Leszek Żebrowski w Berlinie

8.jpg
Ogłoszenie

W dniu 19.05.2013 Klub "Gazety Polskiej" Berlin, zorganizował kolejne spotkanie dla mieszkających w tym mieście Polaków. Gościem spotkania był Pan Leszek Żebrowski.

Pomimo pieknej słonecznej pogody, zaintersowanie spotkaniem bylo bardzo duże. Obecni na spotkaniu wysluchali w dużym skupieniu i z wielkim zaintersowaniem wykładu: „Narodowe Sily Zbrojne – historia prawdziwa“
Żebrowski podkreślił na początku swego wykładu:
„Na temat NSZ w okresie powojennym napisano więcej propagandowych „dzieł”, niż o jakiejkolwiek innej organizacji. Ludzi, którzy tam walczyli mordowano, trzymano w więzieniach, ale równocześnie „wiedzę” o nich rozpowszechniano w sposób szczególnie obrzydliwy. Mówiono, że byli to „faszyści”, „antysemici”, „kolaboranci”, „zdrajcy””
Historyk przedstawił dość obszernie wyniki rzetelnych badań odkrywających historię NSZ, które były owocem kilkudziesięcioletniego zbierania świadectw żołnierzy, świadków ich walki oraz odkrywania i weryfikowania tysięcy dokumentów oraz innych źródeł historycznych.
„Narodowe Siły Zbrojne w sensie ścisłym była to wojskowa organizacja konspiracyjna, druga obok AK, która była zorganizowana profesjonalnie, czyli stworzona na wzór wojskowy. Była to organizacja apolityczna, która miała doskonałą sprawozdawczość – jej dokumenty były archiwizowane. Tylko NSZ obok AK ma do dzisiaj taką dokumentację. Dzięki temu znamy liczebność, cele polityczno-wojskowe, podział dowództwa. Znamy obszary poza granicami II RP, które były zorganizowane w NSZ”
„Ta niezależność polityczna, materialna i ideologiczna pozwoliła stworzyć coś pięknego w naszej historii. To byli ludzie ukształtowani przez II Rzeczypospolitą. Byli młodzi, dynamiczni, twórczy. Po tych, którzy przeżyli i znaleźli się na emigracji wiemy, jak wspaniałych ludzi straciliśmy. To byli profesorowie w obu Amerykach, Wielkiej Brytanii czy Australii. Ludzie wybitni. I to pokolenie w znacznym stopniu zostało stracone” – zaakcentował Żebrowski.
Ożywiona dyskusja trwała jeszcze długo po zakończeniu spotkania, uświadamiając każdemu z nas konieczność poznania najnowszej historii.

10
Średnio: 10 (2 głosy)
portret użytkownika Freenet2008

Nie tylko Polacy mieszkający w Berlinie

Na spotkanie z p. Zebrowskim przybyli Polacy z Hamburga, Hannoveru a nawet ze Szczecina. Sala pękała w szwach.