Polska bezdzietność

dzidzia.jpg
Kraj

Ja dziś trochę z innej beczki :)

Jakiś czas temu mama powiedziała mi, że bodajże 30 procent młodych Polaków dzieci nie chce mieć w ogóle. Następne ileś tam procent tylko jedno. Kiedy dziś rano rozmawiałyśmy o mojej przyszłości, usłyszałam od niej takie zdanie: „Pomyśl o swoich dzieciach- w 2030 roku będą jeszcze całkiem młode. Już wtedy połowa polskiego społeczeństwa będzie miała pięćdziesiąt lat. Ktoś przecież na tych emerytów będzie musiał pracować. Zobaczysz, ile pieniedzy będą zabierać młodym, a to przecież i tak nie wystarczy.” Kurczę, faktycznie- rozmawiając z moimi znajomymi, często starszymi ode mnie o dwa, trzy lata, słyszę, że dobre 70 procent z nich nie chce mieć dzieci. Zawsze w takiej sytuacji myślałam sobie „ Idioci, kompletni idioci. Obyście wpadli!” Ale czy można im się dziwić? Każdy chciałby wychować swoje dzieci w jak najlepszych warunkach. A w naszym Kraju... no cóż, coraz rzadziej te warunki są.

I to wcale nie jest tak, że Polki marzą tylko o karierze, a dzieci odsuwają na dalszy plan. Przykład z mojego najbliższego otoczenia: kobiety, które mają pieniądze i warunki do tego, by urodzić, decydują się na dzidziusia nawet kiedy nie są już najmłodsze. Panie około lat czterdziestu, mające często już dwójkę, czasem trójkę dzieci. Dostają około dziesięciu miesięcy na odchowanie malca, rodzą w spokoju i cieszą się macierzyństwem. Według norweskich statystyk w niektórych gminach, szczególnie na północy Norwegii, liczba urodzeń dzieci pochodzenia polskiego przewyższa liczbę urodzeń Norwegów. A ci mało dzieci nie mają :) Zawsze patrząc na te wszystkie Polki z wózkami serce mi rośnie. Wśród tutejszej Polonii do mody wracają piękne stare imiona, jak na przykład Zofia czy Stanisław. I tu jest ten paradoks- pomimo, że ludzie ci mieszkają za granicą, to mają szansę na to, by być bardziej polscy niż Polacy w Ojczyźnie. Duża rodzina, dobre warunki. Ech, czemu w Polsce nie może tak być? Najbardziej smutno mi na myśl, że dzieciaczki te będą w przyszłości pracować na pożytek Norwegii, nie Polski...

Jakiś czas temu w telewizji mówiono, że w Warszawie odbyła się jakaś konferencja demograficzna, czy coś w ten deseń. Oczywiście Hrabia Komorowski i Szlachcina Kopacz wypowiadali się- ale o czym, to nie mam pojęcia. Coraz trudniej zrozumieć mi to masło maślane w ich wykonaniu. Śmieszy mnie to, ile czasu te „wielkie” postaci mogą rozprawiać nad jakimś problemem- a efektów jak nie było, tak nie ma. Najlepiej by popatrzyli na Polki za granicą oraz kraje, które prowadzą politykę pro-rodzinną, a nie anty-rodzinną. W takich krajach, jak chociażby Norwegia właśnie kobiety nie mają podstaw do tego, by bać się, że stracą pracę, jeśli zajdą w ciążę. Nie dostają śmiesznego tysiąca złotych becikowego. Dziecko w trakcie najtrudniejszych nawet studiów nie jest problemem. A i te najmłodsze matki nie są pomijane- od 16. roku życia mają prawa do swojego dziecka. Jeżeli zdarzy się, że dziewczyna w liceum zajdzie w ciążę, natychmiast otrzymuje wyższe stypendium oraz wszelką pomoc socjalną. Nie musi usuwać, ani oddawać maleństwa do adopcji...
Ja wiem, że Polska nie jest bogatym krajem. Naszego państwa nie byłoby stać na te wszystkie „udogodnienia”. Ale jeśli natychmiast czegoś się z tym nie zrobi to będzie koniec, koniec wszystkiego... Dla mnie, więtrzącej wszędzie wszelakie teorie spiskowe, wygląda to na celowe działanie. Ktoś chce, żeby Polacy wymarli. Żond zamiast gdakać powinien działać. Ale oni potrafią tylko podnosić wiek emerytalny i minimalizować najważniejsze przedmioty w szkołach. Zatracać w nas poczucie polskości. Czy jeszcze będzie do czego wracać?

"Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym."
— Phil Bosmans

Całuję Was serdecznie Drodzy Niepoprawni,
Kinga

8.73333
Średnio: 8.7 (15 votes)

Re: @Landryna

Takie off topic'i są najbardziej interesujące :) Teraz nawet 40-sto latki zwą się młodymi mamami. Świat staje na głowie.

Właśnie- cały czas ponosiliśmy straty. A teraz, kiedy mamy już tę wolną, niepodległą Polskę, należałoby to przerwać. Tylko komuś to nie w smak.

Również pozdrawiam serdecznie :)

portret użytkownika Tomasz A.S.

Re: Re: @Landryna

A my cieszymy się już szesnastoma wnukami!
Już, bo nasze dzieci "nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa".
Czy należy się poddawać pesymizmowi?
Mój młodszy brat, rocznik 1942, siedział na Pawiaku w łonie swej Matki!
**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

@Tomasz A.S.

