Pieniądze śmierdzą!

Gospodarka

Obecny system monetarny w Polsce i niemal we wszystkich innych krajach świata, jest metodą zniewalania opartą o bezczelną kradzież, fałszerstwo i kłamstwo. Zawdzięczamy go nie tyle jakimś tam tam mniejszościom, koteriom czy lożom ile naszej własnej ignorancji, gnuśności i niechęci w poznawaniu i krzewieniu prawdy.

Pierwszą sprawą z jakiej powinniśmy sobie jasno zdawać sprawę jest fakt, że pieniądz nie jest własnością ani NBP, ani tym bardziej banków komercyjnych, ani rządu ale własnością społeczną, czyli naszą. Zupełnie tak samo jak naszą własnością i naszym sługą jest Sejm, rząd i NBP. Ich zadaniem jest działać w naszym imieniu, dla naszego dobra i w naszym interesie. Zrozumiałe jest więc, że pieniądz również powinien spełniać takie założenia. Zobaczmy w takim razie jak nasze sługi obracają nasz pieniądz przeciw nam.

Wyobraźmy sobie ludzi, którzy chcą zbudować dom. Razem mają wszystko co potrzeba. Jeden ma cegły, drugi drewno, trzeci narzędzia, inny nie posiada nic ale jest bardzo silny i pracowity, jeszcze inny ma wiedzę. Czego im brakuje? Tylko sposobu w jaki rozliczą między sobą wniesione dobra. Mogą oczywiście rozliczać się pamiętając, że na przykład ja kopiąc rów zjadłem dwie twoje kury. Moja praca była warta jedno okno w tym domu a te dwie kury to drugie okno. Jak widać - to kiepski sposób. Postanawiamy więc użyć symbolu, który będzie nam zastępował realne dobra. Będzie podzielny i będzie stale odzwierciedlał te same wartości. Z dostępnych materiałów wytwarzamy pieniądz i rozdzielamy go równo wszystkim. (W tym miejscu już słyszę dzikie wrzaski: Socjalizm! Socjalizm! Nie, to nie ma nic wspólnego z Socjalizmem. Zajmiemy się tym tematem - o ile zajdzie taka potrzeba - innym razem). Wykonawca otrzymuje stosowną zapłatę za swoją pracę i stajemy się właścicielami pieniędzy.

Co zrobilibyśmy gdyby wykonawca lub dostawca pieniędzy je sprzeniewierzył? Gdyby w wyniku sprzeniewierzenia doszło jeszcze do wielu tragedii? Pewnie nic. W tej chwili dzieje się dokładnie to samo a my nie tylko nie reagujemy, ale jeszcze zwiększamy im uprawnienia, obsypujemy bogactwami i zaszczytami.

Oto NBP zamiast natychmiast oddać nam nasze pieniądze - pożycza je bankom komercyjnym. Po co one bankom? Och, przydadzą się do wielu rzeczy. Mogą zupełnie bez pracy korzystać z dóbr, które MY wytwarzamy. To jednak mało je bawi. Przede wszystkim, potrzebne są do udzielania nam kredytów. Czy to nie szczyt bezczelności? Pożyczają nam nasze pieniądze i w dodatku pobierają za to haracz. O katastrofalnych skutkach lichwy jeszcze będziemy sobie nie raz rozmawiać, dlatego teraz je pominę. Nie możemy więc podjąć się żadnego przedsięwzięcia, dopóki nie zadłużymy się u tego pasożyta. Jak zachowałaby się ta przykładowa grupa, gdyby ją postawić przed takim faktem? Początkowo pewnie parsknęliby śmiechem, potem wymierzyli sprawiedliwość a w końcu powołali nowego skarbnika, rząd i dostawców.

Tutaj znowu dochodzimy do ciekawostki. Nasz kolejny sługa - Sejm - zadbał o to, aby każdy z naszych skarbników zawsze musiał nasze pieniądze sprzeniewierzyć. Jeśli nie wierzysz, to zerknij do Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej na Rozdział 10 art. 220. pkt 2. Brzmi on tak:

Ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa.

Oznacza to, że nawet jeśli zaakceptujemy nasze pieniądze jako dług, to i tak nie możemy zadłużyć się bezpośrednio w NBP (producent, dostawca?) a jedynie za pośrednictwem lichwiarzy. Wspaniały układ. Wolność gospodarcza aż w miło. Wystarczy, że zostaniesz uznany za bank komercyjny i już nigdy nie będziesz musiał pracować. Głupi naród i tak musi do ciebie przyjść po pieniądze i przynosić ci w zębach haracz, coraz bardziej się pogrążając w długach i coraz bardziej od ciebie uzależniając.

Uciekając się do naszej analogii wygląda to tak, jakby ci ludzie chcący zbudować dom musieli pożyczyć jakieś symbole, które do budowy zupełnie nie są potrzebne. To nie tak, że ich rząd miałby "dać im pieniądze na dom". Mają wszystko i jeśli nikt się nie wtrąci, dom powstanie nawet bez pieniędzy. W imię czegóż więc dają się wikłać w tą brudną grę?

Weź teraz drogi czytelniku dowolny banknot lub monetę i uświadom sobie, że trafił do ciebie wyłącznie dzięki temu, że ktoś go pożyczył. Teraz pomyśl o tym, że musi zostać zwrócony. Mało tego, musi zostać zwrócony wielokrotnie, co samo w sobie jest absurdem i fizyczną niemożliwością. Pomyśl ile jest rąk, które zrobią wszystko aby ci ją/go odebrać, ze strachu przed komornikiem. Wspomnij też tych, którzy ten wyścig szczurów przegrają. Kto wie kiedy staniesz się jednym z tych przegranych. Jeśli nic się nie zmieni, to gwarantuję ci, że do nich dołączysz. Zauważ, jaką zostawiasz spuściznę potomnym, akceptując taki stan rzeczy.

Jeśli twoja krew zaczyna bulgotać z wściekłości, to bardzo dobrze. Powiem ci jednak, że to dopiero wstęp do preludium w świecie finansowych przekrętów.

8.71429
Średnio: 8.7 (7 votes)

Wprawdzie cesarz Wespazjan

do swojego syna Tytusa mówił: "pecunia non olet" czyli na odwrót niż czyni to autor. Miejmy jednak na względzie, że wówczas nie było systemu bankowego jaki mamy dzisiaj. On powstał wtedy gdy się przekonano, że to zupełnie dobry interes na bogacenie się kosztem innych. A że lichwa zawsze była obecna w życiu więc zainfekowano ją oficjalnie w działalność bankową. Ileż to osób na tym skorzystało i korzysta nadal, bo to już jest w tej chwili wielkie imperium zniewalające świat. Wespazjan o tym nie pomyślał.
A dzisiaj? Tylko panie wiedzą, że pieniądze śmierdzą więc je wydają, żeby nie psuć sobie zapaszku życia. I czy one nie mają racji?
Pozdrawiam

Trafiła Pani w sedno

mojej intencji, jeśli chodzi o tytuł. Poza tym, lubię się posługiwać w tytułach sloganami - o ile to możliwe.

Pozdrawiam. :)

portret użytkownika Bibrus

Dobrze, tylko dlaczego Sąd Najwyższy orzekł,

...""składki na ubezpieczenie emerytalne odprowadzane do funduszu nie są prywatną własnością członka funduszu".

Dlatego jeżeli ludzie sami sobie zakładają pętlę, poprzez wybieranie takich polityków, którzy później stoją na straży takich układów, niech się nie dziwią jaka jest rzeczywistość.
A zmienić ten moloch, ten gigantyczny układ w sposób pokojowy, wydaje się niemożliwym,pozdrawiam.

Sęk w tym,

że dziwią się nie ci, którzy ich wybierają. Ciekawe czy doczekam czasów, kiedy zdziwią się wszyscy. Póki co, róbmy co możemy aby to przyspieszyć.

