Emerytury przymusowe są złodziejstwem

portret użytkownika Bacz
Blog

Uzasadnieniem do wprowadzenia przymusu emerytalnego jest to, że w społeczeństwie znajdują się jednostki lekkomyślne, które nie zabezpieczą sobie na stare lata minimum potrzebnego do egzystencji i te osoby umierały by z głodu i chłodu powodując u pozostałych ludzi dyskomfort estetyczny i moralny; żeby temu zapobiec trzeba ludzi zmusić do zabezpieczenia się na stare lata.

Jest to założenie chore z dwóch powodów.

1. Ludzie nie są na ogół lekkomyślni co podkreśla nazwa naszego gatunku: homo sapiens. Nawet bardzo słabo myślący człowiek zdaje sobie sprawę, że kiedyś będzie stary i mogą jego siły osłabić się na tyle, że z bieżącej własnej pracy się nie utrzyma. Normalnie ludzie stosują następujące rodzaje zabezpieczeń:
- oszczędzają czyli gromadzą majątek własny
- tworzą rodziny, mają dzieci, które pomagają słabszym rodzicom i dalszym członkom rodziny
- tworzą grupy i instytucje pomagające swoim słabszym członkom.
W wypadku konieczności udzielenia pomocy w pierwszej kolejności są do tego zobowiązane: małżonek, dzieci, potem dalsza rodzina, instytucje charytatywne, gminy i dopiero na końcu państwo.

2. Owszem ludzie lekkomyślni się jednak zdarzają, są też różne zdarzenia losowe, których nie można przewidzieć, jednak niejako z definicji są to sytuacje rzadkie. Stosowanie przymusowego zabezpieczenia dla wszystkich, gdy takie zabezpieczenie jest konieczne tylko dla marginesu to zmuszanie większości do działań niepotrzebnych, jest to szkodliwe społecznie czyli niemoralne. Właściwym sposobem załatwienia problemów nielicznych jednostek jest po prostu pomoc tym jednostkom, a nie zmuszanie wszystkich do uczestniczenia w systemie z natury marnotrawnym, który prowadzi do zmniejszenia normalnym ludziom korzyści z ich pracy.

Zgodnie z zasadą pomocniczości problemy społeczne powinny być załatwiane na jak najniższym szczeblu - do pomocy socjalnej jednostkom nie jest potrzebna aż władza państwowa. Wystarczy ustalić, że osoba, która nie ma środków do życia bo:
- nie ma rodziny, która by ją wsparła, ani nie chce jej pomóc żadna jednostka i organizacja charytatywna,
- nie ma majątku,
- nie może pracować
powinna dostać pomoc społeczną gminy.

Perfidią emertur przymusowych jest to, że działają one, jak np. ZUS, na zasadzie wyzysku pokolenia następnego przez pokolenie poprzednie. Normalnie rodzice starają się nie wyzyskiwać swoich dzieci czy wnuków - gromadzą majątek i z pomocy dzieci nie korzystają i jeszcze zostawiają im spadek. Ponieważ w systemie emerytur pomoc praktycznie w całości pochodzi z pieniędzy dzieci i wnuków cudzych, jeszcze nie słyszałem aby ktoś zrezygnował z państwowej emerytury aby ulżyć następnym pokoleniom.

Wniosek: przymus emerytalny jest złodziejstwem, jest niemoralny, szkodliwy społecznie i należy go znieść, ZUS (i KRUS) należy zlikwidować, fundusze OFE też należy zlikwidować a pozostałe aktywa po likwidacji powinno objąć państwo.
Aby szok obecnych beneficjentów ZUS-u był mniejszy należy przez rok jeszcze wypłacać tym ludziom zasiłki w wysokości 700 zł, aby znaleźli sobie w tym czasie źródło utrzymania. Po roku dalsze zasiłki powinni dostać tylko ci którzy nie mogą dostać pomocy od rodzin, nie mają majątku i nie są zdolni do pracy.

Janusz Baczyński

Pisałem na ten temat: http://prawica.net/node/6584

4.5
Średnio: 4.5 (2 głosy)

Re: Emerytury przymusowe są złodziejstwem

Niekoniecznie. Może inaczej: system emerytalny w obecnej formie jest do niczego. Ale moim zdaniem fakt istnienia emerytur jest ok, bo to wszystko organizuje (co do wykonania, to inna sprawa).

Problem polega na tym, że ludzie powinni mieć quasi konta emerytalne w zusie, a nie tak jak teraz wszystko wrzucane do worka bez dna... Emerytura powinna być powiązana z zarobkami!

Kolejna kwestia świadomości, to ja bliższy jestem stwierdzenia "homo sovietcus" aniżeli sapiens. Otóż mentalnie zostało w ludziach, że im się należy... Rozbuchane przywileje i brak podstaw ekonomii zbierają żniwo, podczas strajków i manifestacji.

Poza tym co z ludźmi, którzy wypracowali innym emerytury? Chcesz ich zostawić samych, a przecież chciałeś mieć uczciwy i sprawiedliwy system.

Moim zdaniem warto było by się zająć takimi kwestiami:
- ile ludzi ma "lewe" renty (no i znów sprawa "bidnych" lekarzy
- krus i zus połączyć jako jedną instytucję - łatwiejszy przepływ dokumentów, przejrzystość,
- ograniczyć zatrudnienie, w końcu mamy komputery
- sprzedać kilka pałacyków zusu
- edukacja ekonomiczna
- informacja o dodatkowych możliwościach inwestycji kapitału na przyszłosc - III Filar
- dążenie z czasem do obniżenia prowizji OFE do 1% lub 0,75

Problem polega na zaleciałosciach czasowych, natomiast próby zmian są niewielkie, bądź źle wykonane - np. ofe

Re: Emerytury przymusowe są złodziejstwem

przymusowy system emerytalny to prowadzi do tego, że ludzie nie biorą żadnej odpowiedzialności. Na przykład w ogóle nie starają się wychowywać dzieci. W dawnych czasach, jakby ktoś źle to zrobił, to wylądowałby w końcu na ulicy albo w przytułku. A teraz... państwo mu zagwarantuje emeryturę, ubezpieczenie zdrowotne itd., więc jest z tej odpowiedzialności zwolniony.

