Co amator tanich dziwek wie o bydlakach

Kraj

W domu jednej z sutenerek znaleziono bowiem zdjęcie polityka, znawcy "bydlaków" z jedną z prostytutek, które zostało zrobione podczas konkursu piękności w Wolsztynie.

Zdjęcie znaleziono w domu Joanny B., córki muzyka grupy Lady Pank, jednej z głównych oskarżonych o sutenerstwo w tej aferze – podaje portal se.pl. Jak dodaje, towarzysząca na zdjęciu byłemu wiceministrowi gospodarki Katarzyna T. była jedną z głównych gwiazd seksinteresu. Z jej zeznań wynika, iż dość często wyjeżdżała za granicę, aby tam uprawiać seks za pieniądze. Właśnie w grupach organizowanych m.in. przez Joannę B. Katarzyna w 2007 roku została Miss Świata Parowozów i Miss Internetu. W 2008 roku zasiadła już jako juror konkursu w Wolsztynie u boku posła Szejnfelda.

Jak zdjęcie Szejnfelda znalazło się u Joanny B.? Sam zainteresowany zapytany o to przez „Super Express” nie był zbyt rozmowny. - Nie mam pojęcia, skąd to zdjęcie. Przez ostanie 20 lat tysiące osób chciało zrobić sobie ze mną zdjęcia, na przykład gdzieś na imprezach - argumentował. Ale zapytany, czy wie, jaką rolę w seksaferze odgrywała Katarzyna T., od razu się rozłączył i nie reagował już ani na telefony, ani na SMS-y.

Amator tanich dziwek zna sie doskonale na bydlakach i rozpoznaje ich w mgnieniu oka.
Po deklaracji Stefana Niesiołowskiego iż nie jest tak źle, bo w rowach zalega dużo niezebranego szczawiu i stwierdzeniu Julii Pitery iż problem bierze się z braku kultury jedzenia śniadań do akcji wkracza poseł Adam Szejnfeld.

Głodujące dzieci w Polsce to zasługa pijanych bydlaków.

- Poznałem dziecko, które jest niedożywione. Ojciec nie pracuje od kilkunastu lat bo nie chce. Ale chla, chleje wódę dzień w dzień i ma na to skądś pieniądze. Do tego jeszcze pali papierosy. Matka tak samo. Chla wódę i pali papierosy. Przechlewają dziennie, taki gnój ojciec, bo to jest bydle ojciec, tyle ile wynosi tygodniowa wartość obiadu dla tego dziecka. Takich bydlaków w Polsce są nie tysiące, może dziesiątki, może setki tysięcy ludzi. Czy za tych bydlaków, którzy przechlewają pensje, emerytury i renty odpowiada rząd?!

http://www.tvn24.pl/bydle-ojciec-przechlewa-dziennie-tygodniowy-obiad-dl...

Do szczawiu jeszcze Rasa Panów w osobie Szejnfelda dodała bydło.

Ciekawe co z tym pijanym bydlakiem, partyjnym kumplem amataora tanich dziwek?

Były wiceminister w rządzie Donalda Tuska, obecnie poseł niezrzeszony Krzysztof Grzegorek twierdzi, że kiedy zrobiono mu kompromitujące zdjęcie gdy spał na wznak na podłodze w hotelu sejmowym, nie był pod wpływem alkoholu a... pigułki gwałtu! Zdjęcia opublikował dziennik ”Fakt”

Adam Szejnfeld, poseł, były wiceminister gospodarki, alfons i znawca bydlaków - oto wielofunkcyjny osobnik z Rasy Panów.

Pełna Odpowiedzialność Rasy Panów.

Też pijany bydlak?
Pijanica, ale swój.

10
Średnio: 10 (18 votes)

Może Szejnfelda trapiły jakieś wspomnienia z dzieciństwa?

A może w ogóle mówił o sobie. Kto jak kto, ale on powinien wiedzieć kim jest bydlak. Lustro, koleżanki i koledzy z partii - jest skąd wiedzę czerpać. 

HdeS

4,5 na obiad dla Dziecka?

a to ciekawe spostrzezenie
"Przechlewają dziennie, taki gnój ojciec, bo to jest bydle ojciec, tyle ile wynosi tygodniowa wartość obiadu dla tego dziecka. "
Abstrahujac od patologi
powiedzmy, ze dziennie gosc spali 12 zl tj paczke papierosow i spije 0,5L za ok 20 Zl;
Suma 32 zl pozwala stwierdzic "fachowcowi" OSLOWI,ze
32/7 = ok 4,5 Zl DZIENNIE powinna
W POLSCE WYSTARCZYC DZIECKU NA OBIAD....
sukinkoty, ktore pobieraja sute pieniadze - za co i z budzetu.
No a Osel Niesiolowski zywi sie u "gwiazy" Gesler, zapewne za Astronomiczne sumy

nie zgodzę się z Tobą, Kryska!

To amator drogich, a nawet - luksusowych dziwek. Stać go na nie (za nasze pieniądze), choć można zakładać, że dostaje też od nich "gratisy":):):)
-----------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

To amator drogich, a nawet - luksusowych dziwek

oj tam,oj tam
to jakies gurwy skrytodajki

pozdrawiam

No właśnie.

"amator drogich, a nawet - luksusowych dziwek".
Jak by na to nie patrzeć - zawsze i tylko amator.
Ale takie są właśnie standardy Platformy Obywatelskiej.
Pozdrawiam serdecznie.