Jejku, gratuluję tylu wnuków! Zawsze marzyłam o wielkiej rodzinie, a ta Pańska musi być niezwykła :)

Pozdrawiam cieplutko.

Witaj , Landrynko...

... oczywiście masz sporo racji z tymi pierwoporodami ,40 letnich Mam... ale nie przesadzajmy , nie jest to duży procent.
Tylko dlatego ,że się "znamy" / mam na myśli bytność na NPPL / kilka miesięcy, to Tobie życzę z całego serca - najpierw zakończ Szkołę , następnie jak będziesz miała możliwość , przytulenia niemowlaczka / nawet swojej koleżanki / do swojego serca i poczujesz taki dziwne uczucie - to jesteś gotowa...
Następnie proś nas na chrzciny OK ?

Przysięgam , najzdrowsze i najśliczniejsze Dzieci , rodzą młode Mamy ..... ale musi być spełniony podstawowy warunek -
MIŁOŚĆ !!
pozdrawiam
Marek
.... miło Cię " widzieć"- Landrynko ...

@maruś

Oczywiście, że najpierw w planach mam skończenie szkoły :) To najważniejsze. Na chrzciny oczywiście zaproszę, byłabym zaszczycona :)

Ja też się cieszę, że miałam okazję wpaść tu na chwilę. W szkole ostatnio tyle pracy, że ledwo się wyrabiam. Ale już niedługo wakacje- całe spędzę w Polsce! Nie mogę się doczekać.

Pozdrawiam serdecznie

@ Lanndynko.....

.... Cudne Dziecko :-))), powiedz proszę .... czy dużo jest takich Dziewcząt na tym świecie ??
Twoi Rodzice, to chyba rodzeni w "czepku"..?
ps.
opowiedz coś o Norwegii... tak bardzo tęsknię za tym Krajem, ichnimi Polonusami ... chyba zabiorę pewną Joannę, i jeszcze raz tam - osiądę !
ps.
Landrynko- jesteś fantastyczną Dziewczyną !
Marek

@maruś

Czy dużo? Właśnie nie. Czasami czuję się jak jakiś wybryk natury ;D Interesuję się polityką, chcę mieć czwórkę dzieci, lubię się uczyć, kocham słowiańskie klimaty, a zachód mnie nie podnieca- czyli jestem zupełnym przeciwieństwem dzisiejszej, przeciętnej dziewczyny :) A rodzice... cóż, czasami mają ze mną krzyż pański, potrafię dać się we znaki :)

Dziękuję serdecznie za ostatnie zdanie.

A co do Norwegii... cóż, ostatnio coraz częściej zastanawiam się, czy warto tutaj studiować. Kraj się rozwija, jest coraz bogatszy. w szkołach coraz wyższy poziom. Mam dylemat, i to wielki. Serce rwie się do Domu, a rozsądek nakazuje najpierw zarobić tutaj, a dopiero potem wracać. "Diabeł krzyczy do ucha, a anioł szepcze,i kogo słuchać by pomysły były mądrzejsze?"
A z tą tęsknotą to prawda :) I Polska i Norwegia mają w sobie coś takiego, że po jakimś czasie się tęskni do nich. Akurat ja trafiłam na straszną Polonię, ale to może takie miejsce. Osadzenie się tu każdy musi rozpatrzyć sam, ale w odwiedziny- Kinga Joanna zaprasza ;)

Pozdrawiam jeszcze raz!

Lanndryno, dlaczego jesteś.....

.... dlaczego jesteś taka "slodka", fajna , cudna. ?
Tak miło powiedzieć coś do miłej Dziewczyny.
Proszę uwierz.... dla Chłopaka, który ukończył 20 lat, najważniejsza jest świadomość czy jego Dziewczyna jest - kobieca !!!
Alle, napewno Twój Tata już Ci to mówił.... ?
Królewna "Lanndrynka " .... no OK !
PROSZĘ SŁUCHAJ , TYLKO DOBREJ MUZYKI!
pozdrawiam,
Marek

Gloria ,jest dla Ciebię !!!

Może jeszcze to, dojdzie do Twego Serca :

Marek

Re: Lanndryno, dlaczego jesteś.....

Żadna królewna :) Co do muzyki to staram się słuchać tylko najlepszej, a klasyki uwielbiam! Oba te kawałki przypadły mi do gustu.

Autorko, Nie neguję teorii

Autorko,

Nie neguję teorii spiskowych, w wielu kryje się prawda. Niestety z Twoją jest jeden drobny problem...Twierdząc, że komuś zależy na wyginięciu narodu polskiego zakładasz zapewne, że jest on w jakiś sposób wyjątkowy. Ta polska martyrologia niestety jest niestety jednym z naszych największych problemów, zaraz obok fanatyzmu religijnego.
Nie chcę mieć dzieci, chociaż według wojennych ginekologów jestem już zapewne potencjalną babcią (30 lat). Nie zostałam do tej bezdzietności zmuszona, ani nie wpłynęło na mnie żadne lobby kryjące się pod enigmatycznym skrótem "ŻOND". Po prostu w przeciwieństwie do wielu kobiet ze starszych pokoleń mam wybór! Gdyby 100 lat temu kobiety miały takie możliwości antykoncepcyjne jak dziś, ludzi na świecie byłoby już teraz o połowę mniej.

