Boicie się narodowców? Prosta rada

Kraj

Ledwie odbył się kongres Ruchu Narodowego już zaczęła się stara śpiewka- straszenie.....

Nałęcz-"Od wczoraj jestem zwolennikiem głośnego przestrzegania przed zagrożeniem, które płynie ze strony radykalnych narodowców. Jak oglądam tego rodzaju spotkania, to stają mi przed oczami sceny z lat 30. XX w."

"Formacja radykalnie prawicowa będzie miała przebicie do mediów, kiedy powie coś skandalizującego. W normalnym dyskursie nie bardzo mają tytuł, żeby zostać zauważeni. Dlatego będą skandalizować, będą ekstremizować"- ocenił z kolei Jacek Kurski Solidarna Polska.

"Eurosceptycy wymagają swojej reprezentacji politycznej, ale to nie mogą być faszyści. A te hasła w dużej części zmierzają w stronę faszyzmu. Jeśli to nie będzie droga demokratyczna, a brunatna, to się może bardzo źle skończyć. Mam nadzieję, że dla tych partii, a nie dla Polski"- stwierdził Rozenek Rp.

Jacek Protasiewicz PO: "To PiS mówił, że Polska nie jest niepodległym państwem, a kondominium, że Polską rządzą zdrajcy. Ruchy, które stanowią zaplecze Ruchu Narodowego, te ruchy kibolskie, które biją się na 11 listopada z policją, są gloryfikowane i przytulane przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego."

Boicie się narodowców? Jest prosty sposób by ich powstrzymać, wystarczy tylko:

-przestać zakłamywać naszą historię

-przestać gloryfikować komunistycznych zbrodniarzy

-przestać uprawiać politykę lennika Niemiec

-przestać pluć na nasze wartości i wiarę

-przestać bezmyślnie promować każdy tęczowy i czerwony pomysł z zagranicy

10
Średnio: 10 (12 votes)

Dlaczego jednakowoż chcesz powstrzymywać

narodowców? Ludzi deklarujących patriotyzm, stawiających na pierwszym miejscu dobro Narodu, nie własne, ruskie, niemieckie czy pedalskie? Oczywiście prawdziwych narodowców, tych młodych ludzi, których zwiedli (tymczasowo mam nadzieję) na manowce i poręby...
----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

portret użytkownika Szary kot

Smoku!

Strasznie się rozgadałam na ten temat, choć w innym wątku, spróbuję więc odpowiedzieć.
Chyba nie chodzi o powstrzymywanie patriotyzmu i troski o dobro Narodu wśród młodych ludzi, tylko właśnie o zwodzenie ich przez Poręby i Giertychy, a z daleka przez Komoruskie. Bul już od 11 listopada próbuje pozować na narodowca i moim zdaniem będzie starał się wpływać na Ruch Narodowy.

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart
Ps.33,5

Zdziwiłem się nieco Kocie, że Autor notki

zadał takie właśnie pytanie "Boicie się narodowców? Jest prosty sposób by ich powstrzymać, wystarczy tylko:..." Rad udziela endokomunie, czy co? Sczerze narodowa młodziez chce powstrzymywać? Przed czym? Ostrzegać przed kurwinami, co ich chca na poreby wyprowadzać - tak, trzeba! Ale powstrzymywać? Sam mam zamiar sie do Młodzieży Wszechpolskiej zapisać :)
----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

chyba do seniorów, Smoku!:):):)

Pod warunkiem, że pozbędą się Żywych Trupów:):):)
PS
Porębie i innym "doświadczonym" dedykuję dowcip.
W latach 70 KPZR zorientowało się, że jednak zgnilizny z Zachodu nie da się całkiem powstrzymać, a obywatelom Kraju Rad można dość łatwo zaserwować coś, co odwróci ich uwagę od "chwilowych niedoborów" w sklepach. Uradzili, że jednak zezwolą na pierwszy streaptease w ZSRR, pod warunkiem jednak, że wykona go ktoś odpowiedzialny.
Tak też się stało. Wielka pompa, Tieatr Balszoj, ale widownia wychodziła jakaś markotna...
Gensek wezwał szefa propagandy na dywanik.
Towarzysz od socjalistycznych rozrywek mocno się tłumaczył:
"Ależ Towarzyszu Pierwszy Sekretarzu, wybraliśmy najbardziej sprawdzoną osobę: Larisa Antonowna, pięćdziesiąt lat w Partii!

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Sam się Dixi zapisuj do seniorów! :))

Mnie jeszcze do Uniwersytetu Trzeciego Wieku sporo brakuje :)) Wiesz, jak będziesz chciał to i Ciebie do MW wciągnę - tam naprawdę porządni młodzi ludzie są, tylko strasznie łatwowierni - trochę ich trzeba prawd i zasad życia w cieciejerpe pouczyć... To jak, wchodzisz? :))
----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

eeeeetam, Smoku!

Ja wchodzę tylko w pokerku, a zaciągam się tylko papierosami:):):)
Starego konie nowych sztuczek nie nauczysz.
Każdy ma w życiu swoją role.
Moja to Upierdliwy Staruch, albo, jak kto woli Osiołek Kłapouchy (od kilkudziesięciu lat":):):)
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Upierdliwe Staruchy bywają

doskonałymi przewodnikami po życiu. Zwłaszcza w naszej nieszczęsnej Polsce, gdzie żaden normalny survivalowiec nie ma szans na przeżycie :) W każdym razie jakbyś chciał to wiesz do kogo się zwracać :))
----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

gdybyś, Smoku, potrzebował...

