Nóż w plecy Donku - poseł partii Putina zażądał kontroli MAK.

Świat

Deputowany do Dumy Państwowej Rosji z ramienia kierowanej przez prezydenta Władimira Putina i premiera Dmitrija Miedwiediewa partii Jedna Rosja Aleksandr Sidiakin zażądał skontrolowania Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) pod kątem jego bezstronności. MAK badał również katastrofę polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku, w której zginęło 96 osób. "Tatiana Anodina niejednokrotnie komentowała katastrofy lotnicze posługując się hipotezami i domysłami. Dla przykładu, poinformowała o domniemanych postronnych osobach w kabinie rozbitego samolotu prezydenta Polski (Lecha) Kaczyńskiego" - podaje "Izwiestija"./wp/

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Deputowan...

"Międzypaństwowy Komitet Lotniczy, faktycznie nie jest przez nikogo kontrolowany i wykonuje niejasne zadania." \Aleksandr Sidiakin\

Czyżby worek sowiecko-POwskich kłamstw zaczął pękać ?
Mam nadzieję, że chodzi o PRAWDĘ, a nie tylko o wykolegowanie generałowej Anodiny z biznesu, co niebawem zapewne nastąpi.
A może podgrzewają temat i czekają na potknięcie Kaczyńskiego i PiSu ?

10
Średnio: 10 (5 votes)

Jeśli jest z partii Putina... to z prawdą różnie może być

Astra
Ale być może to znak dla dla Tuska, zrobimy co uważamy jeśli..?? i tutaj pytanie czego zażądają ?
Ależ on się musi bać.
Bo że mają na niego wiele, to na pewno.

portret użytkownika wilk na kacapy

Kochani o czym wy marzycie? kacapow chyba nie znacie.

Toc to ma byc kontrola dla picu, ktora tylko potwierdzi ze komisja MAKu jest najbardziej sluszna i nieomylna komisja
dzialajaca niezaleznie.