę obejrzycie Państwo na tym ekranie transmisję z naszego najnowszego eksperymentu związanego z modelowaniem tzw. niezależnych bytów. Przed eksperymentem byty były niesterowalne, nieprzewidywalne i kłopotliwe w prowadzeniu. W celu zmniejszenia kosztów wprowadzono racjonalizację i modelowanie warunków w celu uzyskania pożadanych i oczekiwanych efektów końcowych. W tym celu stworzono sztuczny świat, który jest sterowany komputerowo, w tym: oświetlenie, klimatyzacja, sztuczne opady atmosferyczne i inne zjawiska też, które dosłownie 'oplatają' labirynt, dla niepoznaki wycięty w bukszpanie (coś taki jak w Lśnieniu) a w nim biegają ludzie z napisami na plecach. Na plecach jednej z postaci można odczytać kod Ciri. Panorama i kamera podnosi się i lecąc nisko nad bukszpanem dociera do centrum labiryntu gdzie leżą worki z napisem 'Akcje NE'. Kamera wraca do opisanej osobniczki, która w przepoconym kombinezonie gna, a właściwie kluczy w labiryncie. Ku zdumieniu oficjeli biegnąca co jakiś czas zatrzymuje się przy stanowiskach podobnych do kiosku informatycznego na jakieś 5 minut, po czym rusza do dalszego biegu. Na pytania oficjeli pada wyjaśnienie, że w tym urządzeniu hodowany osobnik wydala bloga. Oprowadzający proponuje oficjelom seans modelowania warunków sztucznego świata i do wyboru daje: podniesienie temperatury lub jej obniżenie, włączenie silnego wiatru, zawsze przeciwnego, zmianę ilości akcji zdeponowanych w centrum labiryntu. Ktoś z oficjeli zadaje pytanie:
- Czy oni robią to dobrowolnie czy pod wpływem jakiś środków farmakologicznych?

* - dla niepoznaki, bo właściwie to Eastern

Jak myślisz drogi niepopku?
UWAGA! Nagród nie przewidziano!

portret użytkownika Polon210

"Czy oni robią to dobrowolnie czy pod wpływem jakiś prochów?"

Matrix ma n warstw - odsłaniamy przed Wami jedynie te wierzchnie. Aż strach pomyśleć co jest głębiej!!

A kto wogóle CHCE WIEDZIEĆ??

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Entuzjazm jak w poczatkach GW, naiwność także.

Użytkownik Polon210 napisał:

cytuję z pamięci z ksiązki Rymkiewicza "Gazeta Wyborcza i okolice" o "akcjonariacie pracowniczym" w rodzącej się spółce Agora:

Chyba nie chodzi o Rymkiewicza tylko o Remuszkę. St. Remuszko pracował w początkach GW, jeszcze w redakcji przy Iwickiej.
Akcjonariat pracowniczy był z tego co pamiętam z karencją dwuletnią, po wejściu Agory na giełdę.
Akcjonariat pracowniczy i spółdzielnie to nic złego, ale np w przypadku Agory finansowanie początków było jasne. W nE nie jest.
Wspólny jest entuzjazm zaangażowanych osób, które piszą bo chcą dobrze dla kraju, nieświadome celów politycznych twórców nowego medium.

portret użytkownika Polon210

oczywiście że chodzi o St. Remuszkę!! - przepraszam za

przekłamanie - skleroza i brak źródła pod ręką ;)

Resztę wywodu jednak podtrzymuję - tam była mowa o wyrafinowanym nacisku na redaktorów Gazety i perspektywa czasowa była rzędu 10 lat

No pomyśl, czy w 1992 jak była "nocna zmiana" choć jeden redaktor GW napisał obiektywnie o tym niewątpliwym zamachu stanu??

pozdrawiam!

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Tadman,dzięki za info

gość z drogi

a jednak wyścig  xxxxxx PO udziały,póżniej PO akcje

szkoda

pozdr

portret użytkownika andruch2001

re: łyżka dziegciu

Podzielam obawy Tutejszego pozwoliłem sobie odnieść się do tematu pod linkiem ...

http://niepoprawni.pl/blog/1489/odpowiedz-tutejs...

pozdrawiam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
" idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.."/Z.Herbert/
/Klub Gazety Polskiej w Opolu/
http://andruch.blogspot.com
http://ngo.opole.pl/

portret użytkownika Mysliwy

WSIokowska prowokacja i rozbijactwo...

NE to WSIokowska prowokacja. Juz po pierwszym wejsciu wyrzucilem to dziadostwo z mojego pc.

portret użytkownika Ciri

@Mysliwy

...a wszyscy piszący są agentami. Gratuluję rozsądku. Czyli Łazarz to bezrozumne dziecko, które się dało wykorzystać, czy też agentura? Bo to już jest pomówienie, drogi komentatorze.

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

Co tam słychać u AS?

Po alarmistycznym poście brak dalszych informacji; wóz czy przewóz?

Wydaje mi się, że za "porwaniem" stoi ŁŁ, bo skorzystał z nieobecności AS i bezproblemowo usunął rzeczonego z NE, i być może przechwycił całego TIRa z nakładem nowej demaskatorskiej książki. Nie wiem czy AS będzie w stanie odtworzyć całość po wyczyszczeniu mu kont mailowych, FBukowych i bankowych. A może podczas tej "nieobecności" zrobili mu również pranie mózgu?

portret użytkownika Ciri

@tadman

Błąd w rozumowaniu. Błąd nieprzeczytania wcześniejszej odpowiedzi. Łazarz nie usunął Alefa z nE. Prania mózgu nie stwierdzono. Część danych jest do odzyskania. Blog Alefa jak i Ostatniego Lotu mają się świetnie. Dowodem najnowszy wpis, linka podałam we wcześniejszej odpowiedzi. Alef się odnalazł, o czym informowałam u siebie na blogu w komentarzu. Nakład książki niestety nie, wobec czego zostanie wydana raz jeszcze. To co insynuujesz to pomówienia. O wyczyszczeniu kont bankowych dowiaduję się od ciebie pierwszego - czyżbyś za tym stał?

