ad: galaktyczna kawiarenka

Wersja do wydruku

ad: galaktyczna kawiarenka

Aczkolwiek zgadzam sie, ze mozna nie wierzyc w bzdury galaktycznej kawiarenki, twierdze z przekonaniem, ze pojawienie sie Ala Gore reklamujacego AVAAZ powinno zapalic wszystkie czerwone switla i wlaczyc najglosniejsze syreny alarmowe.

Fakt, ze AVAAZ podsuwa najdziwniejsze petycje do popierania spraw, ktorych popierac sie nie powinno, moze byc zarowno przyczyna, ze zakladaja je ludzie niedoinformowani, albo - ludzie, ktorzy doskonale wiedza w czym rzecz, bo sami dana sytuacje wywolali. Mozna wierzyc, w co sie chce.:)

Nadal bede podpisywala petycje w sprawach, w ktore wierze i w ktorych sie orientuje, aby przylaczyc sie do grupy protestujacych, a wiec nie przyzwalajacych na jakas planowana nikczemnosc, co w obu przypadkach moze byc dzialniem prewencyjnym - jesli nie sila perswazji, to poprzez zastraszenie liczebnoscia opozycji. Wojna, ktora sie toczy, jest, tak jak dzisiejsze rewolucje - welwetowa i nastepny atak nastepuje tylko wtedy, gdy wiekszosc publiki jest odpowiednio rozmiekczona i przygotowana na wprowadzenie zmian.

  Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Dostałam pocztą. Jest nas już milion, podpisz i TY Przez: patria (36 odpowiedzi) 4 lutego, 2014 - 23:55