Państwo POtajemne

Kraj

Jako że przestały działać już wszystkie wypróbowane zagrywki pijarowskie władze postanowiły zaserwować nam coś nowego. Władza uznała iż jej poglądy i stwierdzenia są tak prawdziwe i oczywiste że prosty lud nie musi mieć możliwości ich sprawdzenia. Władza lekceważy głos ludzi już od dawna, wystarczy przypomnieć sobie losy referendów i gdzie władza miała zebrane podpisy...Wtedy to jednak chodziło o ustawy, odwołanie prezydent Warszawy-coś co jednak prosty lud mógł sprawdzić.

Teraz władza weszła stopień wyżej i chce byśmy wierzyli jej na słowo bo ona jest taka światowa i trendy. Nowe zagrywki władzy widać w dwóch głośnych sprawach-komisji ds. Macierwicza oraz sprawy Brunona Kwietnia..

Nie dowiemy się, co Brunon Kwiecień, były pracownik Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, opowie przed sądem o próbnych wybuchach i planach wysadzenia w powietrze Sejmu. Sędzia Aleksandra Almert zdecydowała, że on i drugi oskarżony, Maciej O., będą zeznawać za zamkniętymi drzwiami. Uzasadniła to ryzykiem ujawnienia tajemnicy państwowej. Chodzi o informacje o oficerach ABW, którzy brali udział w tej sprawie. Ta decyzja zaskoczyła nie tylko obrońcę "bombera" Macieja Burdę, ale też prokuratora. Obrońca chciał, aby cały proces odbywał się jawnie. Prokurator w zasadzie też - z wyjątkiem fragmentów o ABW.gazetakrakowska 3-II-2014

- Nie rekomenduję powołania komisji śledczej ws. działań Antoniego Macierewicza jako wiceszefa MON i szefa SKW - powiedział premier Donald Tusk. Jego zdaniem, Macierewicz jest i był w przeszłości szkodnikiem. - Jednak w interesie państwa polskiego leży rozstrzyganie kwestii dot. służb specjalnych w dużej dyskrecji - oświadczył premier. pap 5-II-2014

Mamy tu dwa kuriozalne zachowania przedstawicieli władz. Trudno wybrać który przypadek bardziej skandaliczny. W pierwszym absurdalne zachowanie sędzi. Ze sprawy Kwietnia zrobiono ogólnopolską aferę terrorystyczną i media oraz władze chcąc okazać jej ogrom ujawniły tajemnice państwa....To wtedy pokazywano jak miała wyglądać akcja, jak on chciał wjechać do sejmu, jak sejm jest broniony itp. itd. Teraz zaś gdy władza musi się wykazać dowodami-mamy wierzyć na słowo. W ten sposób każdy z nas może być uznany za terrorystę na podstawie zeznań agentów...w obronie których sąd utajni rozprawę...
Drugi przypadek, znów mamy wierzyć na słowo, tym razem Donaldowi. Donald jest tak wiarygodny jak wtedy gdy mówił że administrację odchudzi. Również w tym przypadku odmawia się obrony atakowanej osobie. WSI było tak niewydolne że nie potrafiło złapać choćby jednego szpiega w Polsce. Nie znamy też ŻADNEGO przypadku by po rozwiązaniu WSI bezpieczeństwo naszych ludzi w np. w Afganistanie spadło. To tylko potwierdza że ta przejęta z komunizmu służba była zbytecznym dla kraju zbiorem szkolonych w ZSRR aparatczyków. Obrona takiej organizacji kompromituje Donalda tym bardziej iż sam głosował za jej rozwiązaniem:). Szkodnikiem w tej spawie jest Donald w sprawie służb wysyła w świat taki sygnał. Dziś popieram dane działanie, jutro mogę się z sobą nie zgodzić.. Jeszcze chwila władza będzie utajniać procesy ubeków i sbeków ponieważ mogą one ujawnić tajemnicę państwową...

Im bliżej wyborów tym większe widać zbliżenie władzy, służb, sądów w budowaniu jedynej słusznej narracji w którą prosty lud ma uwierzyć na słowo....Fakty i dowody trzeba utajnić, oczywiście dla naszego dobra....

10
Średnio: 10 (3 głosy)

wierze w tuska

Wierze w jednego tuska, ojca wszech-uwielbianego, stworzyciela autostrad i stadionów, wszystkich dotacji z unii widzialnych i niewidzialnych. I w jednego pana ministra Rostkowskiego, doradce tuska prawdomównego, który przez Putina jest stworzony przed wszystkimi dlugami. Tusk z tuska, europejskosc z europejskosci, fakty prawdziwe z TVN obiektywnego, przez lisa stworzone i mówione, wspólistotne tuskowi, a przez niego wszystko sie stalo. On to dla nas lemingów i naszego oglupienia, zstapil z Kremla i za sprawa Putina Wielkiego przyjal miliardy z Unii i stal sie komuchem. Pomógl Grecji równiez za nas i pod namowa Angeli zostal poklepany i pochwalony oraz ponownie wybrany dnia trzeciego jak oznajmia OBOP. I wstapil do rzadu, siedzi po prawicy Bronka i powtórnie przyjdzie w chwale, a glupstwu jego nie bedzie konca. Wierze w pancerna brzoze, Zdradka jej ozywiciela, który od tuska i Rostowskiego pochodzi, który z tuskiem i Bronkiem wspólnie odbiera uwielbienie i chwale, który mówi przez olejnik i bzdurczoka. Wierze w jeden wielki, powszechny i europejski kryzys, wyznaje brak emerytury na odpuszczenie grzechów i oczekuje kromki chleba, szklanki wody oraz nowej edycji Tanca z gwiazdami w TVN.