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

>Ciri

@tadman

Ciri, 3 maj, 2011 - 16:50

[...] O wyczyszczeniu kont bankowych dowiaduję się od ciebie pierwszego - czyżbyś za tym stał?

Widzę, że Pani Ciri strasznie sieriozna i nie czai, że sobie z lekka dworowałem. Przepraszam jedynie za to, że niezbyt dokładnie śledziłem odpowiedzi, a wtedy obyłoby się bez mojego postu.
Nie wchodzę codziennie na NE, ale zauważyłem, że z paska AS wyleciał i jak dotąd nie powrócił. ŁŁ przekonywał mnie, że to cenny nabytek, bo przyprowadził z soba sporo twarzobookowiczów. Już nie jest cenny?

portret użytkownika Ciri

@tadman

Nie sieriozna, to był delikatny sarkazm :) SG cały czas ewoluuje i ponieważ nie było ostatnio wpisów, to po dołożeniu nowych gorących tematów OL po prostu na jakiś czas został zdjęty, jutro powinien powrócić. Kwestia techniczna. Przez nieobecność Alefa po prostu na blogu się nic nie działo. W tej chwili najnowszy wpis jest na SG i na dwóch tematycznych. Jest cenniejszy niż potrafią to ocenić tylko czytelnicy, bo wyznacznikiem tego jest to, co kto potrafi, ale to już nie należy do tematu.

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

portret użytkownika tutejszy

<b>ciri</b>

Ciri, najgorsze, co może być w dyskusji między nami, to imputowanie sobie takich argumentów, które nie padły. Nie twierdzimy, że jesteście agentami, ale Twoje argumenty, że "Chińczyk, Turek, ludzie łączmy się" itd. to właściwie nie są argumenty, tylko emocjonalne opinie. Mi chodzi o fakty:

Złamanie obietnic - miało być dziennikarstwo obywatelskie, a wyszło blogowisko (super, że z kategoriami, ale blogowisko)

Dziwne źródło finansowania

Inauguracja wywiadem z Wileckim. Na początku zawsze prezentuje się marsz z niezłym przytupem. No tutaj wyszło iście krasnoarmiejsko.

Twierdzenie, że NE i NP to nie konkurencja. Oczywiste KŁAMSTWO. A jeszcze ŁŁ niedawno pisał, że "np. to klasa sama w sobie". To są tanie chwyty reklamowe.

Piszesz:
nie stanowi dla mnie problemu wklejenie tej samej notki w kilku miejscach i dalej piszesz, że chodzi o to żeby czytało jak najwięcej osób z różnych środowisk.

Idąc tą logiką to warto uwiarygadniać blogi Tygodnika "NIE" i tam także pisać swoje notki - więcej czytelników, komentarzy itd. Tylko, że nie o blogera tu chodzi, a o portal, który się uwiarygadnia.

Poza tym pisząc w kilkunastu miejscach:

- macie mniejszą możliwość każdemu komentującemu odpisywać
- zmniejszają się szanse na budowanie wspólnoty, więzi w jednym środowisku. Może o to komuś chodzi?
wszystkie cele, o których piszesz, że realizują się na NE, można realizować na niepoprawnych: wprowadzić w przyszłości podział na tematykę, zwiększać popularność, robić różne wartościowe akcje w sprawdzonym już środowisku

I nie piszcie, proszę, że "ja piszę w obu miejscach, to nie problem", bo jednak dla niektórych jest to problem

Gdyby NE sobie powstał jako konkurencja, to jednak wolność słowa i wolny rynek przyjmują takie warunki. ALE NE OBIECYWAŁ COŚ ZUPEŁNIE INNEGO. TA NIEPRAWDA WYPOWIEDZIANA NA SAMYM POCZĄTKU MNIE ZASTANAWIA I SKŁANIA DO REFLEKSJI.

---
A na drzewach, zamiast liści...

Powiedzmy oględnie

NIEPRAWDA ZAŁOŻYCIELSKA

@ tutejszy

Jeszcze pół roku temu ŁŁ pisał:

Proponuję, zatem nie wymyślać kolejnej partii, gdyż na tym etapie jest ona niepotrzebna (bo doprawdy nie zbudujemy szybko prężnej o odpornej struktury partyjnej, mającej siłę przebicia Prawa i Sprawiedliwości, wygrywającej wybory i mającej instrumenty, by lepiej niż PiS walczyć z PO na forum parlamentarnym) ale wesprzeć armię polityczną, działaniem powszechnym na polu merytorycznym, publicystycznym, informacyjnym i kontrolnym.

http://niepoprawni.pl/blog/164/nie-rozwalajmy-op...

Widocznie przyszły takie czasy, że wymyślanie kolejnej partii jest potrzebne. Nie miałabym nic przeciwko gdyby to wymyślanie odbywało się na portalach lewicowych i peowskich. Niestety, pomysły te pojawiają się po innej stronie.

portret użytkownika Kuki

punkt siedzenia

zmiana punktu widzenia ŁŁ nie zależy od zawirowań na scenie politycznej, bo takowych raczej nie było.

portret użytkownika ossala

ma: w obliczu bajzlu i relatywizacji

absolutnie wszelkich wartości - jakaś stabilność jest ze wszech miar mile widziana.
Zmiana poglądów ŁŁ na temat zakładania nowej partii i to kilka miesięcy przed wyborami burzy spokój.
Z pewną taką nieśmiałością i z niedowierzaniem podchodzę do ludzi zmieniających poglądy w tak zasadniczych kwestiach i w takim czasie.

portret użytkownika Ciri

@tutejszy

To, że jesteśmy agentami, było do tadmana, nie do Ciebie. Mój czas - jak każdego Ziemianina - jest ograniczony, więc nie jestem w stanie ogarniać więcej jak 3 portale internetowe do publikacji, bo też jeszcze chciałabym coś poczytać, pooglądać, podziałać na innych polach, których tu nie publikuję. Przecież nie będę wklejać tekstów pieśni patriotycznych nie mojego autorstwa, czy wierszy patriotycznych, jak to robię na Facebooku - tam trzeba to przypominać i propagować, bo młodzież głównie korzysta z internetu, jest ich wielu na FB i to tam najczęściej trzeba się o tych młodych bić, żeby wzorem rodziców nie siedzieli i bezmyślnie się gapili na TVN i inne dziwne rzeczy.
NIE Urbana jak GW Szechtera nie wchodzi w rachubę tak samo jak salon404. O Łonecie nie wspomnę.
Homo sum; humani nihil a me alienum puto.
Tak więc mam swoje sympatie i antypatie, nie muszę chyba tego rozwijać.

