Pedofil - zło czające się w ukryciu

portret użytkownika matka trzech córek
pedofilia1.jpg
Idee

Wielu z nas zżyma się na powracający co i rusz temat pedofilii w Kościele. Bombardowanie doniesieniami o kolejnych wykryciach aktów tego haniebnego procederu wywołuje w nas odruch buntu. Ileż można? Czepiają się tego Kościoła jak rzep psiego ogona!

Nie pomogły nawet raporty świadczące o minimalnej skali udziału księży w tej haniebnej praktyce. Wykazano na piśmie, że pośród zboczeńców odbywających karę wiezienia, tylko jeden skazany jest księdzem katolickim.

Nie powstrzymuje to jednak „tropicieli” przed rzucaniem oszczerczych i plugawych zarzutów na cały Kościół, wywołując nietrudne do przewidzenia reakcje ludzi.

Kościół, w polskiej rzeczywistości, od dawna utożsamiany jest z prawą stroną sceny politycznej i jako taki wpisany został w poczet wrogów ideowych , przeciwnikiem dla wszelkiego lewactwa i zdegenerowanych innowacyjnych nurtów.

Kościół z racji misji ewangelizacji, którą przyjął na siebie, ustawił się na straży moralności. Jego przedstawiciele – kapłani, są wyeksponowanym wzorcem – przewodnikiem dla pozostałych członków Kościoła. Homilie, kazania a także porady i zalecenia podczas sakramentu spowiedzi, wyznaczają kierunek, którym wierni powinni podążać, by wypełnić prawa Dekalogu.

Dlaczego polowania na pedofilów w KK wzmogły się tak bardzo w ostatnich latach?

Nietrudno odgadnąć. Kompromitacja Kościoła Katolickiego leży w interesie wielu jego wrogów. Wojna pomiędzy Kościołami istnieje od wieków i często przybiera skrajne formy niechęci.

Ateiści, agnostycy i cała rzesza przeróżnej maści przeciwników KK, od dawna usiłuje rozbić, a przez to osłabić ten bastion dający oparcie milionom katolików -wyznawców prawideł i zasad moralnych, hamujących rozwój lewackich ideologii.

Co chcą zyskać wrogowie Kościoła, wykazując to „nagminne” występowanie przypadków pedofilii wśród księży?

Czy, aby, nie liczą na pewien zwrot w świadomości, u licznej przecież społeczności katolickiej, który to niejako zaakceptuje w końcu fakt pedofilii, jako zło konieczne, skoro tak wielu kapłanów jest jego udziałem?

Oswajając w ten sposób, z taką formą seksualności, mają nadzieję pozbycia się niechętnej postawy społecznej względem swoich zachowań i wynaturzeń.

Dlaczego potrzebują tej formy „wsparcia”? Przyczyna wydaje się prosta. Pedofile łakną świeżego „żeru”, o który coraz trudniej, bo ludzie posiadają wyższy stopień świadomości zagrożeń, a dzięki wszechobecnym środkom przekazu i komunikacji, bezpieczeństwo nieletnich znacznie wzrosło i umocniło się.

Czy te zabiegi złoczyńców mają szansę sukcesu?
Zaprzeczając temu gwałtownie, pomyślmy skąd biorą się pedofile?

O ile prostsze byłoby wszystko, gdyby to o konkretną rasę, czy narodowość chodziło. Niestety. Ci zboczeńcy żyją pośród nas. Bywa, że są naszymi braćmi, synami, ojcami, mężami, stryjkami a często ulubionymi wujaszkami.

Kamuflują się, kryją do momentu „wpadki”, a nawet i wtedy wywijają się jak piskorze, zaprzeczając, ogłupiając i kłamiąc.

Poczucie identyfikacji z kimś takim jak ksiądz, daje tym ukrytym zboczeńcom taryfę ulgową, poluzowując nałożone przez środowiskowy obyczaj okowy.

