Na przełomie 2011 i 2012 r. ostrzegałem, że nastanie czas frontalnego ataku na religię (GEREMEK KONTRA JP2, OD REDAKCJI - styczeń 2012). Niestety ani naród, ani katoliccy pasterze nie reagują stosownie do zagrożenia. Stało się coś niebywałego – w stolicy Polski, w biały dzień, w kościele - ktoś podpalił krucyfiks!!! I co?

I nic…