"wszystkie cele, o których piszesz, że realizują się na NE, można realizować na niepoprawnych: wprowadzić w przyszłości podział na tematykę, zwiększać popularność, robić różne wartościowe akcje w sprawdzonym już środowisku"

Można było to zrobić, póki nE nie istniał. Czy była taka propozycja? Nie wiem. Ale nie uważasz, że taki wpis jak ten Twój tutaj można również uznać za rozbijactwo? Łazarz ani nie zabrania, a wręcz zachęca do publikowania na NP - pamiętam jak proponował blogerom piszącym na NP, żeby na nE zamieszczali tylko część notki, a całość wklejali na NP, żeby nie odciągać czytelników od tego portalu. Skąd więc ten atak na Łazarza?

Przypomnę może:
Wywiad z Łazarzem, którego miałam okazję być uczestnikiem.
http://niepoprawni.pl/blog/1346/ne-od-kuchni-czy...

Wywiad Łazarza z Panią Zytą Gilowską, przeprowadzony wraz z innymi adminami, a zamieszczony na Niepoprawnych na moim blogu na prośbę Łazarza.
http://niepoprawni.pl/blog/1346/oplaca-sie-miec-...

Czas jest tym, co nas ogranicza. On się nie rozciągnie. Też ubolewam nad tym, że Łazarz mniej pisze, bo jestem jego wiernym czytelnikiem od samego początku (mojej) egzystencji w internecie. Wiem, że po prostu pewne działania w realu, jak i prowadzenie nE zajmują mu dużo czasu. A on ma przecież rodzinę, która jak na razie (jego własne słowa) przymyka oko na jego nowe dziecko, jakim jest nEkran.

Konsolidujmy działania, bo brak jest synchronizacji i współdziałania. Wiesz jak mnie boli to, że powstają grupki, które działają same sobie, bez wymiany informacji pomiędzy innymi? Przecież gdy informacja jest przekazywana odpowiednio wcześnie, to można skrzyknąć większą grupę ludzi do tych samych działań. Wszystkim nam chodzi o jedno - o POLSKĘ - więc przestańmy na siebie najeżdżać, a zacznijmy się informować o tym, kto gdzie jaki robi festiwal. nEkran w moim działaniu zastępuje moją wcześniejszą aktywność na Facebooku właśnie. Trafiam do większej ilości ludzi, no i dyskusję mam tylko na 3 portalach, a nie na 150-ciu grupach FB, gdzie nie mogę potem nawet tego znaleźć.

Synchronizacja i wspólne informowanie się o tym, co robimy. baza koordynacyjna na całą Polskę. W tym tylko jest nasza szansa na połączenie Polaków do działania w jednym tym samym określonym celu.

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

portret użytkownika ossala

Kiedy NE zaczął działać, dostałam zaproszenie

i jakiś kod do logowania się tam.
Konto założyłam i po umieszczeniu wpisu na niepoprawnych kopiowałam go na NE.
Ale szybko przestałam i od długiego już czasu niczego tam nie zamieściłam.
Powody są jednak zgoła inne niż tutejszego.
Prowadzenie bloga jednak zobowiązuje. Trzeba zaglądać, sprawdzać komentarze, czasem wypada coś odpowiedzieć.
Najpierw prowadziłam bloga na s24 i tylko tam. Jakby to zabrzmiało dziwnie: taki mam charakter. Mam jedną przyjaciółkę. Nie umiem się rozmieniać na drobne: z Basią piec ciasta a z Krysią uprawiać sporty wodne.
Kiedy mnie zablokowali na s24 uznałam, że to koniec mojej obecności tam. Nie wpadam na drinka do znajomych, którzy mnie wcześniej wyrzucili z imprezy.
Czasem na tym tracę, bo np. na s24 ma blog J. Kaczyński, ale charakter ma krnąbrny (że się tak wyrażę) i nie zaglądam konsekwentnie.
Konto na NE założyłam zachęcona, bo sama z siebie, ze względu na ową nierozmienialność, pewnie bym tego nie zrobiła.
Dobrze się czuję na niepoprawnych i póki mnie stąd nie wywalą będę powtarzać, że "tu mi ciepło, tu mi dobrze, tu się będę rozmnażać..."
Zgadzam się też z tymi, którzy mówią, że rzecz nie tylko w grafice i ilości wejść. Wiarygodność również jest bardzo ważna.
Chwilowo niepoprawni mi "nie podpadli" i dlatego tu działam.

portret użytkownika tańczący z widłami

Użyteczny idiota ?

Chciałbym się mylić. Jednak dużo wskazuje na to, że ŁŁ to użyteczny idiota, którego nieposkromiona blogerskie ambicje(lub coś innego) wykorzystują jakieś służby.
ŁŁ przestał być dla mnie wiarygodny już w momencie kiedy miałczał i płakał na Niepoprawnych skarżąc się, jak to po nim na salonie pojechał Janke.
A teraz gdy chce zakładać własną partię przestałem już mieć złudzenia.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

portret użytkownika Polon210

próba podsumowania - kto płaci ten wymaga, a tu płaci WSI!!

pamiętam posty ŁŁ, gdy pod wrażeniem jego KATa czytałem wsio co pisał i oczywiście o projekcie NIEZALEŻNAGO portalu: "promującego dziennikarstwo obywatelskie (typu Huftington Post), finansowanego przez NIEZALEŻNEGO polskiego biznesmana z Australii (nie było nazwiska)- tak się szczęśliwie składa, że emigrując miał tytuł prawny do nieistniejącej już gazety Ekran, podzielimy portal tematycznie, zgłaszajcie co chcielibyście pisać, będziemy uzupełniać NP a broń Panie Boże rywalizować, wobec zepsienia się S24 stworzymy wespół wzespół z NP, niezależnymi i kilkoma jeszcze portalami OPOZYCYJNYMI sferę patriotyczną blogersko-dziennikarską" tak było czy się mylę??

Jak jest:

- NE finansuje Opara o WSIockiej prowiniencji - ŁŁ nie wie że ww założenia wykluczają jedzenie z czyjejkolwiek ręki a szczególnie WSI/KGB/GRU którzy to najprawdopodobniej stoją za Masakrą Smoleńską?? (Putin dawał tylko logistyke i osłonę dezinformacyjną)

- ŁŁ wypłynął na fali znakomitego artykułu Gruppenfuhrer KAT i... na tym poprzestał! temat się nie przebił szerzej, nie było kontynuacji (kto inicjował ten spisek?), i zapewne już nie będzie bo tu na NE wielki biznes si ę zaczyna uprawiać ;/

- biznesman polonijny jako sponsor  nie budzi zastrzeżeń, wielu naszych się dorobiło ciężką pracą na emigracji tylko dlaczego akurat TEN co go wynalazł ŁŁ jest ze "służb"??

- "wstępniaka" z Wileckim w roli głównej nie czytałem, peanów ku chwale PJN nie zauważyłam ale zaznaczam że mam tylko tyle czasu by udzielać się z doskoku na NP - proszę o Wasze opinie czy NE rzeczywiście ma przechył na TĘ LEWĄ burtę??

pozdrawiam

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Tutejszy, czytasz w myślach wielu.

Ja mam podobne odczucia. Nie jestem blogerem,mam konto na Niepoprawnych i komentuję. Ale to tutaj jest mi dobrze.Niepoprawni nie posługują się agresywnym językiem, mimo czasami odmiennych poglądów na dany temat.Są jak rodzina. Przynajmniej ja tak to odbieram. Co ciekawe trafiłam na Niepoprawnych przez link zamieszczony właśnie przez ŁŁ. Bliskie mi były jego teksty, a idea powstania NE była obiecująca. Ale potem jak zobaczyłam wywiad z Wileckim to ręce mi opadły. Póżniej niektóre teksty umieszczane na portalu jedynie potwierdziły moje podejrzenia. I zrobiło mi się smutno. Nie tak miało być.To miał być rzetelny portal informacyjny. Konkurencja dla Onetu i innych podobnych. A potem pojawiły się wrzutki o rzekomym uprowadzeniu dziwnej postaci AS , notki wzywające do tworzenia nowej prawicy i powtarzające argumenty JKM,że wszystkie obecne partie to jedno bagno. ŁŁ od czasu założenia NE przestał bywać na Niepoprawnych. Zmienił sie też język pisanych przez niego tekstów. Niby nic, małe wzmianki o tworzeniu prawicowej ,oddolnej grupy itp.W psychologii to sie nazywa metodą małych kroków. Nic na siłę , pomalutku,tworzymy sobie małe ugrupowanie ze starymi wyjadaczami przy boku. Może się mylę ale tak to odbieram. Bo czemu innemu ma służyć koncepcja osłabienia jedynej partii, która ma przecież wady ale jest obecnie jedyną szansą dla Polski?Pozdrawiam.

>Amelia

Polityka małych kroków utrudnia odcyfrowanie w jaka stronę obserwowany obiekt podąża. A niech zastosują metodę Lenina o celowym wycofaniu, by później w sprzyjających warunkach dalej zajść.
Nawet Polon210 upewnia sie u innych czy NE na przechył na lewą stronę.

Mnie też, pomimo kokietowania hasełkami...

nie zainteresował NE. Wszedłem tam raz i miałem zupełnie dość. Kompletna nijakość. Usunąłem z zakładek i spokój. Podzielam sugestie autora. 10!.

portret użytkownika Max

Re: Król jest nagi? Rozważania o Łażącym Łazarzu i Nowym Ekranie

Tylko słówko komentarza ode mnie :).

I trochę na marginesie, ale - na temat.
Nie martwcie się o Niepoprawnych :)
Niepoprawni przetrzymali już sporo różnych burz i zawirowań, nawet za "moich czasów" od kiedy jestem w Redakcji (niespełna rok).
A myślę, że "ojcowie założyciele", czy starsi stażem członkowie Redakcji widzieli różnych sytuacji nieporównanie więcej niż ja.
Będzie dobrze :).

