Otchłań SZEolu

portret użytkownika matka trzech córek
ppg-1-2013_co_dalej_z_ta_europa1.jpg
Idee

Czy popierasz pomysł utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy?

Tak 39%

Nie 61%

Stany Zjednoczone Europy

W skrócie: „SZE”. Nie wiem dlaczego, ale pierwsze moje skojarzenie pobiegło w kierunku biblijnego Szeolu. Czyżby intuicja?

„…Stary Testament opisuje Szeol jako stan nieświadomości i zapomnienia. Przebywające w nim dusze są całkowicie pozbawione uczuć i pogrążone jakby we śnie…”

Czy można wyobrazić sobie Europę jako jedno państwo, rządzone przez grupę przedstawicieli poszczególnych narodów? Z miejsca nasuwa się porównanie z USA, które stały się potęgą światową dzięki połączeniu poszczególnych Stanów Ameryki Północnej.

Wielu Polaków zapewne z entuzjazmem przyklaśnie takiej wizji Europy, będąc w przekonaniu, że Polska zyska na tym pod każdym względem.

Pamiętam popularny dowcip z lat siedemdziesiątych, że może by tak wypowiedzieć wojnę Stanom Zjednoczonym i od razu się poddać, bez walki. Taka okupacja, kojarzyła się wtedy nie tylko z gruntowną poprawą bytu, ale gwarantowała wyrwanie się spod wpływów znienawidzonego ZSSR.

Rzecz w tym, że SZE, to nie byłoby USA.

Stany Zjednoczone Ameryki tworzy co prawda zlepek różnych narodów, ale wszystkich Amerykanów, z pominięciem Indian, łączy wspólna droga emigracji.Każdy z nich,w którymś pokoleniu wskaże przodka i nazwie kraj, z którego przybył.
Taki stan rzeczy sprawia, że wszyscy obywatele mają równe prawo do państwa utworzonego z inicjatywy ich przodków.

Wszyscy znamy historię powstania USA i wiemy, że i tam nie było jednomyślności , a droga do obecnego wizerunku tego państwa, usłana była krwawymi ofiarami wewnętrznych konfliktów.

SZE, utworzono by na zupełnie innych podstawach. Połączone kraje, zamienione w stany – regiony, pozostałyby na swoich miejscach, ale stanowiłyby dobro wspólne całego nowego państwa.

Rząd, usytuowany w Brukseli, decydowałby o wszelkich inwestycjach na terenie rozległego „imperium”, dzieliłby wypracowany przez obywateli majątek i rozdysponowywał według własnych założeń i planów.

W jego gestii leżałyby wszelkie decyzje związane ze strukturami społecznymi i przynależnym do nich rynkiem pracy.

Popularna dla emigracji azjatyckiej i afrykańskiej Europa Zachodnia , poprzez przeniesienie części inwestycji na rejony wschodnie, byłaby mniej pożądanym miejscem osiedlenia.

„Dziewicze” tereny Europy Środkowo-wschodniej stałyby się celem polityki integracji międzykulturowej, a leżące odłogiem , niezagospodarowane przestrzenie, szybko poddano by intensywnym przeobrażeniom.

Co to oznacza dla Polaków, łatwo sobie wyobrazić. Niejednokrotnie mieliśmy już sposobność przyglądać się bezradnie rabunkowej gospodarce tych, czy innych „imperatorów”.

Piękne, bogate polskie puszcze ogałacano z drzewostanu, traktując zasoby jako okazyjne, tymczasowe źródło szybkiego i łatwego dochodu.

Można podejrzewać, że wstępne projekty prywatyzacji lasów, wpisują się w plany zagospodarowania tych właśnie, państwowych skarbów narodowych.

Przewijająca się tu i ówdzie problematyka związana z łupkami gazowymi, zdaje się dotyczyć leśnego zagadnienia.

