Ostatnie pożegnanie

portret użytkownika Redakcja
Jacek Maziarski

W dniu wczorajszym odszedł nasz kolega Jacek Maziarski - dziennikarz, publicysta, polityk, bloger i bliski współpracownik redakcji serwisu niepoprawni.pl. Od kilku miesięcy walczył z poważną chorobą nowotworową.

Był człowiekiem wielkiego serca i bezustannej pogody ducha. Jego mądrość, wiedza i doświadczenie zawsze służyły nam za drogowskaz. Był wielkim polskim patriotą - człowiekiem zasad i wartości. Pozostanie na zawsze w naszej pamięci.

Łączymy się w żalu z żoną, rodziną i bliskimi Jacka.

Żegnaj Jacku. Będzie nam Ciebie bardzo mocno brakować.

redakcja

portret użytkownika Gawrion

Jacku!

Trzymaj się! Mimo, że znaliśmy się dość krótko, stałeś się dla mnie wielkim autorytetem, wzorem do naśladowania. Będzie mi bardzo brakowało Twoich rad i opinii. Całe życie będę nosił w pamięci twój ciepły, pogodny głos. Życie jest mgnieniem, chwilą, trzepotem skrzydeł motyla. Także nie żegnam się z Tobą - po prostu - do zobaczenia Jacku!

Redakcja

Ojciec w porzo i prawdziwy patriota a syn Wojciech Maziarski cyngiel Newsweeka

portret użytkownika Danz

Odszedł niezwykły człowiek

Ciepły, mądry, wrażliwy, pełen humoru i życzliwości wobec innych. Ktoś, kogo pamięta się przez całe życie. Jacku byłeś dla nas osobą, która pozwalała wierzyć w ludzi, w to, że ludzie potrafią wynieść się ponad przeciętność.
Będziemy pamiętać Cię i nie zapomnimy Twoich rad i wskazówek.
[*]

portret użytkownika Kuki

Drogi przyjacielu niepoprawnych

poznaliśmy się tak niedawno na blog.media.pl i od początku Cię polubiłem, a Ty chyba mnie też - tak przynajmniej czułem. odpoczywaj w spokoju po trudach życia, a my wszyscy, którzy Cię zapamiętaliśmy jako najlepszego przyjaciela już niedługo dołączymy do Ciebie.

tak! był porżądnym, godziwym i zacnym człowiekiem!

Czego niestety nie mogę powiedzieć o jego potomku.
Ale tak bywa!
pzdr

Przykra wiadomość

tylko dlaczego ludzie wcześniej nie informują o takich sprawach jak choroba? Nie wykluczone że można było pomóc. Wiem brzmi to jak bluźnierstwo niemniej jednak są pewne że się tak wyrażę możliwości. Tak więc jeśli ktoś z was w przyszłości zachoruje, wykryty zostanie u niego nowotwór to piszcie ludzie o tym bo bez komunikacji niczego nie da się zrobić.

apeluję o umiar

śmierć ojca nie jest najlepszą okazją by zgłaszać - nawet jeśli uzasadnione - pretensje pod adresem syna. Proszę o uszanowanie pamięci zmarłego.

portret użytkownika Kuki

Re: apeluję o umiar

+

portret użytkownika DoktorNo

Re: apeluję o umiar

Tak. Nie w tej chwili, to jest niestosowne, po prostu...

Żal, że odchodzą tacy ludzie jak Jacek Maziarski

Przerzył życie godnie, był skromnym człowiekiem. Pamietam w latach stanu wojennegp jak cfano wegetował,miał malutki salonik z książkami przy M., kto wie o tym wie o co chodziło,Cześć Jego Pamięci,