All

Tak czytam o sobie tutaj i czytam i oczy mi się robią jak spodki. Trudno komentować tyle śliny, pomimo że nie rozpoznaję siebie w tych demonicznych opisach mojej osoby. Nie jestem zdrajcą, agentem, uzytecznym idiotą ani tym wszystkim czymś co tutaj tak lekko nazwaliście. NE jest dopiero 3 miesiące, z czego dopiero po 2-uch udało się wynegocjować własciwą umowę z PAP więc zarzut, że z miejsca nie zostaliśmy platformą informacyjną może postawic ktoś, kto nigdy żadnym medium sie nie zajmował. Nawet kwestie informatyczne są zrealizowane dop w 70% - każdy ruch bowiem wymaga czasu, przemysleń i zasobów. NE ma byc konkurencją dla Onet (edukujacą nieprzekonanych w mysli patriotycznej) dlatego tez moim pomysłem jest sieganie do takich ludzi (wywiady, publikacje) których nie spotka sie na NP, ani w innych mediach. Ubieranie NE w partyjniactwo to nieporozumienie, chcemy po prostu dac narzędzie takie które bedzie na tyle atrakcyjne dla byłych wyborców PO (chodzi o obywatelskie listy wyborcze wyłaniane w internetowych prawyborach) że nie będą głosować juz na PO tylko dlatego, że JK nie dał rady ich przekonać do PiS. Chodzi o miliony osób o których warto sie upomniec by rozliczyć Tuska, Arabskiego i Sikorskiego.
Przykre dla mnie jest również to, że ten stek kalumni ujawnił sie na NP, czyli serwisie nigdy nie atakowanym przez NE i zawsze u nas polecanym (każda notka o NP, blogmedia lub Radio Niepoprawni trafia zawsze na SG).
Podobno nie pokauje sie tutaj. Fakt, lekko mi się odechciewa bo nie dałem wam powodu do takich ataków. Powtarzacie też insynuacje Targalskiego i Ściosa oparte dokładnie na niczym. Że był ktoś z kimś w spółce? Wolne żarty. Byłem kiedyś w spółce z ludźmi którzy okazali sie oszustami i także ja zostałem przez nich oszukany (sfałszowano moje podpisy - to stwierdziła prokuratura) to znaczy, że ja tez jestem oszustem? Jak juz tak plujecie na Ryszarda Opare to przypominam, że nie wszystko pasuje do "układanek". Po pierwsze człowiek wrócił do Polski z inicjatywy PC, po drugie był na przymusowej emigracji przez wiele lat atakowany przez agenturę z PKO SA i BRE Bank, po trzecie osoba Szeremietiewa blisko Ryszarda, Oczywiście Szeremietiew też be. Tylko anonimowy Ścios cacy. Niewiadomo zresztą dlaczego. A może jednak jest tak, że ktoś takimi Ściosami próbuje ciagle skłócac prawicę sugerując agenturalnosć? Nie wiem, ale wiem, że człowiek gada bzdury na mój temat i NE. Kompletne.
Nie bywam też często na NP z prozaicznych przyczyn - mam chroniczny brak czasu. Nawet coraz jego mniej na pisanie. Przypominam też, że admini NP tez jakoś nie są widoczni na NE. I nie dziwię się, to po prostu dbanie przede wszystkim o ta platforme która sie zarzadza. I tyle,
Co jeszcze... aha, Smoku, dałeś przykład mojej tzw "śmierdzacej postawy" odsyłając do tekstu o starych pannach. Padłem. Rozumiem, że mężczyzna juz nie ma prawa napisac nic lekkiego o kobietach, no chyba, że jest lewakiem. Gratuluję. Ale po ludzku mi przykro, ze wzgledu na starą znajomość.

I to chyba tyle co mam wam do powiedzenia. Ja tam potrafię sobie spojrzeć w twarz, zarzadzam redakcją bez nacisków z zewnątrz, piszę tayle i w takim stylu na jaki mnie stać, dbam przede wszystkim o swoje "dziecko" jakim jest NE (jeśli chodzi o media), wiele myślę o Polsce i martwię się, że Ci co Polskę mylą z nawet najlepszą partią zostaną znów, na szkodę Polsce, ograni przez cwaniaków z PO, SLD i WSI którzy cieszą się, że prawica skacze sobie do oczu i nie robi nic by wywołać wielką aktywnosć społeczną przeciwko PO.

Swoją drogą wyszło jaki jestem naiwny. Myslałem, że jak NE zacznie wspierać inne platformy medialne (blogmedia, NP, Niezalezna, Wpolityce) to tamte zrewanżują sie tym samym i razem stworzymy wspólny, wpływowy front w którym każde medium odegra swoją specyficzną rolę. Pomyliłem się jak cholera. Wstępny sukces NE i nasze pomysły (czas pokaże czy dobre czy nie) spowodowały, że nagle stalismy sie swoiskim chłopcem do bicia. Cóż, z tyloma końmi kopać sie nie zamierzam tylko będę robił swoje.

Pozdrawiam

ŁŁ

Ps. też się dziwię, że za KATa nie oberwałem jeszcze, kto wie, może był zbyt niszowy, może atak na mnie zwróciłby dodatkową uwage na tekst, a może po wyborach sie doczekam. No sorry, ale nie zależy mi na waszej opinni (jakże wyważonej hehe) aż tak bardzo, bym tesknił do uwiarygodnienia sie poprzez pobicie przez nieznanych sprawców.

Ps2. Kto mnie zna to wie, że nie pcham się na afisz i nie obrastam w piórka. Po prostu robię co uważam za racjonalne i potrzebne Polsce.

Ps. 3 Tylko osoba podła albo kompletnie zgubiona może atakować Las Smoleński. Ci ludzie naprawdę wiele zrobili i dali serce. Ublizajcie wszyskim aktywnym i nie myslacym szablonowo a doczekacie się marazmu i kolejnych rozbiorów przy tumiwisiźmie obywateli.

portret użytkownika tańczący z widłami

ŁŁ

Działaj Łazarzu, działaj. Wielkie są Twe zasługi i wielu je docenia. Nie daj jednak zrobić z siebie użytecznego idioty lub "Ł"aknącego "Ł"ask.
A od tworzenia przed wyborami nowej partii (nowe PJN ?) to najlepiej 3 ch..e w bok.
Wzmacniajmy to co już istnieje, na tworzenie nowego będzie czas po wyborach.

Pozdrawiam

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Re: ŁŁ

no i mniej więcej właśnie o to chodzi, zresztą, Łazarzu - mówiłem Ci już dawno, że tak będzie.

portret użytkownika andruch2001

Re: ŁŁ

W rzeczy samej owa deklaracja o powstaniu nowej ( trudnej do określenia ) formacji politycznej z inspiracji NE była jak kubeł ożywczej wody wylany na moja głowę .

Od tej pory zawiesiłem i ja wszelkie publikowanie tekstów na tej platformie bloggerskiej.

Czy miałem rację ..pewnie za niedługo się okaże..

" Po czynach ich poznacie " powiada przysłowie .