Pozdrawiam :)

Pieniadze, to rodzaj pokwitowania za wykonana prace(usluge)

Czym sa pieniadze? 

Napewno nie sa kapitalem.

Napewno nie sa bogactwem

Pieniadze (banknoty i monety) to rodzaj pokwitowania (bezimienna faktura) za wykonana usluge czy wykonana produkcje.

Dlatego tez, jak i w zwiazku z tym, jesli jakikolwiek polityk czy jakiekolwiek ugrupowania polityczne nic nie wspomina o LIKWIDACJI LICHWY BANKOWEJ - to swiadczy o tym,  ze taki polityk czy ugrupowanie polityczne NIE MA ZAMIARU REPREZENTOWAC INTERESU NARODOWEGO ani bynajmniej prywatnego!!!.

Odpowiadam na kazde pytanie zwiazane z cyrkulacja srodkow platnniczych na stronie: http://polskawalczaca.com (Niezalezny Uniwersytet Internetowy) lub bezposrednio na moj E-mail: janztoronto@rogers.com

====================

jasiek z toronto

 

Bingo!

Postanowiłem jednak, że nie będę pomagał czytelnikom wyciągać tego rodzaju wniosków.

Dziękuję za link i kontakt. Wieczorem poczytam a i pytania, też może się znajdą.

Dobrze wiedzieć, że nie jestem sam.
Pozdrawiam :)

„Pieniądz śmierdzi” – DEZORIENTURĄ…

Dezorientura POlityczna „DZIEŁA racjo(a)nalizuje” = WYDZIELA WOŃ - WON Tubylcy stąd…

W wolnym TŁUMa(ta)czeniu - ‘DEZORIENTY’ ~` [urzędNICz(cz)e środki -MASowego (prze)Rażenia KARiErami - „zawodów społecznych”]

‘Zawodowe dezorienty’ PECHnidła „ DOWODZĄCYCH” ‘dowodzeniami’ „dowódców" ( do wodzenia za nos –„służb państwowych”) ...

- „ZAJEŻDŻAJĄ” [pod nos willi inwigilacji kon(t)SUMentów] - mogiłami propagandowej manipulacji „racjami” interNacji „racjonalnych gospodarek”…?

U-PROszczeniem będzie NAZWA-nie (?) dezoriantów ~ dezowariantami: wariacji matematycznych (etycznych ?)

- politykiersko bankierskich rabunków - „dla ratunków rachunków” (KRACHunków) ”banków wizji” …

[FALowych ~ MASowych (materialnych, czy duchowych ?) proWIZJI] -

(POchodzących od…do) - halucynogennych pożądań „rządzenia” zbrodnioGENnEgo POpulacjami gen(Der,Die,Das)…?

Rea(l)sumując materialne WIRtualia POlitycznej dezorientury, SĄ środkami MANIpulaCyjnymi, wszechstronnie uzależniającymi wpływającymi na psycho”aktywność” , zwłaszcza ( zawłaszczających) POpulacji stronNICzych - rządozależnych - „niezależnych” eks-pertów ...

Per sal(d/t)o - per-para-petum USTAlających „wartość” obiegową „prokuratorskich umorzeń” …

- POlitycznie UMOŻLIWIAJĄCYCH: (Konstytucja RP art.44) - POSPOLITE NIE ŚCIGANIE ogromnych afer , począwszy od gospodarczych [na(„maści”) - kredyT) ]

zachęcających materialnie do - współczesnego kontynuowania najpoważniejszych zbrodni [ indywiDualnego cZŁOwieka (wieka szafy ?) szefującego szafowaniem funkcjonariuszami zawodowych 'praw' do naruszeń - "honorowych"…]

przeciwko LUDzKości gŁupienia przegubów gubienia „grzebie”ni kręgoSłupów - zagubień (moralnych-NORMAlnych) dowodów poli-cyjnych, czy innych ?

