Towarzysz astronauta dał głos

hermaszewski_klimuk_ladowanie.jpg
Kraj

Pamiętacie okładkę Newsweka z tamtego tygodnia. Macierewicz w kosmosie. Co miała sugerować , że odleciał ze swoimi tezami o tym co się stało w Smoleńsku. Powiem szczerze, że poseł Macierewicz lepiej prezentuje, ale nie o tym chciałem.

Redakcja Newsweeka chwali się listem od pierwszego Polaka w kosmosie generała Mirosława Hermaszewskiego. Który apeluje; „aby nie zaśmiecać kosmosu” i dalej „ kosmos wysyła się ludzi nie za karę, ale w nagrodę, jako naszych wysłanników, aby tam spożytkowali swoje umiejętności i zdolności.”

Zastanawia mnie jedna rzecz, po co Hermaszewski wysłał ten list do redakcji. Jest na emeryturze, za pewno bardzo wysokiej, ma tytuł :pierwszego Polaka w kosmosie” , nie musi nikomu nic udowadniać. Domyślam się, że tęskni za czasami PRL i za Związkiem Sowieckim bo to dzięki braterskiej dłoni mógł „podbić kosmos”, ale po co pisać taki list. Domyślam się, że nie lubi posła Macierewicza, PiS i patriotycznych organizacji o jawnie antykomunistycznym przesłaniu, które również negują PRL.

Nienawiść, nienawiścią, ale może generał czuje się zapomniany, albo chciał zameldować że jest gotowy do walki o obronne „owoców okrągłostołowych”. Kto go tam wie?

10
Średnio: 10 (4 głosy)

Hej, Marku,

Hermaszewski się wkomponował : " nie zaśmiecać Kosmosu " --> Antek jest śmieć. Ot, taka manipulacyjka - jego, albo pismaków.

Dał głos jak Wajda.

U Wajdy powodem szmacenia się są wesołe przygody córki ( o tym niech nakręci film; ze scenariuszem Polańskiego),

a u Kosmity syna - wojskowego o lepkich łapkach.

Pamięta ktoś, jak zakończyła się ta gwałtownie zamilczana sprawa z kradzieżami broni?

Pozdrawiam Marku

Wszystkie ręce na pokład

Po Konferencji Smoleńskiej Hermaszewski najwyraźniej wyczuł potrzebę: wszystkie ręce na pokład. Taki Komitet Poparcia Smoleńskiej Pancernej Brzozy.
Hermaszewski na pewno ma rodzinę: dzieci, wnuki. Kochający ojciec i dziadek nie może narażać ich kariery swoim brakiem gorliwości. ;-)

Odlot jak się patrzy

ιlιι 

Też się dziwię Hermaszewskiemu - chyba nie zrozumiał za bardzo tej okładkowej konwencji.
Pana Antoniego nikt w kosmos nie wysyłał - w każdym razie wszystkim, którzy chcieliby to uczynić, po prostu brakuje środków do realizacji celu.
Poseł Antoni - za radą Adama Słodowego - ZROBIŁ TO SAM.   Odleciał.
 

 

________VV_i_l_i_s____

portret użytkownika Grudniowy

dawno temu...

Grudniowy
W czasie kiedy Hermaszewski polecał w kosmos krążył taki kawał: Mówi wnuczek do przygłuchego dziadka: Dziadku!Ruskie wysłali Hermaszewskiego w kosmos! Co mówisz? Pyta się dziadek. Ruskie wysłali Hermaszewskiego w kosmos! Krzyczy wnuczek. A co? Już na Sibirze mało miejsca? Pyta się dziadek.