Księża, na których pada choćby cień bezpodstawnego podejrzenia, powinni mieć świadomość wagi tego stanu rzeczy i reagować natychmiast, stanowczo, i z całą możliwą determinacją, przy wsparciu swoich parafian.

Z drugiej strony, z przykrością należy uznać fakt przypadków pedofilii w kręgach kościelnych i przyznać się do tego, że pomimo spostrzeżeń, woleliśmy odsunąć koszmarne podejrzenia, udając sami przed sobą, że wszystko jest w porządku.

Jakieś dwadzieścia lat temu, do mojego domu zawitał ksiądz po kolędzie. Był „nowy”. Młody, przystojny, elokwentny. Uśmiechnięty od ucha do ucha.

Byłam sama z dziewczynkami. Nie wiem, w którym momencie, sympatyczny ksiądz „zagarnął” moją trzylatkę i usadził sobie na kolanach. Chociaż usta mu się nie zamykały w dyskusji ze mną, to jednak jego dłonie bez przerwy obmacywały nóżki mojego dziecka. Nie mogłam oderwać oczu od jego rąk, a on, pomimo to, nie przestawał obłapiać.

Mała wyrywała się zniecierpliwiona, aż w końcu zareagowałam, stanowczo odbierając dziecko z rąk księdza. Wyszedł, pożegnawszy się, jak gdyby nic się nie stało.

Niepokój uleciał, bo nieprawdopodobieństwo sytuacji wyparła go niemal natychmiast.

Kiedy po paru miesiącach dowiedziałam się z „pantoflowej poczty” o incydencie na parafii, zamarłam ze zgrozy.

Proboszcz wystawił wtedy walizkę z rzeczami „nowego” księdza za drzwi.

Nie wiem, jakie były jego dalsze losy. ÓWCZESNE CZASY NIE SPRZYJAŁY UJAWNIANIU TAKICH FAKTÓW.

Drugi epizod pedofilski dotyczył innej mojej córki. Tym razem ulubiony wujek, mąż kuzynki, próbował zaspokoić swoje chore żądze. Szczęśliwym trafem i tylko dzięki wyjątkowej bystrości umysłu dziecka, nie doszło do tragedii.

Wujaszek - pedofil- zboczona paskuda, już dawno nie żyje.

Co miał jeszcze na sumieniu? Jego żona była niegdyś nianią w domu dziecka. Często brała nocne dyżury, a on ją tam odwiedzał i wyręczał w pracy, by mogła się zdrzemnąć i odpocząć…

Jeszcze niedawno pedofilia stanowiła tabu. Był to temat tak nieprzyjemny i odpychający, że poruszano go niezwykle rzadko i zawsze w godzinach najmniejszej oglądalności, by uchronić najmłodszych przed świadomością tego typu zagrożeń. Jako rodzice, odczuwaliśmy wstyd przed dziećmi, odsłaniając im to zdegenerowane oblicze świata ludzi dorosłych.

Teraz wiele się zmieniło. Uważam, że dzieci powinny mieć przynajmniej podstawowe pojęcie na temat wszelkich zagrażających im sytuacji, a pedofilia jest przecież jedną z nich.

Dzięki uświadomieniu najmłodszych, parę lat temu, przepłoszono ze znanej mi szkoły podstawowej pedofila. Same dzieci rozpoznały go i zareagowały natychmiast. Wkrótce ujęto go w pobliżu szkoły, kiedy pojawił się ponownie

Musimy chronić dzieci za wszelką cenę, bo wiele deformacji w umysłach psychopatów powstało na skutek traumatycznych przeżyć w dzieciństwie. Molestowania seksualne nierzadko zaliczały się do nich.

Przed nami trudna droga, bo przeciwnik silny i bezwzględny. Nie bez przyczyny jednak wzięło się przekonanie, że w obronie swojego potomstwa walczy się do upadłego.

Stąd moja wiara, że wygramy.

http://www.fakt.pl/poszukiwani-pedofile,artykuly...

fot: Pedofilia| Me suena familiar

9.33333
Średnio: 9.3 (3 głosy)

Może trzeba

zająć się jedną mądrą ustawą mówiaca że kazde odstepstwo od normy/pedał,pedofil,inne/podlega karze więzienia nie mniejszej niż 15 lat za przestępstwo tzw lekkie a pozostałe bezapelacyjnie dożywocie bez mozliwości wcześniejszego zwolnienia.Utrzymanie na własny koszt.Ciężka praca w zakładzie karnym.Pracuje to dostaje jeść a nie pracuje to zdycha,ewentualnie rodzina jak chce to płaci za zboczeńca.

portret użytkownika wilk na kacapy

@ weteran masz racje do tej ustawy trzeba dolaczyc

zapis zeby takich jak ty homofobow tez wsadzali na 15 lat bo szkodza nie mniej spoleczenstwu jak pedofile.
Czasy hitkerowskie minely dawno za pozno sie urodziles juz piece wygasly gdzie palona padelaow i pedofili.

Idz do szkoly i niech ci oddzadza pieniadze bo powinienes byc w szkole specjalnej gdzie ucza z takim podejsciem do ludzi podstawowych rzczy, czyli osobistej obslugi fizjologicznej.
Ciemnogrod to nic w porownaniu z twoja swiadomoscia.
Twoja niewiedza a bardziej nienawisc do ludzi poraza.

Jesli ktos miesza pedalow z pedofilami to ma tylko na celu uchronienie pedofili.
Homoseksualisci sa calkowicie nieszkodliwa grupa spolecznie.
Zas pedofile dopuszczaja sie czynow kryminalnych i moralnie w naszej kulturze nieakceptowalnych.

Jedynie problem w tym ze swiadomosc Polakow w tej dziedzinie jest na bardzo niskim poziomie.
Od lat pedofile byli objeci niemalze ochrona bo to byl temat tabu.

Ani rodzice, ani szkola,ani media,ani na lekcjach religji ten temat nie byl poruszany,
Dzieci nie byly chronione w zaden sposob przed pedofilami i tymi w srod rodziny i tymi na zewntarz.
Dzieci nie posiadaly zadnej wiedzy kim jest pedofil, jak trzeba reagowac i jak trzeba sie bronic.

Malo tego spoleczenstwo polskie udawalo ze nie widzi tego problemu i ze nie widzi pedofili zaczepiajacych dzieci badz je napastujacych.
Czesto ukrywano w rodzinie akty pedofilskie, kosztem psychiki i cierpienia dziecka, bo wstyd jak by to wyszlo na zewnatrz - prawdziwy ciemnogrod.

Jako dziecko (okolo 12 lat)bylem pare razy w centrum Warszawy zaczepiny przez starszych mezszczyzn z odplatana propozycja seksualna.
Nie bylo zadnej reakcji przechodzacych obok ludzi, ze podtatusialy pan zaczepia obce dziecko,ktore nie wie jak sie bronic.
Nikt mi nie powiedzial co trzeba robic w takiej sytuacji jak sie zachowac i czy wogole ktos w takiej sytacji pomoze.Bo moze to wstyd zapytac sie czy poprosic o pomoc,o tym pedofile wiedzieli - o calkowitej bezbronnosci dzieci w Polsce-oni czuli sie calkowicie bezpiecznie.

W kraju gdzie zyje jest taka sytuacja nie do pomyslenia,
dzieci w szkole sa uswiadomione a rodzice i cale srodowisko sa wyczulone.

Jak sie jakis meszczyzna kreci kolo placu zabaw czy kolo szkoly zaraz jest policja, kazdy reaguje, moze czasem za histerycznie, ale lepiej dmuchac na zimne.

Mam wrazenie ze w Polsce histerja pod tytulem BIC PEDALOW doprowadza do psychozy maniaklnej niektore osobniki i ma na celu skamuflowanie wielkiego problemu spolecznego a mianowicie pedofilji.

Pedofilja powinna byc jak najbardziej karana,a ludzie ktorzy sie jej dopuscili powinni byc poddani leczeniu.
Wilu z pedofilow po takim leczeniu zgadza sie na kastracje co w wiekszosci przypadkow calkowicie eliminuje te zboczenie.

Pedofile po wypuszczeniu na wolnosc powinni byc monitorowani, a srodowisko gdzie zyja powinno byc ostrzezone, gdzie mieszka i jak wyglada byly skazany pedofil.Tego typu dzialnaia sa w wielu krajach norma.

Autorka tekstu ma racje ze ksieza i KK jest iracjonalnie atakowany gdzyz ksieza pedofile na 1% procent.
Pedofile nakczesciej wybieraja sobie zawody gdzie mja komtakt z dziecmi najwiecej pedofili jest wsrod wychowawcowi nauczycieli.

Ciekawe ze taki sam procent pedofili jest wsrod duchownych zydowskich,nie mowiac juz co sie wyprawia w sektach zydowskich gdzie obcowanie z nieletnimi jest kulturowo przyjete,tyle ze tych sie nie tyka z obawy o posadzenie antysemickie.

Danka

Co to za określenie homofobia . Fobia to silny lęk przed czym lub kim z zaburzeniami psychicznymi . To według pana człowiek , nie tolerujący , i nie lubiący gejów to jest psychicznie chory? Przecież każdym ma prawo kogoś lub czegoś nie akceptować i ma do tego pełne prawo .
Homoseksualiści od 40% - 50 % to właśnie pedofile .
Kiedyś pedofila była bardzo dobrze zakamuflowana, bo często występowała w środowisku do którego przeciętny Polak nie miał dostępu , no i nie było takiego przekazu medialnego jak teraz , mam namyśli internet.
Ja i moi przyjaciele znajomi często przypominaliśmy naszym dzieciom, aby nie rozmawiali z obcymi , i nigdy ich nie słuchali .
I jeszcze jedno jako dziecko , miałam często okazje oglądania otwartych męskich rozporów , czy to w tramwaju , czy na ulicy , nawet w bardzo publicznych miejscach .

portret użytkownika wilk na kacapy

@Danka ja znam wlasciwe urzycie slowa homofobia

jesli chcesz to wpisz do slownika swoje znaczenie moze ktos bedzie je uzywac.
Otoz na dzien dzisiejszy ten kto nienawidzi lub nie toleruje
innych ludzi jest homofobem lub rasista w zaleznosci co jest przyczyna tej nienawisci.
Nigdzie nie napisalem ze ktos jes chory jak nietoleruje homoseksualistow prosze nie klamac.

Zgadzam sie calkowiecie ze kazdy ma prawo kogos, albo czegos nie akceptowac to zalezy od jego tolerancji i to jet jego wewnterzna sprawa.
Ale nie ma prawa nawolywac do nienawisci.albo mieszac gejow z kryminalistami jakimi sa pedofile.
Bo pewnie nie zrozumialas mojego wpisu ze wlasnie miesznie tych grup chroni przestepcow i jest to celowe wedlug mnie.

Ja sam sie brzydze tym co robia homoseksualisci i nie akceptuje zeby zawierali takie same jak hetero zwiazki malzenskie,ale to jest moja tylko sprawa.

Co nie oznacza ze ich nienawidze jako ludzi jesli nie lamia prawa i sa normalnymi obywatelami.Nie mam zwyczaju komus zagladac za firanke.

Moze by tak nietolerancje przelac na inne problemy np. bicia po pijaku zon, akbo bicia dzieci przez rodzicow w Polsce,bo to jest problem,ale jak widze bardzo tolerowany przez spoleczenstwo.

Stwierdzenie ze "Homoseksualiści od 40% - 50 % to właśnie pedofile" jest kompletnym klamstwem.
Badnia w roznych krajach roznie wykazuja ale nigdy od 40% dio 50% zs najczesciej pedofilami sa hetero z tego by wynikalo? Wiec trzeba wedlug Ciebie nienawidziec hetero bo 50 do 60% to moga byc pedofile wedlug Twojej logiki.

Nie wiem o jakim kamuflarzu mowisz i jakich srodowiskach do ktorych przecietny Polak nie mial dostepu?- ale to kompletna bzdura.

Pedofile byli we wszytkich srodowiskach i byli na ulicy by lowic otwarcie w miejscu publicznym swoje ofiary.Oczywiscie ze sie nie obnosili ze swoim zboczeniem i uwazali przed osmieszeniem i kara.

Oczywiscie w srodowisku wiejskim kamuflarz byl wiekszy niz w miescie.

Bardzo dobrze ze jestes uczulona na pedofili i ostrzegasz swoje dzieci.
Ale takich jak Ty w Polsce jest za malo.

Czy widzial jakas reklame w TV przestrzegajaca przed pedofilja i uczulajaca rodzicow?

Czy w szkolnej jakiej ksiazce znalazlas ten problem?

Czy rodzice na zebraniu szkolnym domagali sie aby byly prelekcje przeprowadzone przez specjalistow na ten temat?

Jesli nie to znczy ze Polacy toleruja to chore zjawisko i nie zalezy im na bezpieczenstwie swoich dzieci.

Widze ze tez mialas jakies doswiadczenia z perwersja.to o czym mowisz to jest inne zboczenie chodzi o ekscybisjonizm.
Jest to zboczenie mniej niebezpiecne jak pedofilja niemniej jednak jest tez scigane karnie.

portret użytkownika PP

A ja bym chetnie zapoznała się

z wynikami badań dot. tego, jaki odsetek hetero-, a jaki homoseksualistów ma ciągoty pedofilskie. OK, "ciągoty" byłoby trudno stwierdzić, wiec może chociaż "wyrok". Wiecie coś o takich badaniach? Pewnie ktoś coś takiego popełnił?

PPzdr.

portret użytkownika wilk na kacapy

Byly przeprowadzone bada nia w Kandzie gdzie ktos stwierdzil ze

okolo 32%procent pedofili wywaodzi sie z homoseksualistow z czego wynika dla mnie ze reszt wywodzi sie z hetero,ale nagonka jest na homo a nie na hetero skad wywodzi sie wiekszosc pedofili tak ze nie wiem o co chodzi z tym argumentowaniem ze az 32% peofilow wywodzi sie z gejow o reszcie w argumentacji sie ,milczy.Czy to nie jest oczywista manipulacja?

wilku, to nie jest aż takie trudne

Jeśli homoseksualiści to 2-4% społeczeństwa, czyli heteroseksualiści to 96 - 98%, a 32% pedofilów jest gejami, (z tej małej populacji 2-4%), to chyba widać wyraźnie, bez żadnej manipulacji, że dysproporcje sę olbrzymie, na niekorzyść środowisk homoseksualnych.
Czyli inaczej, co trzeci pedofil to homoseksualista, podczas gdy co dziesiąty mężczyzna, grubo licząc, jest homoseksualistą.
Gdyby proporcje były równomernie rozłożone, to gejów pedofilów byłoby nie 32%, a najwyżej 4%, a heteroseksualnych pedofilów byłoby 96% a nie 68%.

  Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

portret użytkownika PP

Lotna,

otóż to.

Ale macie (Ty, Wilk lub ktoś inny) jakiegoś linka do tych badań (32%)? Czy są wiarygodne? Jeśli nie, to sama w wolnej chwili poszukam, i jeśli coś znajdę, to się podzielę.

PPzdr.

PS. Myślę, że nawet co dwudziesty to byłoby dość "grube" liczenie. ;)

portret użytkownika wilk na kacapy

Uwazma ze albo jest zaklasyfikowany jako homo seksualista

albo pedofil, nie mozna mieszac tych dewiacji razem.
Mowilem ze jesli sie wywodzi 32% pedofili z gejow to reszta wywaodzi sie z normalnych ludzi.
Ale nie mowi sie o tym skad sie wywodzi reszta te 68 % pedofili,a to dla mnie manipulacja.

portret użytkownika PP

Wilku

Tutaj jest dosyć ciekawy artykuł na ten temat:
http://www.bibula.com/?p=20964

Podsumujmy: jeżeli na 100 osób ok. 2% jest homoseksualna,
to na 100 pedofilów powinno proporcjonalnie przypadać 2% homoseksualistów (i 98% heteroseksualistów) - a przypada ich 32% (a hetero: 68%). Proporcje te są więc mocno zaburzone.

Jeśli podzielimy procent hetero-pedofilów (wśród pedofilów, nie wśród wszystkich hetero) przez procent heteroseksualistów w społeczeństwie (68/98), otrzymamy niecałe 0,69%. Jeśli natomiast podzielimy procent homo-pedofilów przez procent gejów w społeczeństwie, otrzymamy 16%.

Kiedy podzielimy te 16% przez 0,69%, okaże się, że prawdopodobieństwo natrafienia na pedofila w przypadku homoseksualisty jest 23 razy większe (!) niż w przypadku heteroseksualisty - i o to jest cała sprawa.

Tzn. tak mi się wydaje, bo rzadko mam coś wspólnego z matematyką, więc jeśli gdzieś się machnęłam w obliczeniach, to proszę o sprostowanie. ;-)

PPzdr.

PS. Na marginesie, zgłaszane są różne uwagi co do metodologii badań w zakresie pedofilskiej orientacji, ale to temat na osobną dyskusję. Może się pokuszę o wpis, jeśli czas pozwoli. Z tego co widzę, trzeba by dużo czasu, żeby to zrobić w miarę sensownie. ;)

Sam nie rozumiesz, o czym mowisz

ale bedziesz sie upieral.
Jesli facet, ktory ma stosunki z kobietami zaczyna dobierac sie do nieletnich - jest pedofilem. Do tej grupy nalezy, wedlug statystyk, o ktorych mowa, 68% pedofilow. Jesli facet, ktory ma partnerow seksualnych mezczyzn, dobiera sie do dzieci, jest on takze pedofilem, a wiec jest jednoczesnie homoseksualista i pedofilem. Proste.
Byc moze, istnieja pedofile, ktorzy sa tylko pedofilami, to znaczy, ktorzy nigdy w zyciu nie mieli stosunkow seksualnych z doroslymi, ale nic mi na ten temat nie wiadomo i nie znam zadnych ststystyk.

  Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

portret użytkownika PP

Rozszerzyłabym definicję tylko-pedofila

na ludzi, którzy JUŻ nie mają stosunków z dorosłymi, bo interesują ich tylko dzieci. Prawdopodobnie jednak nie bez znaczenia jest, jaka była ich orientacja przedtem.

PPzdr.

portret użytkownika tańczący z widłami

PP

Każda indywidualna odpowiedź na słynne pytanie: "Co autor miał na myśli?" zawsze daje jakieś pojęcie o naszych osobistych pragnieniach, namiętnościach, lękach... To taki literacki (proza-iczny) test Rorschacha.

Pozdrawiam :))

NIEPOPRAWNY INACZEJ

portret użytkownika PP

Tańczący

Pudło!

Nie podałam swojej interpretacji, a jedynie uzupełniłam definicję Lotnej. Ach, ta moja precyzja... iście naukowa. ;)

Swoją drogą, będziesz teraz śledził moje wpisy i polemizował (albo czepiał się i pyskował)? Będzie mi bardzo miło, bo mam do Ciebie słabość, Złośliwcze. ;-)

PPzdr.

PS. Byle tylko w jakichś przyzwoitych ramach (skoro już wiem, co Ci po głowie chodzi :p).

portret użytkownika tańczący z widłami

PP

Śledzeniem się trochę brzydzę, czepianiem i pyskowaniem jeszcze bardziej ;)
Poczekam sobie w złośliwym milczeniu na jakieś potknięcie lub niedyspozycję, w przyzwoitych ramach :))

Pozdrawiam :)
NIEPOPRAWNY INACZEJ

portret użytkownika PP

Tańczący

Trzymam za słowo. ;-)

PPzdr.

Re: Sam nie rozumiesz, o czym mowisz

Teoretycznie do tej grupy, którzy nie mieli stosunków z dorosłymi należą osoby, które żyją w celibacie...
Ps.mogę być trochę złośliwa, jak ktoś tylko w procencie homoseksualistów ujmuje pedofil, pomijając ojców i sąsiadów mających rodziny..

portret użytkownika matka trzech córek

Danka, połowa to pedofile

Z tym właśnie jest największy problem, bo przyznając prawa jednym, za tym samym zamachem, obdarowuje się drugich.

"Homofobia" - słowo wytrych, które niczym zasłużony "antysemityzm" osłania wszystkich swoich podopiecznych.

Pozdrawiam

portret użytkownika matka trzech córek

Wilku, masz bardzo wiele racji

A było tak, jak opowiadasz. Nic dodać, nic ująć.

Ten "monitoring" jedynie mnie niepokoi, bo w kraju, w którym pilnowani tym sposobem więźniowie popełniają samobójstwa w celach więziennych, żaden elektroniczny system nie uchroni naszych dzieci.
Ostrzeżenie ludzi w sąsiedztwie...Jakie szanse miałaby ostrzeżona rodzina, kiedy pedofil wszedłby przez okno do sypialni niemowlęcia, by je porwać, wykorzystać i zamordować?

Taka sytuacja zdarzyła się parę lat temu.Zwłoki kilkunastomiesięcznego dziecka znaleziono w pobliskich krzakach.

Pozdrawiam

portret użytkownika wilk na kacapy

Nigdy nie ma zlotego srodka na ten problem sami pedofile

mowia zeby ich zabic bo po wypuszczniu na wolnosc beda to samo robic.
Masz racje ze monitoring w postaci np. elektronicznej branzoletki jest obciaeniem dla psychiki czlowika ale to jedna z najlepszych metod zeby kontrolowac osobnika czy sie nie zbliza do zakazanych miejsc.

portret użytkownika matka trzech córek

Weteran Polski

Nikt nie ma wpływu na to jaki się urodzi.
Każdy chciałby być zdrowy, ładny i mądry.

Jednak, ważna jest świadomość własnych niedoskonałości i tak, brzydal niech nie startuje w konkursie piękności, głupiec niech zapomni o Noblu, a człowiek chory ma na względzie możliwości, którymi dysponuje.

Źle jest, kiedy "nagina się" przyjęte normy,dopasowując je do własnych wymiarów, twierdząc przy tym, że to one są te właściwe i naturalne.

Młody człowiek, który zwraca na siebie uwagę najbliższych, różniąc się upodobaniami od swoich rówieśników, powinien być od razu pokierowany, poinstruowany i uświadomiony. To przede wszystkim jest rola rodziny. Zwłaszcza rodziców.
Nie oszukujmy się, każdy doskonale wie i zauważa, jak bawi się jego dziecko, w co lubi się ubierać i jakie filmy ogląda.
Wielu rodziców, obserwując z niepokojem sygnały, robi wszystko, by doprowadzić swoje dziecko do "równowagi". "Sposobów" bywa wiele. Skutki z reguły są opłakane.

Najgorsze jest zachęcanie, a nawet przymuszanie do małżeństwa. Bywa, że takie związki kończą się tragicznie.

Wielu ojców krzywdzi własne dzieci ulegając chorobliwemu zboczeniu.Niestety, wśród odchyleńców bywają i matki.
Przykry temat. Aż się nie chce dyskutować...

Pozdrawiam

portret użytkownika wilk na kacapy

M3C obcuje z wiloma ludzmi i w roznych srodowiskach to

co opisujesz dokladnie sie zgadza.
Presja srodowiska i brak tolerancji do gejow ztwarza czesto niepotrzebne tragedje.
Dosc czesto byly malzenstwa ktore sie z czasem rozpadly bo jedno z partnerow bylo zawsze gejem cierpia tu wtedy wszyscy szczegolnie dzieci.
Procent samobojstw wsrod gejow jest bardzo wysoki a czesto jest spowodowany brakiem tolerancji i niewiedza na temat homoseksualizmy wrecz wlasnie zmieszaniem gejow z zboczencami jak pedofile.

portret użytkownika PP

Lubię te Twoje wpisy,

bo zawsze strasz się ugryźć sprawę z kilku stron. :)

PPzdr.

portret użytkownika matka trzech córek

Staram się, PP, mam nadzieję, że kiedyś się nie zadławię:)

Ktoś z trudem dzieli włos na czworo, a ja uparcie udowadniam, że i osiem półćwierci się wykroi:)
Pozdrawiam serdecznie

Re: Pedofil - zło czające się w ukryciu

Pedofilia w zawodach zaufania społecznego nauczyciel, ksiądz, doktor budzi największą obawę, bo pod opiekę tych osób oddajemy dzieci, mając zaufanie do tych osób. Dlatego nawet może i 1% przypadków pedofilii w tych środowiskach budzi tak wielkie emocje, i dlatego te grupy są pod szczególną kontrolą i najmniejsze oznaki pedofilii powodują skrajne oburzenie i przede wszystkim lęk o własne dzieci... Błędem kościoła katolickiego jest tuszowanie takich przypadków...Teraz trochę się to zmienia...i w urzędach i w kościele.

portret użytkownika matka trzech córek

Agato, wymieniłaś kilka grup zawodowych, ale i tak

"wróciłaś" do Kościoła Katolickiego.
Skąd to się bierze? Zwróć uwagę.Bo tu problem jest najboleśniejszy, dlatego w KK uderzają lewacy. Chcą zniszczyć ten szczególny dla katolików autorytet, którym są kapłani.
Wpisz w Google hasła: rabini, pedofilia/ islam pedofilia, Zobacz, tam też jest problem i wcale nie mniejszy.

KK poradzi sobie. W końcu, nie tylko księża tworzą Kościół. My też, prawda?
Pozdrawiam

@M3C

Witaj

Niestety, pedofile byli i będą. Dwa rodzaje - perwersi, zwykle zakładający normalne rodziny, co skutkuje na dodatek kazirodztwem, oraz ludzie chorzy, którzy powinni być kastrowani farmakologicznie, bo żądza jest silniejsza od nich.

A KK? Pedofile, to jak napisałaś - teraz w Polsce, za pedofilię siedzi 1400 więźniów. W tym tylko jeden ksiądz!!!
To nie 1%, to nawet mniej niż promil.

Walka z kościołem jest bardzo natężona.
Ateiści i agnostycy istnieją od wieków. Ale teraz są również anty-teiści. Szatańska, wojująca brygada, zwalczająca Boga i kościół. Charakterystyczne - kościół katolicki.
Podejrzewam, to dlatego, bo chcą oni zniszczyć cywilizację łacińską.
Więc, ta pedofilia w kościele, to tylko mały fragment wojny, która się toczy nad upadkiem naszej cywilizacji i kultury.

Serdeczności