Zasłyszane. Ubikacja i inne...

Blog

Rano słuchałem audycji radiowej. Dyskutowano o toalecie. Nie o jakiejś zwykłej, lecz o takiej za pięć milionów złotych. Oprócz szlachetnego drewna, którym ta toaleta jest wyłożona musi tam być coś jeszcze co by tłumaczyło taką cenę. Różnie stawiano. Jedni na szmpana zamiast wody do spłukiwania inni, że osobom tam przebywającym przygrywa jakiś znany muzyk. Może Sting? Ja jednak jestem za opcją, że stoi za tym kupa. Kupa szmalu, którą ktoś zgarnął za zrobienie z siebie niby glupka. Ale spokojna głowa! Na głupie wyszło znowu społeczeństwo. Że pozwala na coś takiego.
Policja zakupiła kiedyś monitory-głośniki za duże pieniądze. Większe niż taki sprzęt jest warty. Do tego z kosztownymi funkcjami, które w naszym kraju są zakazane. Chyba, że się coś szykuje o czym na razie cisza. Pewien Pan powiedział w tv, że jaby nie było to mamy dobre głośniki.Teraz już wiem dlaczego w tym kraju na wszystko brakuje.
Ktoś mówił o dyrektorze pewnego zadłużonego na 200 mln. szpitala. Wspomniał też o SOR-rze tego szpitala. Działal on źle, bo zwolniono większość z zatrudnionych tam lekarzy. Wypowiadający się postąpiłby mądrzej, gdyby to tylko zależało od niego. No, swój chłop! Na koniec dowiedziałem się, że słuchałem poprzedniego dyrektora szpitala. Jak odchodził, to pozostawił po sobie dług "zaledwie" 150 mln. No i to on zwolnił tych lekarzy z SOR-u.
Gdyby stu ludzi pisało o absurdach w tym kraju, to by tylko zachaczyło o wierzchołek góry głupoty. Co, więc, można zrobić? Oprócz patrzenia jak te absurdy rosną w siłę? I w ilość?

0