Płk. Ryszard Kukliński ostatni żołnierz wyklęty!

portret użytkownika Fredd
Kraj

W 1995 r. (to nie żart, ani błąd) Izba Karna Sądu Najwyższego III RP... uchyliła wyrok skazujący płk. Ryszarda Kuklińskiego na karę śmierci zamienioną... na mocy amnestii (!!!) w 1990 r. na karę 25 roku więzienia oraz zwróciła sprawę do uzupełnienia naczelnej Prokuraturze Wojskowej. Śledztwo podjęto w jego sprawie i rozesłano za nim listy gończe. Śledztwo umorzono dopiero w 1997 r.

Czyli, w latach 1990 - 1995 w wolnej Polsce w myśl prawa płk. Ryszard Kukliński i niejaki Trynkiewicz mieli identyczny status - skazanych na karę 25 lat pozbawienia wolności. UB miała zwyczaj grzebać żołnierzy wyklętych w niemieckich mundurach - dla większego pohańbienia. III RP zrównała bohatera z czterokrotnym pedofilem - mordercą. Przypadek, nie sadzę.

Ciągle jeszcze plują staży towarzysze, ot taki "Gromek" Czempiński, strzyka jadem, bo mu jeszcze z przyzwyczajenia mikrofon pod mordę podetkną. Wkrótce odejdzie do kolegów co mieli mniej szczęścia do załapania się na grubą kasę - na śmietnik historii. Pamięta dziś ktoś jeszcze "chłopców z tamtych" lat. Generałowie MO, pałkownicy LWP, nazwiska kiedyś znane, teraz zapomniane, jedynie historycy IPN czasem przypomną, groby bez krzyży, gdzieś w kwaterze "zasłużonych inaczej". Na razie żyje najbliższa rodzina, o grób zadba, a za 20 lat, a za 50??

Ciągle potruci oparami postkomunizmu, nawet prawicowi publicyści marudzą, że "Jack Strong" jest jednowymiarowy, brak wielowymiarowości. A co "nowe "Barwy Ochronne" wam się marzą. To nie jest kino moralnego niepokoju! Komunizm to zło, zło jest złe. Oficerowie LWP są źli, chyba, że jak Pułkownik zdecydują się porzucić Ciemną Stronę Mocy. Nie ma stopni pośrednich. Tak, tak, nie nie.

Dlaczego Pasikowski nakręcił "czarno - biały" film? Bo mógł, Wajda nie mógłby, musiał więc cieniować, niuansować, szukać usprawiedliwień - bo bieda, bo dużo dzieci, bo komuna zła i zabiłaby. Zresztą kiedy jeszcze płk. Ryszard Kuklinski miał status prawny identyczny jak Trynkiewicz Mędrzec Europy tak oto o nim mówił: "Kukliński, który sprzeniewierzył się wojskowej przysiędze, nie może być dobrym wzorem".

Emocje społeczne się zmieniają, różne pozornie nie związane znaki o tym świadczą. Jak przed trzęsieniem ziemi. Za 20 lat będzie w Polsce więcej ulic i pomników płk Ryszarda Kuklińskiego niż Bolesława Wałęsy i ten ostatni to wie.

9.66667
Średnio: 9.7 (3 głosy)

tak to widzę

Nie dziwi mnie, że starzy towarzysze, czytaj - zasłużeni w utrwalaniu władzy zdobytej sowieckimi bagnetami - mieli (mają) odmienną opinię na temat bohaterskiego wyczynu śp. płk. R. Kuklińskiego. Ich zbójeckie prawo. Gdy On walczył o Polskę, oni o dobre samopoczucie Breżniewa.
Dla mnie szmaciarzami dzisiaj są ci, którzy dekorują(odznaczają, awansują) wszelkiej maści kapusiów, donosicieli i sowieckich sprzedawczyków. Którzy interes obcego państwa przedkładają nad dobro Polski, a komunistycznych morderców otaczają legendą i chronią przed konsekwencjami prawnymi.