Pomimo wielu różnic , pozostaję pośród sprawdzonej od dawna społeczności jaką niewątpliwie dla mnie osobiście są niepoprawni.pl

pozdrawiam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
" idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.."/Z.Herbert/
/Klub Gazety Polskiej w Opolu/
http://andruch.blogspot.com
http://ngo.opole.pl/

Wzmacniajmy,co już,istnieje,potwierdzam :)

gość z drogi

re K.A.T

to naprawdę świetna sprawa i myśle,że nic Jej nie grozi,po prostu

żyje juz własnym życiem,sama korespondencja zebrana w jednym miejscu

a poprzedzajaca Smoleńsk,wielu  myślącym Ludziom pomogła

w próbie zrozumienia Tego Polskiego Nieszczęścia,

dowód,wielokrotnie cytowana w sieci,świadczy o wadze Tego opracowania

ps 

nie należe do żadnej partii,a nawet i nie do PISu

ale napewno będę GŁOSować na Jarosława Kaczyńskiego :)

 

portret użytkownika Kuki

ŁŁ

nie atakujemy, nie opluwamy, a dajemy możliwość swobodnej dyskusji.
tutaj też: http://niepoprawni.pl/blog/1489/odpowiedz-tutejs...
chociaż uważam, że ogromna część zarzutów nie ma potwierdzenia w rzeczywistości, to nie znajduję w Twoim komentarzu poważnej! próby ustosunkowania się do merytorycznej krytyki. nie licytuj się z użytkownikami nppl na emocje. nie wszystko co tutaj napisano to nieprawda i plwociny, a na sensowne wątpliwości odpowiedzi nie ma.

portret użytkownika tutejszy

Dzięki Kuki, myślę tak samo

Oprócz oskarżeń to padły też różne ważne pytania i różne ważne, merytoryczne wątpliwości. Łatwiej jest odpowiadać na oszczerstwa niż konkretne pytania?

Łazarz używa argumentów emocjonalnych: przykro mi, nie spodziewałem się, nie zależy mi.

Bez obrazy, ale tak to może mówić mi moja Matka, albo dziewczyna i wtedy się będę przejmował. Możemy zresztą iść tym samym sposobem - "czujemy się zawiedzeni", "niektórzy się czują oszukani", "jest nam przykro".

Gdzie się podział logiczny, merytoryczny Łażący Łazarz?

---
A na drzewach, zamiast liści...

Kuki

Zobacz, samo postawienie przeze mnie tej sprawy (w jednej notce) wywołało piramidalną dyskusję. Znaczy problem faktycznie istnieje i ludzie sie zmagają z myślami.
Powinno to zastanawiac prawda?
Cóż, nie znam wszystkich odpowiedzi na pytania, nawet nie uważam się za niomylnego, po prostu zakomunikowałem jak uważam. A nie wuażam, że patriotyczna aktywność neofitów nawróconych z lemingozy jest zagrożeniem dla PiS. Nie uważam, że prawybory na listy wyborcze celowane do ludzi nieaktywnych, wycofanych lub nie odnajdujących się w elektoracie PiS sa złe dla PiS. Ale mówmy raczej o Polsce, nie o partiach. A dla Polski wszystko jest dobre co pomoże (chocby niezależnie od PiS) zmieść Tuska, postkomuchów i resztę sprzedawczyków. 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Wyobraź sobie szok PO gdy nagle pojawi się grupa aktywnych Polaków, nie wywodzaca się z PiS ale w dużej cześci z PO która zacznie nawalać Tuska tak samo mocno jak Kaczyński. Cała antypisowska kampania i narracja przygotowana na wybory idzie psu w dupę.

portret użytkownika tutejszy

ŁŁ

Wyobraź sobie szok PO gdy nagle pojawi się grupa aktywnych Polaków, nie wywodzaca się z PiS ale w dużej cześci z PO która zacznie nawalać Tuska tak samo mocno jak Kaczyński

O sancta simplicitas...
PJN miało ten sam pomysł, a jednak media nie nadają ich walenia w Platformę (vide: Paweł Kowal).

Nie odkryjesz Ameryki Łazarzu, ona jest już odkryta.

---
A na drzewach, zamiast liści...

portret użytkownika tańczący z widłami

Re: Kuki

Efekt łatwy do przewidzenia. Taka grupa "odważnych" z PO zostanie, natychmiast okrzyknięta przez usłużne media odszczepieńcami, zaprzańcami. Zostanie obśmiana i wyszydzona a w konsekwencji zepchnieta na margines. PO przez wiele tygodni będzie tryjumfować, że pozbyło się ze swoich szeregów zdrajców i labilnych frustratów.
Niestety taka sytuacja jedynie wzmocni a nie osłabi wizerunek Tuska i PO w oczach lemingów.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

portret użytkownika Kuki

Re: Kuki

mam zupełnie inne przemyślenia, ale też nie uważam się za nieomylnego.
powstało wiele ruchów, które oczekują wsparcia społecznego jak kania dżdżu. i co? bierze się ktoś na poważnie! za to?
pierwszy przykład z brzegu:

Cytat:
Ruch 10 Kwietnia był i pozostał inicjatywą amorficzną, rodzajem obywatelskiego „flash mobu”. Proponowane w jego obrębie formy aktywności okazały się wystarczające do utrzymania naszych postulatów w przestrzeni publicznej, ale zbyt słabe aby wymusić na rządzących ich realizację. Aby ten cel osiągnąć potrzebne są przedsięwzięcia zakrojone na szerszą skalę, prowadzone w oparciu o solidniejsze podstawy organizacyjne niż te, które daje doraźne obywatelskie współdziałanie. Ruch 10 Kwietnia nie przekształcił się w formalną strukturę organizacyjną i w sierpniu 2010r. zakończył wspólne działania.

a "Solidarność 2010" i Ewa Stankiewicz? gdzie są te tłumy?
na uroczystości 10 kwietnia kupiliśmy! trzy b. dobre transparenty i nie było komu ich trzymać, choć zapraszaliśmy wszystkich chyba przez miesiąc.
spróbujmy wesprzeć tych, co już działają, a nie twórzmy bez przerwy nowych bytów, które w rzeczywistosci są jałowe i puste w środku, to tzw. wydmuszki, bez żadnej realnej siły.

portret użytkownika Kuki

nie mogę sobie jakoś wyobrazić

Cytat:
Wyobraź sobie szok PO gdy nagle pojawi się grupa aktywnych Polaków, nie wywodzaca się z PiS ale w dużej cześci z PO która zacznie nawalać Tuska tak samo mocno jak Kaczyński. Cała antypisowska kampania i narracja przygotowana na wybory idzie psu w dupę.

i co? szok?

