Okulary szkodzą Kraśce?

portret użytkownika PS
Idee

Bez okularów wydaje się jakiś taki bardziej zrównoważony, ciepły, pełen empatii i zrozumienia dla rozmówcy. Pozwala się swobodnie wypowiedzieć i nie przerywa. Przychyla się też jakby do tez i SwoJego, oby żył wiecznie, rozmówcy osobiście. Sprawia wrażenie dziennikarza na poziomie.

W okularach natomiast staje się jakiś taki rozdrażniony, bardziej nerwowy, agresywny, przerywa, odsuwa się i dystansuje od rozmówcy. A do tego jakby nie rozumiał, czy też nie słyszał co się do Niego mówi, co wywołuje zdumienie rozmówcy.

„Panie Redaktorze,
Pan tak wybitnie inteligientny Człowiek,
nie słyszy co się do Niego mówi...” 
- 06:54 Antoni Macierewicz.

 

A może to wpływ otoczenia i tła. Na tle mądrych książek oprawionych w skóry Kraśko też sprawia wrażenie mądrego i dobrze wychowanego.

Dlatego w trybieArt. 63 Konstytucji i w konstytucyjnejtrosce o dobro wspólne, do której obliguje mnie  Art. 82 tejże, a w szczególności w trosce o poziom debaty publicznej w Rzeczypospolitej Polskiej, postulowałbym, żeby Pan Kraśko przeprowadzał wywiady na tle ładnie oprawionych książek i bez okularów – np. w bibliotece RM i bez okularów.

Nie może to być, żeby tak wybitnie inteligientny człowiek pajacował na ekranie i zachowywał się nietaktownie, a brak książek w tle i okulary na nosie, jak się wydaje, wybitnie przeszkadzają temu prowadzącemu. Telewizja publiczna wRzeczypospolitej Polskiej powinna uczyć szacunku dla rozmówcy, tolerancji i wzajemnego poszanowania.

Mam nadzieję, że sprawą zainteresuje się Gazeta łuczciwa, znana bojowniczka o demokrację i tolerancję w Rzeczypospolitej Polskiej.

10
Średnio: 10 (2 głosy)