Spitfire

Wersja do wydruku

Spitfire

zauważasz źródło problemu, że korporacje dogadują się z rządami państw. Pytanie, dlaczego tak jest. Mamy bowiem rozbudowany styk państwa i biznesu, gdyby ten był bardzo mocno okrojony, to nie istnieliby biurokraci, których można przekupić. Na to bardzo często zwracam uwagę, gdy zaczyna mówić się o "złym kapitalizmie". Teraz bowiem mamy coś, co von Mises określał mianem faszyzmu albo interwencjonizmu, czyli splot interesów wielkiego kapitału i państwa.

Teraz chcą przeforsować jeszcze codex alimentarius - ponoć UE ma wprowadzić odpowiednie przepisy. Świetlówki, zakaz rtęciowych termometrów... ibogaina, o której wspomniałeś, to czubek góry lodowej.

Przypomina mi się przy okazji scena z pewnego filmu, w którym facet zrobił cukierki ze 100% alkoholu. Przyleciało do niego natychmiast kilkunastu szefów gorzelni, żeby tylko tego nie wypuszczał na rynek, bo oni pójdą z torbami.

Tak samo jest w przypadku tej ibogainy.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Ibogaina - wielkie oszustwo mediów, rządów i korporacji Przez: Spitfire (14 odpowiedzi) 6 czerwca, 2010 - 15:54