@Andrzej Tatkowski

Wersja do wydruku

@Andrzej Tatkowski

Może generał postanowił pokazać wszem i wobec, jak kończy prawdziwy mężczyzna, a w tym konkretnym przypadku - prawdziwy generał; ostatni raz stawiając na baczność organ władzy, nie wiem tylko przed kim, ale on sam zapewne wie.
Nie jestem ciekawy tego, co znajduje się w śródpiersiu generała, który ukochał swój naród ponad wszystko, ani u takiego Trynkiewicza np., który miłością szczególną do dzieci zapałał.
Oni kochają inaczej, cokolwiek miałoby to znaczyć, bo jak wiemy, to można kochać inaczej, a nawet być "niepoprawnym inaczej".
Wiem za to, na co będzie grać pewna "orkiestra" w przyszłym roku i ośmielę się tu zasugerować, że na generalską Viagrę, pod warunkiem, że generał, jak i sama "orkiestra" przetrwają tak długi okres czasu, bo to niemal rok, prawda?
Nie życząc nikomu pohybla, to mam wrażenie, że ten jednak da o sobie znać w obu przypadkach.

Pozdrawiam!

pomruki przedwalentynkowe Przez: Andrzej Tatkowski (3 odpowiedzi) 11 lutego, 2014 - 19:11