Narastające wyludnienie w Polsce, stałoby się pretekstem do kierowania na nasz teren wszelkiej siły roboczej spoza SZE, która zadowalając się minimalną pensją, gotowa byłaby na przyjęcie każdej niepopularnej nawet pracy, podnosząc dochody operatywnych przedsiębiorców.

Zmieniłoby się wszystko. Między bajki można włożyć zapewnienia o częściowym samostanowieniu, bo odpowiednio dobrani przedstawiciele narodu, szybko podporządkowaliby się wszelkim wytycznym kierowanym z Brukseli, czego już doświadczamy będąc, jedynie, w Unii Europejskiej.

Zagadkowo rysuje się sprawa urzędowego języka, który z pewnością, wprowadzono by na terenie całego molocha. Czy byłby to angielski, skoro Wielka Brytania wysyła sygnały o własnej drodze? Może niemiecki? A może francuski?
Z pewnością nie polski.

Co jeszcze? Strach pomyśleć.

Ale, dlaczego się boję? Pytają zwolennicy SZE. Polska tylko zyska, bo w końcu, jak mówią, ktoś mądry pokieruje losami naszego narodu. Obecne rządy nie potrafiły przecież nic wartościowego wymyślić.

No właśnie! Skoro, jak wiadomo, od dziesięciu lat trwamy w Unii Europejskiej i nic dobrego się nie stało, to może zła jest dla Polski ta droga? Może nie warto liczyć na Brukselę, skoro jej silny wpływ na losy naszego kraju, nie przyniósł oczekiwanych korzyści?

Po co pchać się w kolejne związki, jeszcze silniejsze i trwalsze, skoro z góry wiadomo, że szanse na korzyści dla narodu marne, a ryzyko utraty niepodległości ogromne i raczej nieodwracalne?

Sondaż pokazuje, że 39 procent Polaków popiera ideę powstania SZE. To dużo. Niepokojąco dużo. Wystarczy, żeby zacząć pierwsze przymiarki.

Co z przeciwnikami? Jednych się przekupi, drugich zastraszy, a dla pozostałych, napisze się konstytucję, w której czarno na białym wydrukowane będzie, że jako zdrajcy Stanów Zjednoczonych Europy, będą poddani stosownym paragrafom.

I tylko żal w sercu wzbiera i gorycz okrutna, bo jakże bezsensowna była śmierć tych, którzy za wolną, suwerenną, niepodległą, ginęli…

"Bo po śmierci nie pamięta się o Tobie, a w krainie umarłych [hebr. szeol],
któż Cię wysławiać będzie (Ps 6,6)[1])"

10
Średnio: 10 (4 głosy)

Obawiam się ze tak się stanie

Jest to jeden elementów zapowiedzianych w Apokalipsie, ktore zapowiadają powtórne przyjście Mesjasza.

Wkrotce o tym napiszę.

Nathanel

Nie da się iść dwiema drogami na raz.

portret użytkownika matka trzech córek

To detale, Nathanelu, czyżby Apokalipsa miała się do nich odnosi

Wydaje mi się, że to raczej próba zadziałania wobec pilnych, niekorzystnych dla Unii zmian.
Ukraina wymknęła się z rąk, skutkiem czego "piramidka" stała się nierozwojowa.
Wielka Brytania coraz głośniej mówi o wyjściu z Unii, a poszczególne kraje buntują się i szemrzą.
Taki twór jak Stany Zjednoczone Europy, pozwoliłby utrzymać rozsypujące się struktury, a gliniany kolos pociągnąłby jeszcze parę lat.
Pozdrawiam:)

Unia Europejska jest w proroctwie zapisana

Odwleka sie tylko w czasie. Zauważ że to juz kolejna próba. Nie udało sie Napoleonowi, później próbował Hitler, teraz kontynuuje NWO zarządzane przez Iluminatów ktorzy tak jak hilterowcy maja w herbie czaszke i dwa skrzyzowanie piszczele

Nathanel

Nie da się iść dwiema drogami na raz.

portret użytkownika matka trzech córek

Nathanelu, ja jestem sceptyczna w tej sprawie:)

Niektórym zależało, by coś z czyś utożsamić:

"...Jednak autor przyjętego projektu flagi Arsène Heitz przyznał, że tworząc go inspirował się fragmentem Apokalipsy świętego Jana[10]:
Quote-alpha.png Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu[11]..."

Dlaczego? Może poprzez "zbieżności", łatwiej jest podporządkować sobie opornych?

ad: sceptyczna

Jest jeszcze Klub Rzymski, ktory wymyslil sobie podzial swiata na 10 regionow, ktore nazywa krolestwami (sic!). Europa ma byc jednym z nich, co zostalo powiedziane w ich dokumentach. Polska ma byc w Rosji, czyli krolestwie numer 5 nazywanym Europa Wschodnia. Jak widac, mozna wszystko, nawet przesunac granice Europy do Wladywostoku. Wystarczy wyguglowac "the club of rome 10 kingdoms" i mapy wyskocza.
Obama i Harper caly czas poza mainstreamem robia przygotowania do zjednoczenia Ameryki Polnocnej. Jednym z nich jest superhigway budowany przez srodek kontynentu, ktorego budowa jest oficjalnie zaprzeczana, nawet gdy chelpi sie nia parlament Manitoby, na ktorej terenie ma on powstac.

  Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

portret użytkownika matka trzech córek

Lotna, szkoda, że nie widać Odry i Nysy:)

Z mapy wynika,że Klub Rzymski zdaje się mieć rozbieżne interesy z Unią Europejską.
Ciekawa jest ta "7-ka". Tam już wszędzie wrze, ciekawe, co się docelowo ugotuje.

Cóż, niektórzy mają za dużo czasu, pieniędzy, władzy i teraz, to im już się w głowach, z tych nudów, poprzewracało.

Nawet to oczekiwanie Żydów na Mesjasza ma inny wymiar, niż dotąd. Ostatnio przeczytałam o dopuszczeniu bezpłatnej aborcji u młodych Izraelek!
To było nie do pomyślenia u ortodoksów, którzy w każdym nowo narodzonym dziecku, mają nadzieję zobaczyć Mesjasza.Przynajmniej tak to opowiadano w kręgach moich znajomych.Może legenda?:)Fakt, że aborcji dotąd nie było.

Mój wniosek jest taki, że pieniądze popsuły ludziom nie tylko charaktery, ale i zdrowy rozsądek.
Pęd ku samozagładzie nabiera tempa.
Pozdrawiam

portret użytkownika PP

Szczerze mówiąc,

"Stany Zjednoczone Europy" brzmią dla mnie równie strasznie jak Szeol, nic nie muszę sobie skracać. :)

Brrr! Do Stanów nic nie mam, a ciarki mnie przechodzą!

PPzdr. :)

portret użytkownika matka trzech córek

Oby nigdy do tego nie doszło

Musimy czuwać...
Pozdrawiam:)

Nie przypadkowe jest niszczenie kościoła

Skoro mamy ogłupionych dookoła
Każdą bajkę przyjmują jak mannę z nieba
Więc edukacji dla tej masy potrzeba
Szukaj sposobu jak dotrzeć do tej masy
By im nie były budowane szałasy
Lepszy był wóz Drzymały pod okupacją
Zwanej faszystowsko-nazistowską nacją
Pozdrawiam

portret użytkownika matka trzech córek

Jacku, jak dotrzeć do "tej masy"?

Próbowałam wczoraj na Onecie, ale "ochrona" dba, by świadomości "masie" nie przybywało:)

Oto próbka:

Twój komentarz:

" "Nic tego nie zmieni"? G...prawda! Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, a nie jakieś gusła o przeznaczeniu, rodem z sanhedrynu albo KGB. Obudź się człowieku i walcz o przeżycie!"
dotyczący artykułu W Europie powstanie "superpaństwo"? Komisarz Viviane Reding ma już plan
został usunięty ponieważ naruszał zasady forum.

Administracja Forum

I co na to powiesz? Nie jest łatwo:)
Pozdrawiam serdecznie

Matka trzech córek

Faktycznie, na to może pomóc zakładka
W NP zrobiona, w Onecie dana wkładka
Ludzie będą wchodzić tu po wyjaśnienie
I zostaną bo mają Prawdy pragnienie
Starajmy się szukać rozwiązań trafionych
Z kłamstwem ,Prawdą walcząc nie tworząc ranionych
Pozdrawiam serdecznie:)

"...ktoś mądry pokieruje losami naszego narodu."

No właśnie. Ktoś, kto odwołuje się do takich mądrych, obcych, (też kilkakrotnie się z tym spotkałam) jest po prostu niedorozwiniętym intelektualnie osobnikiem. To dlaczego idąc na wybory wybiera tych, co to nie potrafią rządzić, dbać o interesy narodu polskiego a nie wybiera mądrych, potrafiących wyprowadzić kraj na prostą? To świadczy o braku logicznego myślenia własnymi kategoriami. To świadczy, że ktoś taki polega na zdaniu innych nie wgłębiając się w meritum zagadnień. To zwykłe lenistwo intelektualne. A jak zawiodą również i ci starsi, mądrzejsi Europejczycy? Do kogo się wówczas odwołać? Do władcy Kosmosu?
Dlatego nie będę się dziwić, że w końcu ogłupiała ludność zagłosuje na SZE. Może się ocknie wówczas jak zobaczy wieże minaretów i usłyszy język obcy w urzędach i zakrojoną na szeroką skalę depolonizację narodu.
Pozdrawiam

portret użytkownika matka trzech córek

Szpilko, ręce opadają

Świadomość w narodzie jest taka, że pozostaje tylko wyć do Księżyca. 39% chce oddać Polskę w obce ręce!
Trudno mi się z tym pogodzić. Nie wiem, czy to zdrajcy, czy głupcy?
Przecież oglądają telewizję, jeżdżą po świecie. Widzą, że złodziei nigdzie nie brakuje, a obcy, są jeszcze bardziej niepewni, niż swoi.Poza tym, sprawa patriotyzmu,kultury, tradycji...ech, szlak mnie trafia.

Nie wiem, jak przekonać, by przejrzeli na oczy.

Prawdopodobnie

te 39% to są polskojęzyczni, których łączy z Polską tylko miejsce zamieszkania i język oraz możliwość robienia interesów. Tacy bez oglądania się za siebie sprzedadzą każdy kraj byle zaspokoić swoje własne, egoistyczne interesy. A nazbierało się tego u nas przez lata!!! Mam tylko nadzieję, że ci prawdziwi Polacy, z krwi i kości, w końcu się obudzą i nie dopuszczą do wymazania Polski z mapy.
Tylko problem z tymi, którzy głosy liczą...
Pozdrawiam

portret użytkownika Verita

Zakrojona depolonizacja trwa

ale większości jak widać to nie przeszkadza.
Aby zło mogło się rozprzestrzeniać wystarczy by dobrzy ludzie nic nie robili.Dobre partie,dobre blogi,dobre rodziny...najczęściej siedza jak myszy pod miotłą bo większość boi się ostracyzmu.Tak było za komuny,pod zaborami i pewnie jeszcze wcześniej.
Tych którzy chcieliby i mogli coś zrobić jest poprostu za mało.Marne szanse:-(

portret użytkownika matka trzech córek

Może pójdą za przykładem?

Trzeba wołać, do skutku.Wszystko, zawsze zaczyna się od pierwszych słów.
Znasz to?:
"Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj!"

Pozdrawiam:)