Łażący Łazarzu

Obiecywałem Ci kiedyś, że nie będę niepokoił Twojej osoby korespondencją własną, więc piszę otwartym tekstem.

Nie wiem dlaczego nie chcesz uznać praw rodzicielskich NP względem Twojej osoby. Byłeś, przepraszam jesteś, najzdolniejszym dzieckiem umownego zbiorowego rodzica - NP: przypomnij sobie niewdzięczniku, jak ciepło Cię żegnaliśmy, jakie Ci dawaliśmy rady na drogę, jak obiecywaliśmy życzliwość i wsparcie.

Proszę również abyś i Ty przypomniał sobie dawane nam obietnice. Jak każdy rodzic, życzliwie obserwowaliśmy Twoje poczynania, a wielu pomogło Ci ruszyć NE z punktu zerowego i zapełnić ramy portalu swoim dorobkiem. Jak każdy rodzic staramy się reagować na bieżąco, bo brak kontroli może spowodować, że nasza pociecha pójdzie złą drogą.

Masz rację, że wiele postów jest być może zbyt napastliwych, ale wiedz, iż niektórzy rodzice posuwają się i do kar cielesnych, nawet względem dorosłych dzieci, więc ogólnie nie jest źle. ;)

Potraktuj nasze ostre uwagi jako przejaw naszej troski o los i dobro NE i daj nam okazję do pękania z dumy w najbliższej przyszłości, abyśmy mogli znajomym mówić:
- Czy słyszałeś o Nowym Ekranie?
- Nie.
- To koniecznie musisz się z nim zaznajomić, bo warto!
- Jak to znaleźć?
- Ależ to proste, wpisz w googlach ŁŁ, a ona wyrzuci ci Nowy Ekran.

Życzymy Ci abyś był dobrą marką w naszym internecie.

 

PS. W kwestii formalnej: post Józefa Darskiego na niezalezna.pl pt. "Operacja >>Zabezpieczanie<< rozpoczęta" ukazał się 26 lutego 2011 roku.

 

Wersja do wydruku

Od: tadman
Do: Łażący_Łazarz
Temat: Mieszane uczucia
Data: 5 lutego, 2011 - 20:55

Witaj Ł_Ł!

Do tej pory odbierałem Cię wprost, a od dzisiaj [...]

portret użytkownika Andrzej Tatkowski

uff..

Przepraszam, że się ośmielę.
Nic nie wiem; nikogo nie znam; przyglądam się.
Wygląda na to, że zamiast koncentracji, nie mówiąc już o koordynacji, zaczęła się dezintegracja powstającej (sądziłem, że w naturalnym odruchu obronnym) wspólnoty przeciwników wszelakiego dziadostwa, zwłaszcza moralnego i intelektualnego.
Sfora czy wataha bez węszenia i powarkiwania istnieć nie może, ale szczekać powinna jednak w tę samą stronę.
I w medialnej dżungli przydatna może być wskazówka Kiplinga : "Wilk jest siłą gromady. Siłą wilka - gromada."
Przypominam ją tym, którym nie wystarcza -jak mnie- samotne wycie do księżyca, i wszystkich serdecznie pozdrawiam. AT

portret użytkownika tańczący z widłami

Re: uff..

W rzeczy samej. Z tą jednak różnicą, że watacha wilków w przeciwieństwie do ludzi, ma pewną unikalną zdolność wywęszenia kundla, czy śpiocha w swoim stadzie. I albo kundla potraktuje łagodnie wydalając go ze stada albo bardziej praktycznie, zjadając go jako przekąskę przed śniadaniem.
Konia z rzędem temu, kto wie kogo w ludzkim stadzie podkarmić a kogo obgryźć do kości.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

"konia z rzędem/.../" super :)

gość z drogi

serd pozdr :)

portret użytkownika tańczący z widłami

Pozdrawiam równie

Pozdrawiam równie serdecznie :)
NIEPOPRAWNY INACZEJ

portret użytkownika PP

Grafika NP

A ja się odniosę do komentarzy: piszcie sobie co chcecie, ale ja bardzo lubię grafikę NP! Jest przejrzysta i jakaś taka... fajna. :)

Żadna strona tak mnie nie ujęła, również grafiką. O!

zanim ruszył Ekran....

był pomysł zakładania grup fractalnych z doniesieniami majlowymi , co w takich grupach miało piszczeć (inicjatywa ŁŁ), zbieranie opinii na FB na temat Ekranu , wcześniej ban z S24, później ban z FB ,a przed samym otwarciem już była zawiązana blogerska grupa wzajemnej adoracji :)...tak pokrótce chciałem powiedzieć. No i jeszcze te kody do rozdawnictwa. Ostatnia rzecz kapusta od Polonii australijskiej.

Łażący Łazarz

Zgadzam się, że stawianie oskarżeń wobec kierowanego przez Pana portalu jest przedwczesne.

 

Ale wie Pan doskonale, że takie gry operacyjne z przechwytywaniem przez UB-eków rodzących się inicjatyw i kanalizowaniem zawczasu niezadowolenia, to w PRL i III RP norma.

 

I dlatego wskazana byłaby wobec wszystkich "darowanych koni" daleko idąca ostrożność.

 

Tymczasem Pan z grupą blogerów bez weryfikacji przyjął pieniądze na rozpoczęcie portalu od biznesmena, o którym niewiele wiadomo i pojawił się znikąd. Podobne rzeczy źle się kojarzą z przeszłości.

