Nareszcie we właściwym miejscu

Kraj

image Szukał, szukał i znalazł.
Albowiem - szukajcie, a znajdziecie!
Wreszcie nasz umiłowany wódz narodu się odnalazł.
Nareszcie znalazł swoje miejsce.
Miejsce do którego najbardziej pasuje i odpowiednie dla niego jak żadne inne.

image

Donald Tusk w przedszkolu publicznym nr 401 w Warszawie, z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Premier pasował dzieci na przedszkolaków.

image

Ciekawe czy dzieci pasowały Donalda na przedszkolaka.
Nareszcie Tusk robił to co lubi najbardziej - zabawiał się.
Pasowanie dzieci, uśmiechy, mowa trawa, pozowanie do zdjęć....

Jeszcze tylko pokulać piłeczkę, po piłeczce obiadek, po obiadku deserek i na koniec to najlepsze - LEŻAKOWANIE.

10
Średnio: 10 (6 votes)

Kryska

Nie chodziłem do przedszkola i ominęło mnie leżakowanie.
Za to byłem wychowawcą w przedszkolu i dzieci nie przepadały za leżakowaniem. Dzieci nie lubią przymusu.
Donald natomiast kocha leżakowanie, a zatem przedszkolak z niego żaden. Nie, jednak jest przedszkolakiem, nie lubi przymusu, choćby roboty swojej.

Pozdrawiam

P.S. A co do pasowania na przedszkolaków, to chyba kolejna przymiarka do obniżanie wieku indoktrynacji.

portret użytkownika ossala

Wczoraj w Dzienniku TVP była relacja

i teraz nie wiem? Czy ci dziennikarze boją się utraty pracy i napadają na ten PiS, bo muszą, ale tam gdzie im się uda przemycić "smaczny" kąsek, to przemycają?
Może jedna jaskółka nie czyni wiosny, ale...
W wieczornej relacji TVP, jak Tusk już wcisnął jednej z dziewczynek to coś na szyję, to dziewczynka się wykrzywiła, rozryczała a to, co jej Tusk założył zdarła z siebie!
Piękna była ta scenka.

Piękna była ta scenka.

Polsat News też to pokazał
według mnie to obrazajace wikłanie dzieci w wyreżyserowaną propagandę Tuska

pzdr

portret użytkownika ossala

Lepsze było też to, że jak tę scenkę Tuska z dziećmi

zobaczyła moja trzynastoletnia córka, to wrzasnęła: "Co?! Tusk gnębi przedszkolaków? Mamo, to ja nie chcę mieć dzieci!"
Cóż? Moja krew!