@pszczoła

Każdy naród jest "w jakiś sposób wyjątkowy". Nasz też, a raczej przede wszystkim.
A ja nie neguję osób, które nie chcą mieć dzieci. Nigdy nie wolno krytykować kogoś bezpośrednio, a jedynie jego przekonania i czyny. Oczywiście każdy z nas jest wolny, i ma prawo robić to, co chce. Może i lepiej, że niektóre kobiety nie decydują się na posiadanie pociech, gdyż dzieciaczki te byłyby pokrzywdzone :)

Pozdrawiam.

Profesor Ireneusz Roszkowski

mawiał także, że rodzenie należy zakończyć po 32 roku życia. Powiedział mi to osobiście. Posłuchałam go :-)

Jestem bezdzietna i dobrze mi z tym...

... nikt mnie nie zmusi do urodzenia dziecka ponieważ tego nie potrzebuję. Mam dość radykalne poglądy na temat macierzyństwa.
Pamiętajcie kobiety - nie każda z nas ma instynkt macierzyński i nie każdej z nas jest pisanie urodzenie ubezwłasnowolnionej istoty tak aby zaspokoić zachcianki społeczeństwa w imię zasady "bo tak wypada".

I żeby nie być gołosłownym odsyłam na stronę www.childfree.pl - zobaczycie drodzy rodacy, że nas więcej niż jesteście w stanie sobie to wyobrazić.

I proszę tylko o jedno - o nie wyzywanie nas od egoistycznych świń i ludzi bez uczuć - bo z takimi opiniami też się już spotkałam.

Pozdrawiam - Joanna O. ;-)

portret użytkownika Tomasz A.S.

Bardzo Pani

WSPÓŁCZUJĘ!
**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

No cóż - ja też Panu współczuję...

... że Pan mi współczuje ;-)...

Widocznie lubi Pan jak kobieta przedstawia swoim poziomem matkę polkę i kobietę uwiązaną do mężczyzny bez swojego zdania, poglądów i pasji życiowych ;-).

Pani Joanno

Musi byc Pani bardzo młoda albo... wolę nie kończyc. Myśli Pani schematami. Z tego się wyrasta (choćby obserwując rzeczywistośc), dlatego podejrzewam młody wiek.

Nie jestem taka już młoda - 30stka za parę miesięcy...

... to Pani myśli schematami - kobieta nie zawsze ma ochotę na dziecko!

portret użytkownika Tomasz A.S.

Myli się Pani

co do tego, co lubię.
To Pani pogląd, że Matka Polka (dużymi literami, zwłaszcza Polka) to kobieta uwiązana do mężczyzny bez swojego zdania, poglądów i pasji życiowych.
Moje córki i synowa to, jak Pani określiła, "kobiety przedstawiające swoim poziomem" nieco inne wartości, i są dlatego szczęśliwe.

**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

No cóż - ja jestem szczęśliwa bez dziecka ;-)...

... a to że Pana córki i synowa są szczęśliwe to jest zupełnie inna historia ;-)...

Ja jestem szczęśliwa w swoim życiu. Inni bezdzietni też. Proszę wejść na stronę którą poleciłam. Wtedy Pan może przejrzy na oczki.

portret użytkownika xana

ależ wojownicza baba z Ciebie :D

dobreze, że sobie z tego zdajesz sprawę, że nie każda kobieta

ma instynkt macierzyński, bo jeszcze by nogi z d.... powyrywała

Nie musisz się tak rzucać jak pchła na uwięzi i obrażać tych, których prowokujesz 

pozdrawiam stara czarownica xana

Ależ ja nikogo nie prowokuję, wyrażam tylko swoje zdanie...

... uświadamiam Wam drodzy krajanie, iż w Polsce istnieją nie tylko osoby wyznania chrześcijańskiego i z dziećmi, ale także ateiści oraz bezdzietni ;-).

Ach troszkę przykre, iż w społeczeństwie polskim jest tyle jadu i nietolerancji ;-).

portret użytkownika xana

proszę poczytać od początku

kto na kogo .............

pozdrawiam stara czarownica xana

@JoannaOrl

Porozmawiamy za 10-15 lat...

Nie chcesz mieć dziecka?

Zakładając że jesteś kobietą - dziwne. Bardzo dziwne.

Ale po co się z tym obnosisz? Po co to robisz? To przecież bardzo prywatna sprawa i właściwie to nic nikomu do tego. Nie chcesz, taki Twój wybór, no to nie i tyle. Jeśli jednak wrzeszczysz na cały głos, a taką wymowę ma publikacja Twojego tekstu na internecie, to znaczy że chcesz wywołać czyjąś reakcję. A zatem albo chcesz odreagować swoje problemy (jakie, pominę) albo chcesz kogoś do swoich racji przekonywać. A jeśli przekonywać (podajesz linka) to pytam: PO CO? Po co propagujesz zaprzeczające człowieczeństwu idee? Co chcesz tym sposobem osiągnąć? Nic Tobie do tego co robią inne kobiety i dlaczego. Skoro sama stawiasz siebie poza nawias kobiet pojmujących macieżyństwo jako potrzebne to znaczy że opowiadasz się za istnieniem w sensie negatywnym, okaleczonym brakiem dopełnienia jakim dla kobiety jest macieżyństwo. Sama dobrowolnie zubożyłaś swoje życie w doznania pozytywne i chcesz odebrać prawo do nich innym. Kto lub co daje Ci prawo do propagowania negatywnych postaw, odbierających innym prawo do pełni życia? Propagowanie idei negatywnych jest zajęciem ze wszech miar w opozycji do świata w którym żyjemy. Każda wartość pozytywna wymaga wysiłku. Wartości negatywne to właściwie system zaniechań, łatwych do realizacji i owocujących - niczym.

Ależ oburzenie - no brawo...

Mogę pisać w necie co chcę. Tak samo jak Wy katolicy możecie namawiać nas "innych" do rzeczy których nie chcemy robić.
Może po części to jest i prowokacja mająca wywołać Wasze opinie i przemyślenia. Katolicy na każdym kroku mnie upominają, iż robię źle. A może to wy dzietni i wierzący powinniście się powtrzymać o idealizowania swojej wiary polegającej na straszeniu, szczuciu i wylewania hektolitrów jadu ;-).

Taak wartości są nijakie niby - ale gdyby nie te wartości, które są nijakie czyli własne zasady byłabym nikim. A tak - jest cudownie, iż mogę porozmawiać z tak "światłymi i otwartymi" ludźmi jak Wy.

W zasadzie też jestem Niepoprawna - bo idę pod prąd ;-)

Pani JoannoOrl

Dlaczego w Pani komentarzach jest ciagle "jad", "nienawiść", "szczucie", "straszenie". To całkiem jak Tusk i tuskoidalni o przeciwnikach, nawet zepchniętych do narożnika.

Naczytała się Pani, nasłuchała się go/ich i sie udzieliło? Szkoda, bo dyskusja mogłaby być ciekawa. Od tego momentu trudno traktować Panią jako poważną dyskutantkę, a dotąd tak robiłam.

Nie naczytałam się tego łgarza bo się go czytać nie da...

... telewizji też nie oglądam bo już dawno telewizor wyrzuciłam ;-).

Jestem bezpartyjna, więc trudno mi powielać ich standardy zachowania. A co do tych przymiotników - widocznie mam dobrych nauczycieli w postaci batalionów moherowych pana rydzyka ;-).

Proszę tak do siebie nie brać moich słów, bo w każdym zdaniu istnieje pewna doza ironii...

Ja znowu do Pani Joanny

Pani Joanno, znowu tkwi Pani w stereotypach. Proszę powiedzieć, w których audycjach mediów o. Rydzyka znalazła Pani jad, nienawiść i inne takie cudeńka? Założę się, ze Pani wcale ich nie słucha/ogląda.Pani wie z góry.Jest Pani karmiona oszczerstwami na ich temat. Te oszczerstwa otaczają nas wszędzie. To już prawie dogmat, nie podlegający dyskusji. Był czas, że też traktowałam ot poważnie, jako wiarygodne. Ale przejrzałam. I właśnie dzieki tym mediom chyba stałam się lepszym człowiekiem. Oczywiście nie twierdzę, że już dobrym.

Warto czasem mieć własne zdanie, oparte na faktach.

OK nie dyskutuję o imperium pana rydzyka...

... nasłuchałam się radia maryja u mojej cioci staruszki jak się nią opiekowałam. I starczy mi - szczególnie po telefonach słuchaczy. Więc moja opinia nie jest do końca stronnicza i oszczercza.

@ Pani Joanna

Moze Pani by coś zacytowała? Ja wiem, ze trudno przywołać z pamięci. I równie trudno udowodnić, ze tak było. Myślę, że po prostu były to wypowiedzi nie pasujące do Pani wyobrażenia o naszej rzeczywistości politycznej. I one się Pani w głowie nie mieściły, bo wg Pani takie wypowiedzi mogą być powodowane tylko straszną nienawiścią - a nie trzeźwą oceną rzeczywistości. Której to oceny i Pani życzę.

Ooo losie - niech Pani nie drąży tematu tego radyjka...

... po co. Temat jest o bezdzietności a nie imperium pana rydzyka.

Skoro uważa Pani, że to ja wypowiadam się z nienawiścią, a to tak naprawdę szczerość do bólu to więcej się nie wypowiadam. Bo mój światopogląd widocznie nie pasuje do tej stronki i do państwa, którzy są wyjęci z zupełnie innej bajki.

Mówię pas. I tak oto rzekome "dobro" zwyciężyło nad zepsutą ateistką ;-).

Pozdrawiam.

Z pewną dozą ironii

Durnaś- i tyle.

Jeden z batalionów.

"Nie lękajcie się!" J.P.II

@ do skowronek ,,Głupich nie sieją- sami pączkują na pniu"

Witaj! Właśnie wróciłam do domu,po dwunastogodzinnym obcowaniu z mamami, tatami i dziećmi.Jak się czyta te wypowiedzi,to ma się wrażenie,że to nie ,,żółte kamizelki" tu piszą tylko osobnicy z ,,żółtymi papierami".

Tylko jak Ty się tu znalazłeś między ,,onemi" ?

Dzisiaj skierowałam na ten portal  kolejnych Polaków.Młody tata,który miał przy sobie laptopa wprost oczy przecierał,że jest takowy portal.Toteż pokażmy klasę!!!

Damy radę skowronek,damy radę!!!!

              Pozdrawiam!

Ależ oczywiście!

 

Zdenerwowało mnie poważne traktowanie prowokatorki i dyskusja z nią.Przecież każdy średnio inteligentny powinien  znać O.Wilde,a:Nigdy nie dyskutuj z idiotą,bo ściągnie cię do swego poziomu i pokona doświadczeniem.

I tyle.Pozdraiam również

"Nie lękajcie się!" J.P.II

Droga Pani JoannaOrl

W mojej wypowiedzi nie ma żadnego jadu ani odniesień do żadnej religii. Ewentualnie są jakieś odniesienia do uniwersalnych zasad jakie dotąd panowały w świecie ludzi którzy pojmowali swoje życie w tym macieżyństwo, wprost. Bez niedomówień i podtekstów, cokolwiek miałoby to znaczyć.

Natomiast w Pani tekście jest mnóstwo emocji które prowadzą Panią do niewłaściwej interpretacji mojego tekstu. Miałem nadzieję na wymianę argumentów odnoszących się do meritum sprawy, macierzyństwa. Zamiast, zaoferowała mi Pani pyskówkę i posądzenia odonoszące się do ogółu polskich katolików. A ja o tym wcale nie mam zamiaru dyskutować, tym bardziej w tonie emocjonalnym.

Publikuje Pani swój pogląd na bardzo delikatny i trudny temat, wystawiając się na krytykę. Ma Pani to czego mogła się spodziewać z całą pewnością. Szkoda że nie skorzystała Pani z okazji wymiany rzeczowych argumentów. Byłem zainteresowany Pani motywami które stoją za świadomym pozbawieniu siebie jednej z podstawowych czynności w życiu człowieka jakim jest macieżyństwo. Ale skoro woli Pani pyskówki, to ja rezygnuję zawczasu i przepraszam za niepotrzebne emocje jakie u Pani wzbudziłem.

portret użytkownika Janowa

Jestem bezdzietna....

A gdyby tak moja Mama,nie miała nas(dwie córki),to kto dziś(90 lat)pielęgnowałby Ją.I wyobraź sobie p.Joanno,że dożywasz tej 90-tki,masz niesprawne nogi,możesz tylko siedzieć,albo leżeć.Nie wspomnę już o potrzebach fizjologicznych,kiedy nie jesteś w stanie samodzielnie użyć,przepraszam,papieru toaletowego.Do tego masz marną emeryturkę,więc nie zatrudnisz opiekunki,bo nie będzie Cię stać.Nie chcę powiedzieć,że tylko do tego potrzebne są dzieci.Ale ok.nie każda kobieta ma instynkt macierzyński.Życzę Pani,aby nigdy nie potrzebowała tego rodzaju opieki.I niech Pani nie napada(słowem)na osoby mające lub chcące mieć dzieci.Pani wybór,Pani sprawa.

Mówi się trudno - czas umierać...

... za bardzo cenię sobie swoje zdrowie, mobilność i samodzielność abym myślała o tak późnej starości.
Niech Pani nie bierze mnie pod włos - bo nigdy nie wiadomo co stanie się podczas przebiegu naszego życia.

Acha! Tu Pani pokazuje po części...

co kryje się za poglądem na macierzyństwo. Egoizm i wygoda. Można się domyślać stylu życia jaki Pani preferuje, ale mnie nic do tego. Tylko proszę o jedno, skoro oczekuje Pani szacunku dla poglądów ludzi o poglądach zbliżonych do Pani poglądów, to oczekuję tego samego od Pani w stosunku do tej części społeczeństwa która ma poglądy krańcowo odmienne, na zasadach wzajemności. Wojujący odmieńcy będą zawsze wzbudzali niechęć u większości. Środowisko blogerów na NP nie jest tu wyjątkiem.

portret użytkownika xana

ech Landrynko - bo najważniejsze by ptracowali do 67

Nikt nie pomyśli, że młodzi nie mają pracy,

ajak już ją zdobędą to na umowach śmieciowych 

nie gwarantujących stabilizacji ani odrobiny pewności za zaś......

Ludzie pod pięćdziesiątkę to o zatrudnieniu mogą marzyć - bo tych się pracowadcy pozbywają.......

Trzydziestolatki niby mają pracę i robią karierę, ale ile jest takich co zbyt wcześnie pochwaliły się, że starają się o dziecko i sa na bezrobociu...........

Kto nie mając minimalnej stabilizacji będzie myślał o dziecku

jak sam płemierr twierdzi, że naj ekonomiczniejsze jest gospodarstwo bez dzieci.......

Nic nasze władze nie robią by ten krach zmienić , a raczej go pogłębiają ..........

pozdrawiam stara czarownica xana

Dziękuję za ten głos rozsądku...

Ja mam 30 lat, jestem osobą pracującą dorywczo. Mój partner owszem pracuje - ale wynajęcie mieszkania i podstawowe środki do przeżycia nie wystarczyłyby do posiadania małej, nieporadnej istoty. Poza tym nie czuję jakoś strasznie chęci posiadania dziecka.

Kiedyś były inne czasy - kobiety miały bardzo mało do powiedzenia w sprawach macierzyństwa. Musiałaś mieć dziecko czy chciałaś tego czy nie. Teraz możemy decydować o sobie i naszym życiu.

Do p. Joanny

Ja w Pani wieku myślałam podobnie, choć mieszkanie i męża miałam. A wiec byłam od Pani jeszcze bardziej radykalna. Ale z wiekiem sie dojrzewa, jak nie kobieta, to mąz/partner przychodzi po rozum do głowy.

Stąd tyle położnictwa geriatrycznego.

No niech Pani będzie...

... porozmawiamy o tym za parę latek ;-).

znowu do Pani Joanny :-)

Nie bardzo zrozumiałam, w jakim sensie. Bo ja juz dzieci mam i jestem na etapie (oczekiwania) wnucząt. Ale porozmawiam chętnie :-) Mam nadzieję, ze Niepoprawni nie będą juz wtedy musiały (musieli?) być drugim obiegiem !!! :-)

@Joanno.... proszę .

.... dopiero teraz dotarło do mnie,że jesteś "Bossa -Nova".
Joasiu , na tym portalu, większość, to wspaniali Ludzie
Błagam nie "opowiadaj",że chcesz się, gdzieś "oddalać" :- Są tutaj,Przyjaciele, którzy, jeśli ich poprosisz ?! to wejdą za Tobą w ogień- "pzysłowiowy", ogień !
naprawdę !
Marek
ps.
.... może te słowa - dotrą ... ?
Marek

portret użytkownika xana

Stabilizacja ma to do siebie, że

pozwala oderwać się od ziemi 8i polatać w obłokach,

marzyć i pragnąć czegoś więcej i tęsknić za takim maluchem co

czasem nie pozwala spać , plącze się pod nogami , czasem wyprowadza z równowagi, ale jest nasz i my w nim żyjemy...................

życzę z całego serca bo to jest cudne mimo że mnie nie dane

pozdrawiam stara

nawet bardzo stara

i sama samiuśka czarownica xana

Jestem osobą taką co ceni sobie spokój i stabilizację...

... a takie słowa jak Pani jakoś do mnie nie przemawiają ;-)...

Ja mam - pasję czyli fotografię i podróże. Ale cóż niektórzy nie zrozumieją jak w tym kraju można nie mieć dzieci.

No cóż szkoda mojej pisaniny bo do niektórych nie dotrą pewne sprawy i będą szli w zaparte i przekonywali na siłę że dzieci są "cudem".

Pozdrawiam ;-)

Witaj Joanno "O"....

....proszę uwierz mi ... " magnetyzmem", dla mnie jest Twoje piękne imię. Mam tutaj, na tym Portalu , najukochańszego , cudnego Przyjaciela..., która też ma na imię Joanna....
Alle, do istoty zagadnienia . Te pasje to jest coś fantastycznego... tylko ,wiesz może przyjść taki moment,że zadasz sobie pytanie - może teraz JA !??
pozdrawiam
Marek

Panie Marku wątpię czy nadejdzie z czasem lub wiekiem...

takie pytanie. Po prostu nie czuję, po prostu nie chcę mieć takiego "cudu". I niech Pan zrozumie, iż nie wyobrażam sobie siebie w roli matki bez potrzeby posiadania dziecka.

Do czarownicy xany

Xano, nie jesteś samiuśka tak całkiem, do imentu. Bo wprawdzie tylko myślami, wirtualnie, ale jestem całym sercem z Tobą. Pozdrawiam!

portret użytkownika xana

Proxenia dzięki za serducho

fakt jestem sama , samiusieńka - cała rodzinka na cmentarzu........

to jednak nie znaczy, że jestem samotna 

po domku kręci się kot a czasem i znajomi

net to dobre okienko na świat - nie do zastąpienia

 

bardzo serdecznie

pozdrawiam stara czarownica xana

Xana

Oj jak brzydko się dziś wyrażasz Xano...
Sama, samiuśka?
A my?
Pozdrówka serdeczne

portret użytkownika xana

oj tam, oj tam, czasem trzeba

ale to nie znaczy, że czuje się samotna i opuszczona to w tak znamienitym towarzystwie jest nie możliwe i nie prawdopodobne

serdecznie pozdrawiam

stara czarownica xana

portret użytkownika matka trzech córek

Gdzie brak Wiary, tam i odwagi nie staje...

Jest takie przysłowie, które bardzo sobie cenię:
Kiedy Pan Bóg daje dzieci...daje i na dzieci.

U mnie było tak, że z każdym kolejnym dzieckiem, moja sytuacja materialna poprawiała się znacznie.
Z pomocy państwa, typu zasiłek na dziecko,skorzystało tylko najstarsze, do momentu urodzenia się kolejnego.Był 1990 rok.

Pozdrawiam:)

Re: ech Landrynko - bo najważniejsze by ptracowali do 67

Ech, tylko szkoda, że ten płemier sam ma dwójkę dorosłych już dzieci i wnuka. Nie rozumiem jak to się dzieje, że nadal ma on poparcie.

Pozdrawiam serdecznie

Chłodnym okiem spojrzałam i stwierdziłam, iż nie warto...

... prowadzić dyskusji z ludźmi, którzy już mają wnuki ;-) i którzy pewnych spraw nie mogą zrozumieć.

No tak wynoszę się stąd.

Pozdrawiam ;-)

Cukiereczku

 Witaj.Moje gratulacje.Twój artykuł wywołał wielkie zainteresowanie.Wybrałaś bardzo interesującą tematykę.Nieczęsto się pokazujesz, ale trafiasz zwykle w dziesiątkę.

Pozdrawiam.

Re: Cukiereczku

A dziękuję :) Miło jest śledzić tak zażartą dyskusję pod swoim wpisem.
Nie pokazuję się często, gdyż szkoła + dojazdy po 100 km w jedną stronę zabierają mnóstwo czasu. Ale staram się zaglądać tu jak najczęściej.

Również pozdrawiam.

No i po temacie?!

Mam nadzieję że nie. Bardzo ważny problem Pani poruszyła.
Zdecydowanie dranie przy sterach nienawidzą Polaków!!!
Składa się na to bardzo wiele czynników,ale jedno słowo oddaje znaczenie- BIEDA!
Dlatego Polki rodzą dzieci za granicą!
Jak można to zmienić?- tylko jeśli naszym krajem będą rządzić ludzie sprawiedliwi i prawi!
Teraz...niszczą nasz naród na wszelki możliwe sposoby.

Pozdrawiam serdecznie.

Re: No i po temacie?!

Dokładnie, trafiła Pani w dziesiątkę.
Mam nadzieję, że kiedyś w końcu nastanie ten czas, a do władzy dojdą ludzie prawi i sprawiedliwi. Oby nie było wtedy za późno.
Ja również pozdrawiam gorąco.

Re: Polska bezdzietność

Fundacja Republikańska zrobiła bdb konferencję w tym temacie, sporo pisał o tym Cezary Mech. Poza tym rząd prowadzi debilną politykę a generalnie temat ich nie interasuje. Rumunia ma o niebo lepszą politykę demograficzną a jest biedniejsza.
Na zadłużonych po uszy Węgrzech jak masz 3 dzieci, to praktycznie nie płacisz zadnych podatków.

Co większość wybrała, to wszyscy mają.

A w Anglii Polki rodzą 2 razy więcej dzieci niż w kraju.

Pozdrawiam

@ Landrynko, proszę wybacz... zapomiałem....

... zapomniałem podziękować za fotografię , tego Cudnego Dzieciaczka, na Twoim Blogu....
Teraz się nie dziwię, że niektórzy , faceci chcą mieć , więcej tych Cudów od Boga... !!
Pozdr,
Marek

Re: @ Landrynko, proszę wybacz... zapomiałem....

Uwielbiam takie słodkie maluchy :) A za ten utwór również dziękuję! Jest taki pozytywny.

portret użytkownika dodu

może dzieci

niestety niszczą swych rodziców

Re: może dzieci

A może to właśnie brak dziecka niszczy ludzi?

Kingo !

 Nie ma spisku w celu " wyginięcia " naszej nacji , nikomu to się nie opłaca ,a najmniej ewentualnym  " winowajcom " ( tania siła robocza , konsumeryzm , podatki etc.) .To filozofia liberalizmu sprawia ( vide p. Joanna:) i jak opisałaś brak polityki prorodzinnej .Wolność , wolność i jeszcze raz wolność - więc nie czas na odpowiedzialność i solidarność pokoleniową.

W związku ze świadomym , coraz częstszym wyborem odchodzenia od rodzicielstwa , proponowałabym wprowadzenie dodatkowych zapisów w regulacjach emerytalnych , tzn. osobom deklarującym bezdzietność nie należałoby pobierać składek emerytalnych , niech zadbałyby same o swój byt ekonomiczny po przejściu na emeryturę .Winno się je wykluczyć z systemu , gdyż z jakiej racji nie ich dzieci miałyby łożyć na ich uposażenie emerytalne ? Średnio ok. 200 tys. złotych muszą rodzice wyłożyć na potomka do czasu ukończenia przez nie 18 lat , o tyle więcej pozostaje w portfelu bezdzietnych , a teraz pomnóżmy tę kwotę przez dwoje, troje i więcej dzieci ... To wielki wysiłek , wyrzeczenie rodziców kosztem rozwijania pasji , podróży , komfortu życia . Dlaczego osoby bezdzietne mają w rownym stopniu korzystać ze składek emerytalnych  przyszłych pokoleń? Niech sobie sami odkładają w rozlicznych funduszach.

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

Re: Kingo !

Te teorie spiskowe to taka moja przywara :)

Ale Pani spojrzenie jest bardzo trafne i realne. Ktoś mógłby pomyśleć nad odpowiednią ustawą.

Pozdrawiam serdecznie.

@ Lanndryno...

.... If there is a Princess Queen -Kinga :-)))
Marek
dobrej Nocy , mam nadzieję,że Anioł Stróż -wie co ma robić ?!
Marek
ps.
.... wysyłam 10 * OK ?

Miło mi :) Dobranoc

Miło mi :)

Dobranoc

Przypuśćmy że-

Przywódcy Unii Europejskiej..
Wydają dekret..nierząd natychmiast go wdraża
-Polki mają zakaz rodzenia dzieci przez 30-lat.
Jaka byłaby nasza liczebność?
To obecnie się odbywa-tylko nieco wolniej.
Przecież nie powiedzą "umierajcie szybciej!"
Trzeba powoli..

pozd,

Re: Przypuśćmy że-

Tak, to też jest ciekawa teoria, i jak na mój gust- całkiem realna.

Pozdrawiam.

PrzyKRA - POlska bezdzietność -> tożSamo(ść)TnieMy…

IstotNa sprawa Istot->NA wzór, wzorowo - ludzko z rozWagą, z troską, z odpowiedzialnością BaDanym, obejMOWAnym śWiecie drobin…

Skupionych w ciągi fizycznych doświadczeń pokoleń społecznych…
Mam, Ojczyzn - myśli ułatwiających przenoszenie skutków naszych działań, oRaz rezygNacji…

IstoTy pokoleń elimiNacji ZŁA / MANYych … (?)