- MOR(D)Ale … mordy moje kochane…

Pozdrawiam +10.

Już drugi raz

przekazuje mi Pan te oryginalne wyrazy solidarności. Nie chcąc więc wyjść na gbura czy niewdzięcznika - dziękuję. Wprawdzie niewiele z tego rozumiem, ale każdy rodzaj wsparcia jest dla mnie bardzo cenny.

Pozdrawiam. :)

Problem leży w pazerności ludzi

W żadnej partii takich się nie studzi
Stąd stan coraz większej uległości
A wyborcy wpatrzeni w wiadomości
Pobudka będzie bolesna głodem
By ciemnota stała się Narodem
Pozdrawiam

@Jacek Mruk

Sądzę, że jeśli sprawimy, że naród będzie świadom przekrętów, że będzie znał rozwiązanie i w ten sposób będzie wiedział czego chce, to politycy w te pędy - aby dorwać się do koryta - będą prześcigać się korzystnych dla nas programach. Jeśli się mylę, to może tylko będzie trzeba im nieco pomóc kilkoma kopniakami.

Pozdrawiam. :)

Zapluty Karzeł

Programy są , ale przed wyborami
Potem stają się makulaturami
Odpowiedzialność za słowo się liczy
Na razie nawet się tego nie ćwiczy
Pozdrawiam:)

@Jacek Mruk

Dla mnie, to one są makulaturą jeszcze przed wyborami. :)
To znowuż z tego powodu, że jako społeczeństwo jesteśmy kompletnie otumanieni i wystarcza nam najpodlejsza kiełbasa wyborcza zamiast prawdziwych rozwiązań. Po wyborach znowuż, okazuje się, że nie dostaniemy nawet tej kiełbasy.

Banki tworza pieniadze z powietrza...

Zeby nie bylo nieporozumien, to lichwiarze kreuja pieniadze (kredyty) z...powietrza...i zamieniaja je na "slupy" do prywatyzacji dobr (majatku narodowego) materialnych...

==================

jasiek z toronto

http://polskawalczaca.com

Oczywiście!

Do innych problemów będę odnosił się w kolejnych artykułach. Uważam, że najgorszym błędem jaki można popełnić - pisząc o ekonomii - jest poruszanie więcej niż jednego problemu na raz. Uniemożliwia to dokładne wyjaśnienie każdego z nich, daje rozmaitym agentom większą swobodę w rozbijaniu dyskusji, rozprasza czytelnika, czyni niezrozumiałym cały tekst... Następnym razem, mam zamiar wyjaśnić istotę i konsekwencje lichwy, ale prawdopodobnie też nie poruszę jeszcze tematu rezerwy frakcyjnej.

Drugim co do wielkości błędem, jest dla mnie używanie niezrozumiałego języka i pisanie w stylu "patrzcie jaki JA jestem mądry". Ręce mi opadają, kiedy widzę artykuły zawierające obydwa.

Apeluję o cierpliwość lub o podjęcie wraz ze mną tego wyzwania. :)

Likwidacja zydowskiej lichwy bankowej jest NAJWAZNIEJSZA

Ciesze sie ze tutaj jest rowniez ten temat.

Likwidacja lichwy bankowej jest najwazniejszym i pierwszym krokiem do wolnosci i niezaleznosci Narodowej no i oczywiscie dla producentow i uslugodawcow.

Lichwa, to zamiana towaru (lub swiadczonej uslugi) na cyfre (pieniadz) i nalozony nan oprocentowanie (lichwe)...

Inflacja, jest to roznica miedzy oprocentowanym kredytem a opodatkowanym produktem (lub swiadczonymi uslugami).

Polecam strone z ksiazkami w wersji elektronicznej - bezplatnie na stronie: http://wolna-polska.pl/biblioteka-narodowa

 

Pozdrowienia sle

jasiek z toronto

 

http://polskawalczaca.com   (Niezalezny Uniwersytet Internetowy)