niebezpieczne pytania

Pytania, które najchętniej potraktowałoby się za plotki!

Blisko rok temu, pod koniec października 2007 odbyła się w Łodzi I ogólnopolska konferencja zorganizowana pod hasłem „Dziennikarz – między prawdą a kłamstwem”. Zorganizował ją miejscowy Oddział Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Konferencja szczegółowo została omówiona w prasie katolickiej, także na stronach internetowych. Było o czym mówić, jeśli w spotkaniu brali udział tacy goście jak Krystyna Czuba, Piotr Jaroszyński, Jerzy Robert Nowak, Ewa Polak-Pałkiewicz, Bogusław Wolniewicz, Krzysztof Wyszkowski, Andrzej Zybertowicz, Jan Żaryn. A przecież tylko jednego z uczestników konferencji, Lecha Jęczmyka, jedynie wymieniono z nazwiska, starannie pominąwszy szczegóły wystąpienia.

Na szczęście dla osób niebiorących bezpośredniego udziału w owym spotkaniu, organizatorzy - wykazując się rzadko dziś występującą rzetelnością - wypowiedź tę zamieścili w broszurze wydanej po Konferencji. Tak więc tylko w niej możemy poznać wypowiedź tego znanego specjalisty od literatury science-fiction, ale również znanego działacza niepodległościowego, aktualnego współpracownika pisma „Christianitas”. W ocenie niżej podpisanego jest to najważniejsza wypowiedź, jaka padła podczas wspomnianego spotkania łódzkiego. I nie tylko tam!

Aktualna i dziś, zważywszy swój ciężar (tj. zagrożenia dla Polski). Ba! uważam ją za jeszcze bardziej aktualną aniżeli rok temu. Ta ocena wynika z faktu, iż, pomimo upływu czasu, kwestia postawiona przez Jęczmyka nie doczekała się ani słowa odpowiedzi, wyjaśnienia. Pytania zostały przemilczane, a może i zamilczane! Tak starannie i konsekwentnie, iż można to porównać z działaniami cenzuralnymi, tożsamymi zachowaniom strusia.

Szukając tematu do debiutu na stronach NIEPOPRAWNYCH zdecydowałem się przypomnieć tamtą wypowiedź, tamte pytania. Może tu powtórzone doczekają się właściwej reakcji. Może okażą się jedynie... plotką. I od razu przyznam, iż byłaby to dla mnie, optymisty, najmilsza wersja. Niestety, na razie, na to się nie zanosi...

Najistotniejszym momentem wypowiedzi Jęczmyka, są następujące pytania dotyczące aktualnej kondycji polskiej państwowości:

„- dlaczego banki niemieckie nie udzielają kredytów niemieckim firmom na inwestycje na wschód od Wisły?

– dlaczego mapa inwestycji niemieckich – jakoś tak dziwnie się składa – pokrywa się z granicą Ribbentrop-Mołotow z 1939 r.?

– dla kogo zarezerwowane są tereny na wschód od Wisły?

– czy dla Rosji...?”

I przyznaje:

„Niekoniecznie. Nie wiem...”

Ja też nie wiem...

eber

kiedyś się zetknąłem z tymi pytaniami

choć nie pamiętam, czy były postawione przez Jęczmyka, czy kogoś innego. Po ostatnich wyborach można by się zapytać również, czy uwalanie wszelkich inwestycji i funduszy dla tzw. ściany wschodniej, łącznie z autostradami, jest zapowiedzią przyszłej granicy UE (?) na Wiśle... Temat mocny i ciekawy, choć za jego podjęcie każdemu od razu grozi łatka oszołoma.

portret użytkownika DoktorNo

Re: niebezpieczne pytania

Z uwagi na fakt, iż produkcja przemysłowa przenosi się do krajów nowouprzemysłowionych w Azji, zwanych NIC, a kraje wysokorowini´te przechodzå w sektor usług, w zwiåzku z tym klasyczne pozyskiwanie rynków zbytu dla towarów przemysłowych ustępuje pozyskiwaniu rynków dla informacji.

Kiedyś we "Wprost" pisano o tym, że Polska staje się "kolonią medialną" dla Niemców.

http://www.wprost.pl/ar/51095/Niemiecka-prasa/

portret użytkownika Jaku

Re: niebezpieczne pytania

Masz może dostęp do tej broszury gdzieś w internecie?

eber nie, tak jak pisałem

eber
nie, tak jak pisałem broszura nie istnieje w internecie
dobrze, że w ogóle zaistniała
pozdrawiam
eber

portret użytkownika Danz

@eber(a)

A może zaczniesz prowadzić bloga? Zachęcam.

portret użytkownika triarius

gdzie tu można dać szóstkę bo nie widzę?

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

portret użytkownika DoktorNo

OK

Dodałem ocenianie wątków na forum. :)

portret użytkownika triarius

fęks!

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Opis inwestycji niemieckich w Polsce

Znalazlam taki. Kto chce niech czyta.

http://www.paiz.gov.pl/files/?id_plik=1363

Czy niemieckie banki rzeczywiscie nie udzielaja kredytow na inwestycje na wschod od Wisly? Wszystkie? Nie znam odpowiedzi na to pytanie.

Swoja droga, gdybym miala inwestowac na Litwie, to tez raczej w okolicahch Wilna oraz na teranach na zachod od niuego.
Blizej. Wiecej Polakow, wieksza znajomosc polskiego jezyka i polskiej kultury.

Dla kogo zostawilabym tereny na wschod od Wilna? Ano wcale bym sie nad tym nie zastanawiala.

Bynajmniej nie lekcewaze ew. malo strawnych dla Polski niemieckich apetytow, ale nie zamierzam z tego powodu popadac w obled. Dlaczego granica ukladu M-R , a nie niemiecko-rosyjska z okresu zaborow?

I co zrobimy, jezeli banki niemieckie na pytanie o kredyty odpowiedza: "Nie damy - bo nie"? Wolno im, to prywatne instytucje.

Swoja droga, ciekawa jestem kto finansuje Krauzemu inwestycje w Kazachstanie. ( to tak zupelnie na marginesie). Slyszal ktos?

Kaska

portret użytkownika circ

Re: Opis inwestycji niemieckich w Polsce

Lech Jęczmyk (ur. 1936) - polski eseista, publicysta, redaktor i tłumacz m.in. Philipa K. Dicka, Josepha Hellera, Kurta Vonneguta.

Maturę zdał w 1953. Studiował rusycystykę, trenował judo, do 1969 był w kadrze narodowej Polski.

Jest znawcą literatury science fiction. Był redaktorem w wydawnictwie Iskry, gdzie przygotował m.in. 6 tomów antologii Kroki w nieznane. Po przejściu do wydawnictwa Czytelnik prowadził serię science fiction „Z kosmonautą”. Publikował m.in. w „Fantastyce” (gdzie w latach 1990 - 1992 pełnił funkcję redaktora naczelnego) i „Frondzie”. Jęczmyk jest pierwowzorem postaci Paula Barleya w komiksie Funky Koval autorstwa Macieja Parowskiego, Jacka Rodka (scenariusz) i Bogusława Polcha (rysunki).

30 października 2007 roku, z okazji 25-lecia pisma Fantastyka, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski uhonorował Lecha Jęczmyka srebrnym medalem "Gloria Artis"[1].