@PP

Wersja do wydruku

@PP

W istocie wiadomi panowie widzą wokół siebie wszystko w zwiotczałej formie.
Nie trzeba być psychologiem, ażeby dostrzec w tym ich zakompleksienie.
Walą bez opamiętania w klawiaturę, czy może w ich przypadku w pedalaturę, pozostając przy poruszonym przez Autora temacie, chcąc w ten sposób zakryć swoje braki, czy to w zakresie ortografii, czy w rozumieniu tekstu pisanego.
Szerokie wody, o których łaskawa była Pani wspomnieć, to nie dla nich, choć takowe pragnienia mogą oni posiadać.
Czy można w końcu uznać ich komentarze za moralizatorskie?
Jeżeli ktoś tu jest wyzuty z moralności, to właśnie oni - zakompleksieni prostaczkowie, niemający bladego pojęcia o tym, co zdecydowali się skomentować.

Pozdrawiam miło!

o organach (c.d.) Przez: Andrzej Tatkowski (30 odpowiedzi) 1 lutego, 2014 - 18:46