... przewodnika...:):):)
Lepsze są jednak seksowne blondynki. Jako monarchista z pewnością doceniłbyś jakąś khalisi:):):)
------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Blondynki są przereklamowane :)

A poza tym w książce była chyba brunetką, czyż nie?
OK, bedę pamiętał gdzie mam szukać cicerone :)
----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

portret użytkownika Tomasz A.S.

Poziom intelektualny Poręby

Pierwsza połowa lat siedemdziesiątych. Zdjęcia do filmu Jarosław Dąbrowski reż. Poręby.
Paryż, polska ekipa zatrzymuje się w ubogim hoteliku paryskim.
W suterenie mała salka dla wspólnych spotkań gości. Przy pianinie piękna brunetka dowiadując się, że to Polacy, gra Szopena. Ogólne zainteresowanie, skąd jest. Okazuje się, że to nie Francuzka, a emigrantka z Kuby. Jak mówi, w domu rodzinnym stało pianino i często grano Szopena.
Bogdan Poręba łapie za kieliszek wina i wznosi toast: "Niech żyje Fidel Castro!"
**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Re: Dlaczego jednakowoż chcesz powstrzymywać

Nie chcę ich powstrzymywać:), ja uważam Dmowskiego za największego polityka w historii Polski.
Mój wpis dedykowany jest środowiskom których przedstawiciele są cytowani:)

Nieustająca troska

wszystkich środowisk (zasiedziałych na karuzeli władzy).
Ruch Ten (naarodowy)- manipulowany i żle dowodzony.
Zbieranina swarliwych indywidualności.

Każda inicjatywa wspólnego frontu narodowego - topiona w prywacie watażków.

Jednemu to a drugiemu tamto -

Za to -
Narodowcy.
To świetny straszak w rękach okrągłostołowej nomenklatury.

< Kury szczać>>> - obraz narodowca.

sami się proszą, drogi Harcerzu! :(:(:(

A szkoda.
Wystarczy lepiej dobierać znajomych.
Nie uwierzysz, ale ja, choć mam już swój wiek, nigdy nie podałem komuchowi, ani agentowi ręki. Przynajmniej świadomie.
Ot, higiena:):):)
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

A można tak:

panMarek - Od wczoraj jestem zwolennikiem głośnego przestrzegania przed zagrożeniem, które płynie ze strony Nałęcza i jego komunistycznej szajki.
Jak oglądam tego rodzaju spotkania, to stają mi przed oczami sceny z lat 30. XX w. - gułagi, głód, strzały w tył głowy, ścieżki zdrowia, kafelki, doły smierci na Łączkach ...

Szczęść Boże

Re: A można tak:

Tak powiedział by każdy uczciwy człowiek....
Szczęść Boże

Gdybym był "waadzą"...

to bym robił wszystko żeby stworzyć i utrwalić negatywny "wizerunek" Ruchu Narodowego lub czegokolwiek innego co używa przymiotnika "narodowy". Mam intuicyjne wrażenie że obecnie tendencje narodowe są w znacznym stopniu manipulowane, a program, który powinien być jasny, prosty i wyraźny chyba nie bardzo istnieje? Na razie widzxę tu pewną ideę z którą się utożsamiam. Ale żeby ruch ten rzeczywiście zaistniał, potrzebni są politycy którzy nie dadzą się zastraszyć czy wymanewrować.
Nie piszę tego krytycznie; raczej wypowiadam swoją nadzieję.
Co do słów Jacka Protasiewicza i patru innych proponuję aby zostały zapamiętane. Na zawsze. Na wypadek, gdyby w przyszłości okazało się że "on tak musiał mówić, bo takie były czasy..." (vide KTT na temat zespołu "Breakout").

A co z tymi owocami, co to po nich łatwo poznać można?

Gdybym był "waadzą"... to bym robił wszystko żeby stworzyć i utrwalić własny, ciepły "wizerunek" Ruchu Narodowego lub czegokolwiek innego co używa przymiotnika "narodowy"  i zaciągnąć wsiech do Ruskiej Budy, zamiast ze wszystkimi wojować w nieskończoność, bo ten myk już został przećwiczony i się nie sprawdził.

Teraz jest ćwiczony sposób "na uwodzenie". Z sukcesem, u Donka.

Dlatego też część potencjalnych narodowców to naiwniacy, a druga część zwyczajne tyra w robocie.
 

Jest tylko jeden sposób na uporanie się z rządzącą mafią, no ale najwyraźniej nie wszystkim się spieszy. I bardzo dobrze zresztą. Bo dopiero kompletna, totalna ruina uzmysłowi wszystkim co trzeba robić. I nie będą wiele podskakiwać, tylko podwiną rękawy. 

tylko podwiną rękawy.

na ten czas - podwinięta kita

Re: Gdybym był "waadzą"...

Tendencje narodowe wzrastają zawsze gdy w państwie źle się dzieje.

Re zuberegg,

pojechałeś michnikiem :)))))

Re: Re zuberegg,

Niestety ale taka jest prawda co pokazują przykłady z Holandii, Węgier, Grecji. W ciężkich czasach ludzie doceniają rodzinę oraz potrzebę silnego niezależnego państwa.