@Andrzej Tatkowski

Wersja do wydruku

@Andrzej Tatkowski

Skoro mowa o organach, to warto przy okazji ponownej wizyty tutaj pańskich absztyfikantów, którzy swoją twórczością pompują w to miejsce "świerzy" powiew erudycji, wspomnieć o tym, który z reguły znajduje się pomiędzy uszami, a zwany jest cerebrum.
Oczywiście istnieją odstępstwa od reguł i często się mówi w odniesieniu do jakiejś przedstawicielki płci pięknej, że owa myśli dupą np., gdzie pod pojęciem "dupy" kryje się inny organ, którego mężczyźni nie posiadają, a posiadają za to organ typowo męski, choć pewna "pani" poseł w naszym, rodzimym parlamencie, postarała się o to, ażeby w tym przypadku wprowadzić pewną aberrację i tak jeżeli niegdyś owa posłanka myślała ch..., tak dzisiaj myśli dupą, a czym jest "dupa", to już wspomniałem.
O, nawet chyba jakąś książkę napisała przy tej okazji, o ile się nie mylę.

Cóż natomiast można rzec w obliczu literackich popisów mienionych adoratorów; czym oni myślą?
Zapewne nie cerebrum, bowiem nonsensy, które są przez nich przytaczane, świadczą o zupełnym niezrozumieniu tekstu pisanego.
Przyszedł mi na myśl tytuł pewnego programu telewizyjnego, który prowadziła pani Irena Dziedzic.
Tak więc zamiast cerebrum, pomiędzy uszami hula tytuł, ale czy echo można nazwać organem?

Pozdrawiam serdecznie Autora, dziękując jednocześnie za wspaniały tekst.

PS Polecam ponownie używanie palcatek w stosunku do "literatów" posługujących się bliżej nieokreślonym dialektem.

o organach (c.d.) Przez: Andrzej Tatkowski (30 odpowiedzi) 1 lutego, 2014 - 18:46