Gdyby jeszcze była pewność że wy ten portal macie pod swoją kontrolą to ok., bo was w internecie wszyscy znają. A Pana Opary nie. A to on jest właścicielem i sponsorem.

Z pewnością i on ma świadomość zarzutów takie jak Targalskiego czy Ściosa.

Jeżeli to rzeczywiście porządny człowiek to sam powinien dołożyć wszelkich starań by wyjaśnić wszelkie podobne zarzuty.

Pozdrawiam

 

lepiej zadajmy sobie pytanie, czy u n a s nie rozpychają się

... szumowiny rodem ze Stowarzyszenia "Grunwald" i tym podobne moskiewskie pachołki, zaśmiecając NP parszywym, tanim , cynicznym pseudo-antysemityżmem, który kompromituje portal i jego społeczność?
Nie znoszę Michnika i GW. Wiem, że istnieją żydowskie sitwy - nie byłoby problemu, gdyby istniał wolny rynek, a nie oligarchia posadowiona na współpracy i wspólnych interesach szemranych kolesiów, układzie "reformatorów komunizmu" z tajnymi służbami (Moskwy, bo to zawsze byłą Moskwa). Wystarczy poczytać n a s z portal. Włos staje na głowie...
Mnie g..no obchodzi, czy ktoś jest obrzezany, lub jest synem lub wnukiem obrzezanego. Liczy się, co reprezentuje i co robił i co robi teraz. Tak więc nie chce mi się zaglądać w rozporek na przykład Bendera (był o nim post). Dla mnie poseł z czasów stanu wojennego jest nie do przyjęcia, choćby łaził cały dzień na kolanach (Niesiołowski też była w ZChN i co???). W tej chwili (i od początku) największym zagrożeniem jest postsowiecka oligarchia, postsowieccy agenci i ich marionetki, czyli PO.
Tymczasem różni tacy robią na NP codziennie dym (i smród). Czy bezinteresownie. Wątpię. Za szmatławe narzędzia chwytają szmatławe partyjki, walczące rozpaczliwie o byt, ale opętane ambicją. Wałęsie się udało, Tymińskiemu prawie się udało, Lepper został marszałkiem, potem wicepremierem, Giertych też się załapał (teraz wiszą, albo cienko przędą)
Zabawy w "protokoły mędrców Syjonu" (n.b. napisane przez carską Ochranę jako fałszywka), to odwracanie uwagi od najważniejszych spraw. Głupota, lub cynizm. Tak czy inaczej całkowicie antypolskie.

pewien Anglik został rozbitkiem na bezludnej wyspie.

Po latach wreszcie go odnaleziono i okazało się, że urządził się całkiem nieźle. Wybudował aż trzy szałasy, co wyjaśnił tak:
- To jest mój dom, to klub w którym bywam, a to klub w którym n i e bywam.
Nie bywam na NE, tak jak nie bywam na Salonie24. Łazarz (faktycznie łażący) próbował powtórzyć numer Jankego, który też zaczynał (od razu wiedząc, że to tylko balon próbny i autoreklama) na blogach politycznych Onetu.
Ujawnienie szemranych Ojców Założycieli NE powinno otrzeźwić każdego, kto choć trochę się szanuje. Można tłumaczyć chore ambicje i pazerność na wiele sposobów, ale uczciwi ludzie... zwyczajnie nie muszą. Nie mają powodu.
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Dixi- faryzeusz naczelny NP

Rzadko  ma się do czynienia z tak faryzejskim osobnikiem,a jeszcze bardziej zdumiewa  ta faryzejskość tu,na portalu NP.Chłostanie  i bluzgi rzucane na  mających inne zdanie,niż "arcykapłan",który  przewodzi krucjacie przeciw Nowemu Ekranowi,Onetowi,Salonowi 24.Ilez tutaj było dyskusji o "jankesach przebrzydłych", obrzydliwym Łażącym Łazarzu, o sprzedawczykach z Onetu.

Ileż trzeba mieć w sobie z Kajfasza,żeby napisać tak"Można tłumaczyć chore ambicje i pazerność na wiele sposobów, ale uczciwi ludzie... zwyczajnie nie muszą. Nie mają powodu." Proste pytanie- kto tutaj http://dixiet.blog.onet.pl/mule-na-szkle,2,ID439115721,n pisze? Konrad Wallenrod?Na Nowym Ekranie publikują znakomitości z Niepoprawnych ( w każdej chwili służę przykładami) i co,Katonie ?Na  tak opluwanym  tutaj "sralonie" walczy dzielnie z"Centralą Maskirowki" kolejny kieszonkowy Katon- http://zascianek.salon24.pl/.   Nie wiem ,jak jest z odczuciami innych.Mnie to po prostu brzydzi.Zadaję sobie pytanie - dlaczego tak się dzieje?Może zamiast zwyczajowych bluzgów -czas na rzetelną odpowiedź?

A najwyższy kapłan rzekł do Niego: "Poprzysięgam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży?" 64 Jezus mu odpowiedział: "Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego, i nadchodzącego na obłokach niebieskich". 65 Wtedy najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: "Zbluźnił. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Oto teraz słyszeliście bluźnierstwo. 66 Co wam się zdaje?" Oni odpowiedzieli: "Winien jest śmierci". 67

http://pl.wikipedia.org/wiki/Faryzeusze

"Nie lękajcie się!" J.P.II

nie obcierajcie sobie brudnej buzi Pismem Świętym, Skowronek!

To bluźnierstwo.
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Ciency jesteście,Dixi!

Ciency intelektualnie i działający wg starych,sprawdzonych,PRL-owskich metod.Nie te czasy.Coś ad rem a nie "a u was w Ameryce Murzynów biją".Podważ to ,co napisałem.Wysil łepetynę.

"Nie lękajcie się!" J.P.II

portret użytkownika germario

@skowronek

Nie ma po co "wysilać łepetyny"
Szkoda czasu na brednie.

germario

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart