Żyjemy pośród zbrodniarzy, morderców i katów

Historia

Nie wiem jak mam się zachować, kiedy dociera do mnie kolejna informacja o tym, że w moim kraju doszukano się po latach bezimiennych mogił zamordowanych rodaków.
Nie wiem, czy mam udać, jak mają to w zwyczaju czynić prominentni ludzie władzy, że to było dawno i dziś ważniejsza jest przyszłość niż historia?
Nie potrafię wobec takiego fałszu milczeć, nie potrafię udać, że nie słyszę, nie widzę i że mnie to nie obchodzi.
Nie umiem pogodzić się z tym, że oprawcy i mordercy wciąż są nietykalni i żyją pośród nas. Że nikt ich nie osądził – nie mogli, z przyczyn oczywistych, uczynić tego rodziny zakatowanych w lochach MBP, UB i SB, nie zrobiła tego historia.

Histeria, jaką wywołuje w pewnych kręgach IPN, pokazuje jak bardzo tamtym zależy na wyciszeniu sprawy. Odsłania prawdziwe oblicza wszystkich propagatorów zamazywania historii i oddania zamordowanym i ich rodzinom należnej czci. Pokazuje, że sprawcy i ich potomkowie woleliby temat dokonanych, liczących w dziesiątkach tysięcy, zbrodni przemilczeć i przejść nad tym do porządku dziennego.

Wiele się dziś mówi o dyktaturach w Egipcie, Syrii i państwach regionu. Nasi polityczni moralizatorzy, a zwłaszcza kontynuatorzy lewicowej propagandy zapominają, że ich ideologiczni poprzednicy, ich matki i ojcowie mają krew na rękach. Zatem nie oddając należytej czci ofiarom oni (kontynuatorzy lewicowej propagandy) stali się spadkobiercami – mają tę przelaną krew na swoich sumieniach.  

Dlatego ciągle polityka kojarzy się z tajnymi służbami i strachem jakie te wywołują zwłaszcza kiedy dochodzi do sytuacji podobnych jakie ostatnio pojawiły się przy tzw. grasującym samobójcy. Potajemne mordowanie niewygodnych osób ma długą tradycję i tej, jak pokazuje życie, nie jest w stanie zmienić ani rozwój cywilizacji ani tzw. demokracja.
Wszak w każdym miejscu – nawet w piekle – można umieścić dowolny szyld.

Tutaj, abym został dobrze zrozumiany, nie chodzi o zemstę – chodzi o zwykłą przyzwoitość i oddanie historii prawdy, która cechowała tamten okres Polski powojennej. Polski Ludowej, w której szalał polityczny terror przy użyciu najbardziej wyrafinowanych metod: zastraszania, izolacji, tortur i mordowania niewinnych Polaków.   

Link: http://konflikty.wp.pl/kat,1020231,title,Tajemnica-Laczki-na-warszawskich-Powazkach,wid,15948720,wiadomosc.html?ticaid=1113d9

10
Średnio: 10 (10 votes)

Bez normalnego ustroju

 nie ma normalnych sądów, a bez nich elementarnej sprawiedliwości. Ażeby prawdzie stało się zadość, potrzebna jest zmiana rządów i ustroju tego kraju. Tylko i aż tyle. Pozdrawiam.

@all10101

Ja też chciałbym być młody, zdrowy i bogaty.

Pozdrawiam

cui bono

żyjemy

Miło gdy ktoś myśli podobnie

Dam Ci radę, sama zastosowałam: zbierz wkoło siebie ludzi podob-

nych, rozmawiajcie, podejmijcie prace które chyżemu rojowi pokażą, że "jeszcze nie umarła", i nie złość się na żydokomunę, bo to strasznie osłabia i wichruje. Wiem o tym dokładnie ale sama nie potrafię, czyli udzielam Ci tzw. "dobrej rady".
Może Tobie się uda, życzę z całego serca.

a co mowila sp.Anna Walentynowicz?

 Otoz to : Musimy sie na nowo policzyc ! Kazdy z nas jak moze i gdzie moze. Nie kulic ogona, tylko GLOSNO wyrazac dezaprobate, bez strachu i z pelnym przekonaniem o jej slusznosci. Spotykac sie z innym i myslec co mozemy robic. Kazdy najdrobniejszy krok jest na wage zlota. Np. nie podoba nam sie, ze chca za gruba kase robic sobie monitoring w Sejmie, to dzwonic na wszystkie mozliwe nr. sejmowe i mowic im to. Kiedy powiesza w twojej okolicy np.haniebna reklame, podaj miejsce na tut.stronach. itd. Mozliwosci naprawde mamy wiele.Tylko checi potrzeba nam wiecej !