POlska bez dzieci (EGOistot –> egoistów ?)i niewinnie POzbawionych dzieci...

bez dzieci , bez dziedziczności istotNości ...

-> przenoszenia Wartości Życia - dzieDziczenia kulTur naszych drobin przeŻyć …

Na bieżąco uwalniających myślOwe kwanty wariantów przyszłości -> Quo Vadis, Domine ? ...

co zdominuje panowanie (?) naszym współudziałem w CZASie naszych „możliwości”…

Pozdrawiam
J.K.

Re: PrzyKRA - POlska bezdzietność -> tożSamo(ść)TnieMy…

Ja również pozdrawiam serdecznie i dziękuję :)

portret użytkownika Joe Chal

niz demograficzny!

Joe Chal Juz prawie 5 mln. mlodych ludzi opuscilo Polske - za chlebem. Jeszcze 4 mln bo tak ktos sobie zalozyl. Pozdrawiam

Niż "demograficzny" + "demokratyczny" niż -> NISZ LUDzkich...

Niż -> pierwiastków z NISZ proR/E/dukujących => POprzestępczo zorganizowane bezrobocie…

NIŻ ->NISZ intelektualnej odpowiedzialności obywatelskiej - za aktualne „rządzenie możliwościami rozwojowymi”…
NISZ - NISZczonymi WYŻem urzędUników …

Kar-Ery nieodpowiedzialności „obywatelskiej platformy” kariery robionej na POmnażaniu ilości grobów gospodarki państwa…

oGrodów śmierci POwodowanych POdejrzaną zaWartością (INTERnarodowych)POleceń „rządzenia państwem obywatelskim” niżu demokratycznego kontRolowania ZASADności TubylCoBójstwa i aktualnego ubóstwiania POlitycznego ubóstwa LUDności…

Pozdrawiam
J.K.

Re: niz demograficzny!

Dokładnie. A ja jestem jedną z tych pięciu milionów. I wiem, jak trudno, w praktyce, byłoby wrócić do Polki. Ilu z tych młodych ludzi wróci? Niewiele, tego jestem pewna...
Również pozdrawiam.

Droga Landryno

miło Cię widzieć po dłuższej nieobecności. Aleś "namieszała" swoim wpisem. :-)

A na poważnie, dobrze że jesteś, że mimo młodego wieku masz tak dorosłe poglądy na życie, cenisz naukę i widzisz, że to ważne. Tak trzymaj. Możesz śmiało być i ambasadorem polskości w Norwegii i ambasadorem normalności i rozsądku dla takich stworów jak wyemancypowana do spodu towarzyszka JoannaOrl, dla której bujanie w "tu i teraz" jest najważniejsze (oby nie musiała zetknąć się z rzeczywistością, która ją brutalnie sprowadzi na glebę spod obłoków).

Gdybyś jeszcze, co nie jest zarzutem z mojej strony, poprawiła "żond" na "rząd" byłoby całkiem super.

Ja jestem starej daty i ze starej polskiej szkoły, kiedy to jeszcze ortografia była istotnym elementem edukacji, inaczej niż teraz, a ponieważ jesteś dumna ze swojej polskości, dbałość o ten element języka polskiego też na pewno jest dla Ciebie ważna.

Pozdrawiam Niepoprawnie

krisp

PS. Twój cichy wielbiciel od dawna. :-)

.

@krisp

Dziękuję bardzo :) Co to tego błędu, to jest on celowy. Mama moja jest polonistką, więc poprawną ortografię mam niejako "we krwi" oraz porządnie wyćwiczoną :) W kwestii naszego wspaniałego Języka jestem perfekcjonistką.

A wpisem faktycznie namieszałam, nie spodziewałam się tego :) Co do tych "wyemancypowanych do spodu" to oczywiście nie życzę nikomu źle, i może lepiej, że kobiety takie nie mają dzieci. Wydaje mi się, że maluszki te mogłyby być nieco pokrzywdzone :) Jednakże sądzę, że kiedyś w każdej kobiecie obudzi się potrzeba posiadania takiego maleńkiego skarbu :)

Pozdrawiam cieplutko z deszczowej obecnie Norwegii.

Droga Landryno

patrząc na takie dziewczyny, jak wspomniana przeze mnie wcześniej przerośnięta pannica, wciąż nie mogę oprzeć się myśli, że mogą skończyć jak ulubienica "salonu" Maria Czubaszek, o której rodzicielce Gruby Maciek pewnie by powiedział jeden ze swoich mocnych tekstów o "wyskrobaniu".

Co do szczegółów, odsyłam do historii M. Brixena o niesfornych podstawówkowiczach ze "Świata za pięć lat" i kontynuacji opowieści o ich perypetiach aż po historie współczesne.

Pozdrawiam Niepoprawnie

krisp

@krisp

Akurat Marii Czubaszek to mi żal. Widać, jak bardzo tymi wypowiedziami próbuje zasłonić ból wywołany jej wcześniejszymi czynami.

Pozdrawiam :)

tekst Maria Czubaszek śpiewa Ewa Bem

w tekście; "mieć synów dwóch". http://www.youtube.com/watch?v=z3_-OazB6Bw