Poza tym, dlaczego państwo ma decydować, kto w jakim wieku ma przechodzić na emeryturę. Moim zdaniem, jak ktoś chce, to niech pracuje aż do śmierci. Jeżeli ktoś ma dużo pieniędzy, to jeżeli mu się zamarzy, to niech w ogóle nie podejmuje pracy zarobkowej.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Emerytury przymusowe...

To co Pan pisze to czysta utopia. Co jakis czas pojawiają sie tego typu "światłe" wypowiedzi. Największym mankamentem tego typu pomysłów jest fakt że pieniądze wpłacane do systemu przez pracujących trafiają na wypłaty emerytur, rent, zasiłków rodzinnych, pielęgnacyjnych itp. ludzi już uprawnionych do ich otrzymywania. Pisze Pan że powinni wszyscy nagle dostawać równo 700 zl przez rok a później powinni radzić sobie sami. Czyli np. 75 letni dziadek czy babcia ma szukac sobie pracy. Gratuluję pomysłu. Czyli innymi słowy, część z nich pracowała uczciwie przez całe swoje życie, pracując na emerytury poprzedników, a teraz powinni zdechnąć z głodu lub powinni zostać eksterminowani bo zmienil się pogląd następnego pokolenia któremu hipotetycznie Pan by przewodził.
Obowiązujący system socjalny w Polsce nie jest sprawiedliwy ani sprawny. Ale tego co Pan pisze po prostu nie da się już przeprowadzić. Moim zdaniem powinno się dążyć do tego aby środki wpłacane do ZUS i KRUS przez pracujących, były sprawiedliwiej rozdzielane, bo przez lata funkcjonowania systemu narosło wiele patologii. Część społeczeństwa żeruje na jej pozostałej części, typu: górnicy, nauczyciele, PKP, rolnicy, wojsko, strażacy, policjanci ( choć to niby oddzielny budżet), itd. Juz z założenia składki przez nich wpłacone nie pokryją wypłat ich emerytur. A jest tak tylko dlatego, że dostali te przywileje jeszcze w czasach realnego socjalizmu i mają silne związki zawodowe, walczące za swoimi przywilejami wszelkimi metodami, łącznie z szantażowaniem i wymuszaniem ich siłą od reszty społeczeństwa.

Bardzo ciekawy pomysł

...potwierdzający prawdziwość nowopowstałego powiedzonka:

"Im większy liberał tym większe bydlę"

Już wystarczająco zadziwia podejście do tak zwanych "praw nabytych" Mało tego, że w trzydziestce OECD Polska pod względem rozwarstwienia społecznego jest na 4 miejscu?
Doprawdy. Paradne rozumienie czym jest spoleczeństwo.

http://www.jareccy.pl

portret użytkownika Bacz

To socjalizm sprowadza ludzi do poziomu bydła

To dranie socjaliści traktują wszystkich ludzi jak bydło, które nie potrafi przewidzieć takiej prostej rzeczy, że kiedyś ich siły na starość osłabną i nie zabezpiecza się przed tym.
Nadmierne rozwarstwienie jest skutkiem praktyk oligarchicznych (wspieranie bogatych - np. bezpłatne studia, ogromne płace polityków, koncesje itd.). Z kolei w komunizmie rozwarstwienie jest sztucznie zmniejszane, ale chyba nie muszę tłumaczyć, że to do niczego dobrego nie prowadzi. Liberałowie chcą aby rozwarstwienie było takie jakie wynika z naturalnych różnic między ludźmi, ale dopuszcza też pomoc dla jednostek bardzo słabych, aby zapewnić minimum potrzebne do egzystencji.

Broń mnie Boże przed władzą takich liberałów

Tworzenie systemów idealnych to domena maniaków i łajdaków.
Nawet nie chce sąsiadować na portalu z takim osobami jak szanowny pan w związku z czym się usuwam dopóki poratl nie stanie się choć trochę prawicowy. Z lewakami by Korwin czy Lewiatan by Bochniarz, nie usiedzę na jednej grzędzie..
Brrrr

http://www.jareccy.pl

JJ

jeżeli chodzi o lewaków, to pozostaje jeszcze, jak ich definiujemy, ale to jest inny problem.

Przymusowe emerytury to dopiero wymysł Bismarcka z 1883 roku, o ile dobrze pamiętam. Wcześniej sobie ludzie jakoś w ogóle bez nich radzili. Więcej, państwowe systemy emerytalne doprowadziły do upadku obyczajów. Wcześniej najlepszą inwestycją na przyszłość były dzieci, tak więc zależało im na dobrym ich wychowaniu, żeby na starość nie umrzeć w przytułku bądź pod płotem. A tak to pieniądze na starość odkładano w jakimś ZUS-ie, no i już nie trzeba było się pociechami tak mocno przejmować.

Ja podobnie jak Bacz jestem za prywatyzacją w ogóle całego socjalu - ubezpieczeń, służby zdrowia, szkolnictwa, opieki społecznej. Jakoś siebie liberałem nie nazywam, tylko konserwatystą. A moja prawicowość jest raczej nie zaprzeczalna.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista