Konstytucja 3-go Maja - wykład prof. Zofii Zielińskiej

Historia

To był już piąty wykład z cyklu "Epokowe osiągnięcia Polaków" zorganizowanego przez SPJN. Linki do relacji /oraz relacji wideo/ portalu Blogpress.pl z trzech pierwszych można znaleźć / http://www.blogpress.pl/node/18056 /. Obecna prelekcja miała miejsce we wtorek, 7 stycznia 2014, w dolnej sali kościoła przy pl Grzybowskim w Warszawie o godz 18:00.

Zaczęła się ona z kilkuminutowym opóźnieniem z powodu awarii mikrofonu, a przysłuchiwalo się jej ok. 40 osób. Pani profesor odczytywała spore fragmenty napisanego przez siebie tekstu traktującego o genezie i przebiegu Sejmu Czteroletniego, Konstytucji 3-go Maja, a także o trybie i skutkach jej uchwalenia. Po wykładzie zapytałam, czy został on on lub zostanie gdzieś opublikowany. Prof. Zielińska odparła że nie, ale może ona go przesłać każdemu zainteresowanemu.

Początek prelekcji to omówienie planowanego w r. 1788 przymierza polsko rosyjskiego skierowanego przeciw Turcji, z którą Rosja prowadziła wojnę. Zawarciu tego układu przeciwstawiał się król Prus Fryderyk Wilhelm II. Jego ambasador Lucchesini przedstawiał swego władcę jako przyjaciela Polski, podczas, gdy w rzeczywistości dążył on do następnych rozbiorów Rzeczpospolitej. Lucchesini twierdził , że Prusy zawrą przymierze z Polska, gdy tylko skonfederowany Sejm Czteroletni uchwali nową konstytucję.

Do działania przystąpił Ignacy Potocki i przedstawił swój projekt, skrajnie republikański, oddający większość władzy sejmikom szlacheckim. Projekt ten jednak nie zyskał uznania i w listopadzie 1790, po przegranych wyborach Potocki zrezygnował ze swojej wersji. Autorami Konstytucji 3-go Maja zostali więc: przede wszystkim sam król Stanisław August, jego sekretarz Scipione Piattoli, marszałek Stanisław Małachowski oraz Hugo Kołłątaj / http://www.muzhp.pl/artykuly/588/stanislaw-augus... /.

Przymierze z Prusami zostało wprawdze zawarte w 1790 r., ale długo nie przetrwało. Prusy wycofały się z niego po zawarciu porozumienia z austriackim cesarzem Leopoldem. Konstytucja 3-go Maja 1791r. została uchwalone w trybie sprzecznym z obowiązującą procedurą, pod nieobecność większości posłów i bez czytania. Przypominało to nieco zamach stanu. Wg Wikipedii:

"O przyjęciu konstytucji bez czytania przesądził przypadek. Poseł inflancki Michał Zabiełłowezwał do przyjęcia konstytucji, a króla do jej zaprzysiężenia. Władca podniósł rękę na znak, że chce przemówić, co zwolennicy konstytucji poczytali za gotowość Stanisława Augusta do złożenia przysięgi. Król złożył przysięgę na ręce biskupa krakowskiego Feliksa Turskiego, następnie wezwał zebranych do przejścia do kolegiaty św. Jana na nabożeństwo dziękczynne.".

Mimo tych uchybień, w dniu 14 lutego 1792 lwia większość sejmików szlacheckich /ok 90%/ zatwierdziła Konstytucję 3-go Maja. Dalszy ciag jest dobrze znany. Przeciwnicy Konstytucji zawiązali konfederację targowicką i wezwali na pomoc Rosję, która właśnie zakończyła wojnę z Turcją i Szwecją. Polskę najechało 20 tys. targowiczan i 97 tys. żolnierzy rosyjskich. W lipcu 1792 król Stanisław August przystapil do Targowicy. Konstytucja 3-go Maja została obalona, a w 1793 dokonano II rozbioru Polski.

O tych wszystkich wydarzeniach opowiedziała nam prof. Zofia Zielińska w swym ponad godzinnym wykładzie, a potem zaczęły się pytania z sali. Koncentrowały się one głównie na postawie króla Stanisława Augusta. Pani profesor wysoko oceniała jego działalność i próby reform, aż do 1792 gdy to załamał się on w obliczu rosyjskiego najazdu. Najgorzej oceniła jego abdykację w 1795 r. kiedy to zażądał on w zamian za nią umorzenia swoich długów. Podkreśliła wprawdzie, iż wiekszość tych długów powstała dlatego, że król dokładal do państwowej kasy ze swej prywatnej szkatuly.

Padały też pytania, czy nie lepiej było poczekać do śmierci Katarzyny. Nic jednak nie wskazywało na to, że jej nastepca Paweł prowadziłby inną politykę wobec Polski. Potem pani profesor porównała okres Sejmu Czteroletniego z Solidarnością w roku 1980, mówiąc, że czasem po prostu trzeba przeciwstawiać się upokorzeniom ze strony silniejszego.

Spotkanie zakończyło się o 20:20. Filmowały je dwie kamery, jedna z Blogpress.pl. Następny, szósty wykład odbędzie się 18 lutego, w tym samym miejscu i o tej samej godzinie. Wyglosi go prof. Wiesław Wysocki z UKSW. Tytuł brzmi "Polska literatura historyczna XIX wieku i jej wpływ na świadomość narodową".

10
Średnio: 10 (2 głosy)

Strabon - Herodot uzupełnienie

Trzeba tutaj dołożyć
Strabon - Herodot
- 08.01.2014 06:00
Parę rzeczy. Otóż prof. Kizwalter podczas wykładu nt. ustaleń autorstwa Konstytucji podczas uroczystości pod pomnikiem Świątyni Bożej Opatrzności 3 maja 2009 r. zwrócił uwagę, że autorami konstytucji był król i Roman Ignacy Potocki. Miała ona zostać napisana w pałacu Czapskich, który podówczas należał do Stanisława Małachowskiego, jako męża Konstancji de domo Czapskiej. Rola Hugona Kołłątaja sprowadzała się raczej do gromadzenia poparcia dla tego projektu. Natomiast nikt, dobrze że p. prof. tu wspomniała, nie mówi o charakterze Sejmu Czteroletniego. Otóż Sejm ów był Sejmem skonfederowanym, ale tylko do 1790 r. Potem miało nastąpić, zgodnie z Konstytucją Nihil Novi wymiana 1/3 izby poselskiej na nowych posłów, ale tego nie zrobiono kooptując tę 1/3 do już ustalonego składu powiększając tym samym Izbę do 4/3 stanu podstawowego. A zatem 1/4 składu izby to posłowie ziemscy nieskonfederowani pochodzący z sejmików generalnych. Za tym pomysłem stał m.in. Hugo Kołłątaj, który obawiał się, że wymiana posłów spowoduje zniszczenie koalicji na rzecz reform. Dlatego zdecydowano się na ten ruch. Ze względu na uwiąd myśli król oraz Roman Ignacy Potocki (do 1789 r. Wielki mistrz Wielkiego Wschodu Polski) napisali treść konstytucji, która miała być przyjęta zaraz po wakacjach na święta Wielkiej Nocy. Ponieważ obawiano się przyjazdu oponentów to debatę na jej temat przyspieszono z 5 na 3 maja. Ale ze względu na to, że 1/4 izby była nieskonfederowana (działała K. NN) to mimo uchwalenia konstytucji. Nie weszła ona w życie! Nastąpiło to dopiero 14 lutego 1792 r. podczas sejmów relacyjnych gdzie 90% szlachty zaakceptowało uchwały podjęte przez Sejm Wielki. Co do długów króla, to król nie tyle rabował kasę państwową, ile zaciągał dlugi prywatne u bankiera warszawskiego Piotra Fergussona Teppera i doprowadził tym samym jego i jego wspólników do bankructwa. Król był mu winien 11,5 mln zl, a skarb państwa kolejne 7 mln, (dług wynosił łącznie w 1792 r. 18,5 mln zł) Np. kopa jaj kosztowała 2 gr (1 zł = 30 zł) para trzewików 10 zł. Katarzyna II zobowiązała się pokryć długi króla w zamian za II rozbiór Polski. Wartość majątków targowiczan przejętych przez Rosję na zajętych terenach II rozbioru oszacowano na ok. 7-9 mln zł.

Relacja Blogpressu.pl + wideo