Re: Bierzmy się za ....”robienie dzieci”

Wersja do wydruku

Re: Bierzmy się za ....”robienie dzieci”

To demograficzne wyliczenie nie napawa optymizmem. Niegdyś Kościół katolicki zachęcał wiernych do prokreacji - co też wywoływało (i nadal wywołuje) ataki ze wszech stron politycznej sceny. Ekonomia jest nieubłagana. Polityki prorodzinnej nie widać! Niegdyś "zgasiłam"pewnego "wojującego" reprezentanta "opcji 2+1" pytaniem - "kto więc nam będzie te emerytury płacił".
Dziś należałoby już tylko pytać - kto zorganizuje nam te zasiłki czy świadczenia socjalne.
Obecna sytuacja polityczna, społeczna, ekonomiczna pokazuje jak bardzo cofnęliśmy się w stosunku do lat 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku. Odbudowę należałoby zacząć od odbudowy moralności i mentalności, czyli - od świadomości. To jest pierwsze z naszych zadań! Dobrze Emirze, że nas budzisz!

Bierzmy się za ....”robienie dzieci” Przez: Emir (10 odpowiedzi) 7 sierpnia, 2013 - 14:28